Rok 2018 miał wyznaczać rewolucję w polskim prawie pracy. Do rewolucji jednak nie doszło, dojdzie dopiero w 2020 roku, a może w ogóle – raz na zawsze upadnie pomysł zamrażania wynagrodzenia za godziny nadliczbowe czy dłuższej pracy dla palaczy oraz anulowania niewykorzystanych urlopów czy gorszych dla pracownika zasad korzystania z urlopu na żądanie? Na razie rząd kieruje do Sejmu ustawy regulujące mniej ważne przepisy prawa pracy. Ale najwięcej kontrowersji w 2019 roku wzbudzą szykowane przez rząd zmiany w oZUSowaniu umów cywilnych, nad którymi prace trwają, ale nic nie wiadomo o szczegółowych rozwiązaniach. Na razie jest świetna wiadomość dla pracowników budżetówki: w końcu do Sejmu poszedł projekt ustawy usuwającej dodatki za staż pracy czy wysługę lat z wymiaru płacy minimalnej. Kliknij w galerię, aby dowiedzieć się więcej!

Jest niemal pewne, że sprawa nowego kodeksu pracy – a jeśli nawet nie formalnie całego kodeksu, to nowych standardowych ustaw – wróci do Sejmu z niemal 100-procentową pewnością wejścia w życie od 1 stycznia 2020 r. wróci zaraz po wyborach. Pod jednym warunkiem – wybory wygra PiS.

Zobacz galerię

Kilku prominentnych członków rządu publicznie przyznało, że mają gotowe ustawy, których celem jest m.in. poprawa kondycji ZUS. Co to znaczy?

Od 1 stycznia 2020 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wzrośnie aż do 2 600 zł. A co z budżetówką? Ile wyniesie minimalna stawka za godzinę? Kliknij w ten tekst a poznasz wszystkie szczegóły.

Oczywiście w programie wyborczym rządzącej partii nie ma nic o reformie prawa pracy, ale już w rozmowach, nawet oficjalnych, przedstawiciele rządu przyznają, że mają gotowe projekty ustaw. Na pierwszy ogień na pewno pójdzie zrównanie pod względem ZUS wszystkich umów - niewykluczone, że także umowy o dzieło będą objęte obowiązkiem odprowadzania od nich składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe.

W następnej kolejności pewnie wróci temat wymiany obecnego kodeksu pracy na nowy - a być może nawet na dwa nowe, bo komisja kodyfikacyjna prawa pracy rekomendowała rządowi oddzielne uregulowanie prawa pracy dla pracowników i oddzielne dla pracodawców.