Nowe oblicze TP SA?

paw, 16 września 2004 r.
Czytelnik "Głosu" dziękuje Telekomunikacji za szybką reakcję na jego zgłoszenie.

Pan Piotr Cichocki jest zaskoczony działaniem Telekomunikacji. Kiedy zgłosił awarię monter przybył jeszcze tego samego dnia. Nikogo jednak nie zastał w domu więc zostawił kartkę. Konsultanci z błękitnej linii dzwonili i dopytywali się, kiedy fachowcy mogą przyjść ponownie. Kiedy usterka została już usunięta, kilkakrotnie sprawdzali, czy telefon działa jak należy.

- Monterzy byli dwa razy, pracownicy dzwonili do mnie w sumie chyba sześć razy, a całą sprawę załatwiono bardzo sprawnie - relacjonował nam wczoraj pan Piotr.

"Głos" wielokrotnie pisał o kłopotach Czytelników z Telekomunikacją - wiecznie zajętą błękitną linią, ignorowaniem zgłoszeń. Mamy nadzieję, że to stała zmiana w nastawieniu Telekomunikacji do swoich abonentów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie