Noll i Murayama najlepsi w przegranym meczu ze Śląskiem

dv
Takafumi Akahoshi (z lewej) wciąż szuka formy z jesieni.
Takafumi Akahoshi (z lewej) wciąż szuka formy z jesieni. Wiola Borzym/pogonszczecin.pl
Zaskakująco słaby Maciej Dąbrowski i kompletnie niewidoczni Robert Kolendowicz oraz Radosław Wiśniewski - oceniamy grę Portowców w meczu ze Śląskiem Wrocław (0:1).

Radosław Janukiewicz - 5
W dniu urodzin nie był specjalnie zatrudniany do trudnych interwencji. Przy bramce nie miał żadnych szans.

Adam Frączczak - 4
Dużo dobrej i twardej gry z jego strony. Gdyby nie bramka dla Śląska, napisalibyśmy o przyzwoitym występie. Niestety jedna akcja, kiedy nie przykrył zawodnika sprawia, że to znów właśnie jego można obwiniać za brak zdobyczy punktowej.

Maciej Dąbrowski - 3
Co się stało!? Chyba najsłabszy mecz w całym sezonie. Niecelne podania, straty i bezmyślne (tym razem) rajdy. Miał kilka dobrych interwencji, ale od obrońcy wymaga się gry bezbłędnej. Pod koniec meczu mógł wyrównać - zabrakło centymetrów by dojść do piłki.

Hernani - 5
Jeżeli ten zawodnik nie rzuca się w oczy to znak, że nie popełniał większych błędów. Tym razem bez bramek i najważniejsze, bez kiksów.

Emil Noll - 6
Najlepszy z trójki środkowych obrońców. Miał kilka kluczowych zagrań w defensywie. Odbiory, przecięcia, blokowanie dośrodkowań. Tym razem nie wybijał piłek na oślep.

Przemysław Pietruszka - 4
Kiedy wreszcie przestanie wybijać piłki byle do przodu?

Takuya Murayama - 6
Tradycyjnie przebojowy w swoich poczynaniach, ale wciąż brakuje mu wykończenia. Jeden z nielicznych zawodników, który potrafi ograć rywala jeden na jeden. Jeszcze trochę i zacznie brać odpowiedzialność na siebie.

Robert Kolendowicz - 2
Wywalczony rzut rożny i NIC poza tym. Kiedyś brał piłkę i mijał rywala na szybkości. Teraz nawet tego nie robi.

Bartosz Ława - 4
Świetny strzał z 30 metrów. Kapitan Pogoni często grał z pierwszej piłki, ale nie przenosiło się to na zdobywanie kolejnych metrów boiska.

Takafami Akahoshi - 4
Potrafił zagrać świetną piłkę do wbiegającego Frączczaka, ale także długą piłkę na głowę małego wzrostem Wiśniewskiego. Przy kontrach był hamulcowym. Wciąż szuka formy z jesieni.

Radosław Wiśniewski - 3
Wiele się spodziewaliśmy po jego występie, ale niestety był zupełnie niewidoczny. Główną przyczyną było to, że nie otrzymywał podań od partnerów, a jeśli już to nie takie, do jakich jest stworzony. Miał okazję w 27 minucie, kiedy uderzył lewą nogą w chmury. Nie było mu dane zaprezentować szybkości.

Tomasz Chałas - 5
Otrzymał pół godziny, w których udowodnił, że to on powinien zagrać w kolejnym meczu od początku. Aktywny, miał jedną okazję, przy której powinien podać do Murayamy, a pod koniec meczu mógł zanotować asystę.

Maksymilian Rogalski i Mateusz Lewandowski - bez oceny

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie