Noc bibliotek w Stargardzie. Mieszkańcy chętnie odwiedzali Książnicę Stargardzką i świetnie się tam bawili

Emilia Chanczewska
Emilia Chanczewska
Eksperymenty naukowe, Escape Room, gra terenowa, kilka wystaw, spotkanie autorskie, warsztaty kosmetyczne, a na finał taniec z marszałkiem Piłsudskim. Taki był program wczorajszej Nocy bibliotek 2018 w Stargardzie. Z przygotowanych atrakcji postanowiło skorzystać bardzo wiele osób i Książnica Stargardzka przez całe popołudnie, do późnych godzin nocnych, tętniła życiem.

Noc bibliotek w Książnicy Stargardzkiej rozpoczęło przedstawienie "Królewna Śmieszka i Ekoludki" w wykonaniu dzieci ze szkolnej świetlicy w Szkole Podstawowej nr 3 im. Kornela Makuszyńskiego z Oddziałami Mistrzostwa Sportowego w Stargardzie.

Spektakl przeplatany był eksperymentami naukowymi, które następnie prezentowane były do wieczora w Dziale Dziecięco-Młodzieżowym. Dzieci, pod okiem swoich nauczycielek Izabeli Nowak i Lucyny Mechowskiej, robiły sztuczny dym i ścieki, trującą pastę do zębów, pokazywały magiczne pismo, odkurzacz balonowy.

Nad zabawą w Escape Roomie, a właściwie pokoju zagadek, czuwały Kornelia Złotnicka i Renata Osumek z Książnicy. Zmagania uczestników śledziły za pomocą kamery monitoringu. Jak mówiły, zainteresowanie było bardzo duże, chętni do udziału w zabawie zgłosili się zaraz po ogłoszeniu zapisów na Facebooku Książnicy Stargardzkiej.

Dużym zainteresowaniem cieszyła się też rodzinna gra terenowa. Całe drużyny dosłownie biegały po bibliotece, by w jak najkrótszym czasie wykonać zadania. W Czytelni Głównej można było wypełnić komiks, telegram i sprawdzić się w znajomości historii godła narodowego układając je od najstarszego do aktualnego.

Ciekawe spotkanie autorskie z Agnieszką Gładzik, młodą szczecińską pisarką, autorką powieści "Republika" i "Pomorzanie", poprowadziła Anna Kucharska z Książnicy Stargardzkiej. Pani Agnieszka dostała piękny bukiet kwiatów, a pięcioro najaktywniejszych uczestników spotkania otrzymało od niej książki z dedykacją.

Mieszkańcy, którzy do tej pory ich nie widzieli, mogli zobaczyć kilka wystaw. W Galerii Jednego Obrazu w czytelni króluje kot sfotografowany przez Marka Fiszera. W Dziale Multimedialnym są dwie wystawy z ArtFestiwalu - „Stargard lat 90.” wystawa zdjęć Agnieszki Tołoczmańskiej ze Stargardu, stylizowanych na lata 90. Fotografie zostały wykonane w miejscach, które w Stargardzie nie zmieniły się od lat 90. Jest też wystawa ażurowych obrazów wycinanych ze sklejki przez Lecha Starykowa.

W Informatorium wystawione były skaby Książnicy - cenne, dawne pozycje. Jest tam też wciąż ekspozycja poświęcona XIX-w. posrebrzanej paterze pamiątkowej z okazji Luther Fest-Spiel w Stargardzie.

Informatorium Książnicy Stargardzkiej przez cały wieczór wypełniło się zapachami kosmetyków. Na ławkach zamiast - jak zwykle - książek rozłożone były przybory do demakijażu czy peelingu. Warsztaty kosmetyczne dla seniorek, młodych pań i pań dojrzałych poprowadziła Izabela Apanowicz, która od ponad 20 lat jest właścicielką Salonu Piękności Isabell w Stargardzie.

Na finał był "Taniec z marszałkiem". W rolę marszałka Józefa Piłsudskiego wcielił się nie kto inny jak dyrektor Książnicy Stargardzkiej Krzysztof Kopacki. Było wspólne śpiewanie patriotycznych pieśni, tańce do dawnych melodii, a pragnienie można było ugasić czerwoną oranżadą.

Pięknie ubrane pracownice KS zapewniły nie tylko dobrą zabawę, ale i przyjazną atmosferę przez całą imprezę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie