Noworodki zostały zakopane, znaleziono trzy ciała. Matce grozi dożywocie [nowe informacje]

Marek Rudnicki
Szokujące odkrycie w Strzeszowie. Biegły: to szczątki trzech niemowląt.
Szokujące odkrycie w Strzeszowie. Biegły: to szczątki trzech niemowląt. Andrzej Szkocki
Sąd zastosował dziś wobec Beaty K. trzymiesięczny areszt. Decyzja została wydana po tym, jak biegły zweryfikował szczątki odnalezione przez śledczych na prywatnej posesji w Strzeszowie. Już w lutym wykopali tam szczątki pierwszego noworodka.

Beata K., która jest prawdopodobnie matką noworodków, najbliższe trzy miesiące spędzie w areszcie. Co dalej, o tym postanowi prokuratura, która prowadzi śledztwo.

- Biegły badał odnalezione szczątki i wyodrębnił szczątki trzech osób - mówi Małgorzata Wojciechowska,z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. - Teraz zostaną jeszcze przebadane genetycznie. Zostaną też przesłuchani dalsi świadkowie, tak więc śledztwo nie kończy się, a nadal trwa. Dopiero po jego zakończeniu i weryfikacji wszystkich dowodów, podejmiemy decyzję, jakie i komu postawimy zarzuty.

Odnalezione szczątki zostaną przebadane w Zakładzie Medycyny Sądowej w Szczecinie.

W Strzeszowie odkryto ciała noworodków. Matce postawiono zarzuty poczwórnego zabójstwa [wideo, zdjęcia]

W środę śledczy pojawili się ponownie na posesji w Strzeszowie. Ponownie, jako że pierwszy raz zrobili to w lutym tego roku. Wówczas pierwszy raz przeszukali gospodarstwo. Beata K., 41-letnia matka trojki dzieci, podczas przesłuchania wskazała wówczas miejsce ukrycia zwłok. Śledczy wykopali po tym - jak sądzono - szczątki jednego noworodka oraz zabezpieczyli wiele innych śladów. Już jednak cztery dni później Beata K. była na wolności.

- Prokurator zastosował wobec podejrzanej środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji, ale śledztwo nadal trwa - tłumaczyła postępowanie prokuratury prok. Wojciechowicz.

Prokurator w Gryfinie zarzucił wówczas Beacie K., że "w okresie bliżej nieustalonym, od 3 do 5 lat temu", dokonała zabójstwa dziecka "pod wpływem porodu".

Śledztwo trwało i jego rezultatem było ponownie przekopanie w środę posesji w Strzeszowie. Jedną z przyczyn był prawdopodobnie fakt, że przebadane przez specjalistów szczątki z lutego wykazały różny materiał genetyczny, co mogło sugerować, że nie jest to tylko jeden niemowlak.

Innym tropem mogło być to, że Beata K. była już odnotowana w kartotekach policyjnych. Dziewiętnaście lat temu jedna z mieszkanek pobliskiego Trzcińska Zdroju znalazła w śmietniku żywe niemowlę. Wkrótce okazało się, że wyrzuciła je na śmietnik właśnie Beata K. Wówczas nikt nie zajął się stanem psychicznym kobiety, a zdarzenie wytłumaczono jedynie standardowym zwrotem "szok poporodowy".

Pierwsza wersja po ponownym wejściu śledczych na posesję w Strzeszowie brzmiała, że mogą to być szczątki aż pięciorga niemowląt. Po weryfikacji biegłego okazało się, że - trzech, które zmarły (czy zostały zabite, wykaże to dalsze śledztwo) w latach 2007, 2008 oraz 2009.

Kobieta została ponownie zatrzymana i dzień później przesłuchana w prokuraturze w Gryfinie. Usłyszała cztery zarzuty, wszystkie dotyczą zabójstwa. Te pierwsze dotyczy szczątków odkrytych w lutym.

Osobną sprawą jest kwestia tego, dlaczego Ośrodek Pomocy Społecznej w Trzcińsku nic o ciążach kobiety nie wiedział. Z tego, co mówią miejscowi, były widoczne, ale nikt tu nie chce wypowiedzieć się z imienia i nazwiska.

Beacie K. grozi dożywocie. Czy padną zarzuty wobec męża i pozostałych członków rodziny, na razie nie wiadomo. Podobnie kwestia dotyczy innych osób, które mogły wiedzieć o niemowlakach, ale milczały. Prokuratura przesłucha w tej kwestii personel Ośrodka Pomocy Społecznej w Trzcińsku Zdroju.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zdziwiony
W dniu 04.01.2019 o 19:31, Kaja napisał:

Czy jesteśmy w stanie sprawdzić "kompletności" tych ciałek? Czy zostały zakopane ze wszystkimi organami? W dzisiejszych czasach już nic mnie nie zdziwi...bo skoro kobieta potrafi "wyskrobać" bo tak...to potrafi też bez skrupułów "wychodowac" nowe życie na organy...chodliwy i zarobkowy towar...właśnie narodziła mi się taka myśl w głowie i jestem przerażona,że w ogóle tak mogłam pomyśleć...ale czytając tego rodzaju artykuły, zaczynam wątpić w ludzkość...

O ile to ~Kaja uspokoi, to jest to prawdopodobne ale praktycznie niemożliwe. Takie rzeczy są możliwe w wielkomiejskiej dżungli, gwarantującej anonimowość, dyskrecję ale i konieczny standard tego "zabiegu". I szybkie rozpłynięcie się zanim ktoś zacznie zadawać pytania. Na wsi, gdzie ludzie są ...powiedzmy...dyskretni (czyli wszystko o sobie wiedzą ale się nie wtrącają w czyjejś sprawy) coś by zauważono. Choćby nagły i niewytłumaczalny napływ gotówki.

Okoliczności wskazują na jakieś upośledzenie umysłowe sprawczyni. Dziś się opłaca mieć dzieci a nie je zabijać. Już czworo dzieci daje niezły, stały dochód. Wystarczy pomyśleć.

z
zdziwiony

Ale o co ten krzyk? Aborcji nie zrobiła czyli życia poczętego nie zamordowała. Popełniła zbrodnię ale wg prawa stanowionego. Grzechu śmiertelnego na swe sumienie nie wzięła a prawo boskie jest ponad stanowionym - każdy katolik wie to od poczęcia. Wyrok odsiedzi (o ile trafi do więzienia, bo może się okazać, że ma cokolwiek nierówno pod sufitem), ludzie zapomną a Kościół - wybaczy. Co innego, gdyby życie poczęte wyskrobała.

Dziś był pogrzeb prof Dębskiego. Jak to zwykle, korzystając z okazji powyłaziły ze swych nor upiory Ciemnogrodu i uznały śmierć Profesora za znakomitą okazję zaistnienia. Bo Profesor - wg ich chorych i pokrętnych pojęć - "mordował dzieci". Oni mają media, polityków, biskupów. Czują swą siłę. Czy ze strony środowisk pro life padło choć słowo potępienia dla kobiet, które zamordowały swe urodzone dzieci?

K
Kaja

Czy jesteśmy w stanie sprawdzić "kompletności" tych ciałek? Czy zostały zakopane ze wszystkimi organami? W dzisiejszych czasach już nic mnie nie zdziwi...bo skoro kobieta potrafi "wyskrobać" bo tak...to potrafi też bez skrupułów "wychodowac" nowe życie na organy...chodliwy i zarobkowy towar...właśnie narodziła mi się taka myśl w głowie i jestem przerażona,że w ogóle tak mogłam pomyśleć...ale czytając tego rodzaju artykuły, zaczynam wątpić w ludzkość...

K
Kaja

Czy jesteśmy w stanie sprawdzić "kompletności" tych ciałek? Czy zostały zakopane ze wszystkimi organami? W dzisiejszych czasach już nic mnie nie zdziwi...bo skoro kobieta potrafi "wyskrobać" bo tak...to potrafi też bez skrupułów "wychodowac" nowe życie na organy...chodliwy i zarobkowy towar...właśnie narodziła mi się taka myśl w głowie i jestem przerażona,że w ogóle tak mogłam pomyśleć...ale czytając tego rodzaju artykuły, zaczynam wątpić w ludzkość...

K
Kaja

A cz

Dodaj ogłoszenie