Nowoczesny sprzęt dla Społecznej Straży Rybackiej. Pomoże w skuteczniejszej walce z kłusownikami

Łukasz Czerwiński
Łukasz Czerwiński
Fotopułapki, noktowizory, termowizory i smartfony zakupione przez szczeciński okręg Polskiego Związku Wędkarskiego, mają pomóc w skutecznej ochronie zbiorników wodnych. Wyposażenie trafi do przedstawicieli Społecznej Straży Rybackiej.

Nowoczesny sprzęt kosztował 80 tysięcy złotych i został w połowie dofinansowany z środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie.

- Sprzęt, który został zakupiony, jest bardzo potrzebny. Dzięki niemu na bieżąco mogą być przesyłane dane i zdjęcia z miejsc, w których dochodzi do kłusownictwa. Jednym z celów WFOŚiGW w Szczecinie jest działanie na rzecz poprawy ochrony środowiska, a dzięki temu wyposażeniu, właśnie takie działania z pewnością będą realizowane - mówił Marek Subocz, prezes WFOŚiGW w Szczecinie.

"Przede wszystkim ochrona wód"

Społeczna Straż Rybacka Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Szczecinie liczy sobie około 200 strażników, którzy pracują w dziewięciu komendach powiatowych. Właśnie oni będą użytkować zakupiony sprzęt. Adam Tański dziękował za ich codzienną nieodpłatną służbę i podkreślał, że do zadań PZW należy nie tylko zarybianie.

- Naszym działaniem statutowym jest przede wszystkim ochrona wód. Ta ochrona nie odbywa się tylko w okresie wiosennym i letnim. Ryby rozmnażają się w różnych okresach i trzeba chronić te tarliska, bo naturalne tarło jest najcenniejsze - mówił prezes zarządu szczecińskiego okręgu PZW.

Strażnicy walczą nie tylko z nielegalnym połowem ryb, ale także z zaśmiecaniem zbiorników wodnych. Mają również inne obowiązki.

- Społeczna Straż Rybacka to także edukacja. Strażnicy biorą udział w rożnego rodzaju szkoleniach i warsztatach - dodaje Adam Tański.

Przy przekazaniu sprzętu obecny był Zbigniew Bogucki, który korzystając z okazji podziękował za wsparcie podczas kryzysu związanego z zanieczyszczeniem Odry. Wojewoda podkreślał, że wędkarze zajmują się nie tylko łowieniem ryb.

- Najpierw jest kwestia zarybiania, dbania o rzekę, hodowania narybków i ochrona przed kłusownikami, a zarzucenie wędki jest ostatnim i nie najważniejszym elementem ich działalności - mówił Zbigniew Bogucki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie