Nikt nie śpiewa przy goleniu

Michał Fura, 23 lipca 2004 r.
Choć nie wygląda na "metala", to jednak sekretarz Gawroński lubi posłuchać "ciężkiej" muzyki. Dyrektor Paprzycki lubi przy muzyce podumać. Wiceprezydent Kowalski natomiast podziwia piękno przyrody przy poezji śpiewanej.

Komendant Morawiak słucha muzyki razem z dziećmi. Zaś redaktor Wątkowski nie cierpi współczesnej muzyki, bo to "drapanie pazurami po rynnie".

Pogoda w końcu zdecydowanie się poprawiła. Do południa plaża, potem spacer o zachodzie słońca nad morzem lub promenadą, no i oczywiście dobra zabawa przy muzyce.

Nasi rozmówcy nie mają, co prawda, wiele czasu na zabawę, ale chętnie słuchają muzyki. Jakiej? Zapytaliśmy o to urzędników, dyrektora Żeglugi Świnoujskiej, komendanta Straży Pożarnej, niektórych radnych i dziennikarza.

Okazało się, że słuchają bardzo różnych rodzajów muzyki, ale nie śpiewają. Nawet przy goleniu.

Meloman z magistratu

Robert Leszek Gawroński. Sekretarz Urzędu Miasta. Rocznik '69. Gdy był nastolatkiem, na topie były Perfect, Lady Punk, Oddział Zamknięty, Kobranocka, Bajm, Budka Suflera, Deep Purple, Dire Straits...

- Deep Purple słuchałem i nadal lubię do niego wracać. To jeden z moich ulubionych zespołów - mówi Robert Gawroński. - Pamiętam, że do tego dochodziła jeszcze na przykład Abba czy Boney M., których też jeszcze się wtedy słuchało. Ale od tamtego czasu dużo się zmieniło. Im robiłem się starszy, tym moje zainteresowania muzyczne zaczęły się rozszerzać.

Rzeczywiście. Licząca kilkaset krążków płytoteka sekretarza budzi podziw ze względu na różnorodność i odmienność muzycznych gatunków.

Obok jazzu i bluesa można tam znaleźć na przykład trash metal.

- Mam różne okresy muzyczne - przyznaje. - Potrafię przez dwa tygodnie non stop słuchać jednej kapeli. Tak było ostatnio z Rolling Stonesami. Potem mam dosyć i sięgam po coś zupełnie z innej półki.

Co prawda razem z nim musi tego słuchać cała rodzina, ale na szczęście żona ma raczej podobny gust. Choć nie we wszystkim.
Robert Gawroński lubi posłuchać też "ostrego" grania. Dlatego czasami puszcza Slayera czy Black Sabbath.

- Ale nigdy nie należałem do żadnej subkultury, nie miałem długich włosów, nie chodziłem ubrany na czarno - śmieje się. - Po prostu, muzyka albo jest dobra, albo zła. Ja słucham tylko dobrej.

Często wybiera jazz. Obok takich postaci jak na przykład Pat Metheny czy Miles Davis, ma na półce także współczesne, mniej znane zespoły takie, jak Tab Two albo St. Germain - grające bardziej nowoczesny jazz z domieszką muzyki elektronicznej.

Do tego dochodzi także blues i na przykład John Winter. Lubi też grounge, czyli na przykład słynną Nirvanę i Pearl Jam. Z polskich wykonawców rockowych jeszcze niedawno zasłuchiwał się w O.N.A.
- Byłem zafascynowany tym zespołem - przyznaje.

Często lubi też posłuchać na przykład Niemena i Skaldów.
- W tym przypadku, chyba nie trzeba nikomu mówić dlaczego - dodaje.

Słucha muzyki rano, wieczorem i gdy jedzie samochodem. W pracy nie ma na to czasu.

Klasyczny wiceprezydent

Zupełnie inny klimat muzyczny preferuje wiceprezydent miasta Ryszard Kowalski. Muzyki - podobnie jak sekretarz - słucha tylko w domu, choć czasami również na działce. Jego ulubioną płytą w tym miejscu są "Cztery Pory Roku" Vivaldiego.

W domu "puszcza" natomiast Marka Grechutę i Renatę Przemyk.
- Lubię poezję śpiewaną - podkreśla.

I to od wielu lat. Jeszcze na początku lat 70. przygotowywał inscenizację poematu Krzysztofa Kamila Baczyńskiego "Wybór" do muzyki Zygmunta Koniecznego i śpiewu Ewy Demarczyk. Otrzymał za to wyróżnienie.

Zasłuchuje się też w muzyce klasycznej: Chopinie, Bethovenie, Mozarcie. Często wraca też do lat swojej młodości i puszcza na przykład Beatlesów.

- To mój ulubiony zespół. Mam ich wszystkie płyty. I to w winylu! - dodaje. - Poza tym jest jeszcze Czesław Niemen. Jego płyty też mam wszystkie.

Żartuje, że za młodu miał ciężkie życie, bo nie mógł zapuścić długich włosów.

- Chodziło się w "bitelsówkach" i koszulach ze stójkami. Ale jak włosy mi choć trochę urosły, ojciec zaraz prowadził mnie do fryzjera - śmieje się.

Nie lubi natomiast współczesnej muzyki rozrywkowej.

- Za dużo formy, za mało treści - tłumaczy.
Zapewnia jednak, że wie kim jest na przykład Britney Spears

Filipinki i Golcowie

Znany z zamiłowania do palenia fajki dyrektor Żeglugi Świnoujskiej Leszek Paprzycki, lubi przy muzyce podumać. Dlatego w pracy, w swoim gabinecie, często puszcza sobie na przykład Leonarda Coena albo Chrisa Rea.

- Ale cichutko, żeby nie przeszkadzać innym pracownikom - podkreśla. - Lubię jak muzyka pobudza mnie do refleksji.
Przyznaje jednak, że ogólnie muzyki słucha rzadko.

- Nie ma na to czasu - mówi. - Najczęściej słucham w samochodzie. Mam tam dyżurną płytę Chrisa Rea.

Zdarza mu się też wracać do czasów swojej młodości. Wtedy w domu rozbrzmiewają Filipinki, Skaldowie lub Czerwono -Czarni. Ze współczesnej sceny muzycznej do gustu przypadli mu natomiast Golec uOrkiestra oraz Marek Torzewski.

- Lubię, jak muzyka klasyczna pojawia się w przyswajanych dla większości ludzi aranżacjach - tłumaczy.

Słucha z dziećmi

Na pytanie, jakiej muzyki słucha, komendant świnoujskiej straży pożarnej Andrzej Morawiak reaguje śmiechem.

- Różnej - odpowiada. - Najczęściej to, co aktualnie jest na radiowych listach przebojów.

Głównie w samochodzie, bo - jak mówi - tylko wtedy ma na to czas.
Komendant świetnie orientuje się także w nazwach współczesnych zespołów muzyki rozrywkowej. Ma dwójkę dorastających dzieci...
- I często słuchami muzyki razem - śmieje się.

Rzadko natomiast udaje mu się posłuchać Led Zeppelinów, Pink Floydów, czy też Beatlesów.

- Ale chętnie bym to zrobił - dodaje.

Nie lubi "łubu - dubu"

Drapanie pazurami po rynnie - tak o większości piosenek współczesnej muzyki mówi redaktor naczelny Telewizji Świnoujście Leszek Wątkowski.

- No po prostu nie lubię "łubu,dubu" - śmieje się.
Muzyki współczesnej więc nie słucha, ale latem zdarza mu się przeprowadzać rozmowy z gwiazdami polskiej muzyki współczesnej. We wtorek rozmawiał na przykład z goszczącym w Świnoujściu zespołem Sistars, który zrobił furorę na tegorocznym festiwalu w Opolu.

- Nie słucham, ale przygotownie do wywiadu, to zupełnie inna sprawa. Szukam informacji o zespole w internecie i to co jest akurat najważniejsze i potrzebne do rozmowy wiem - tłumaczy.
Muzyki słucha najczęściej w weekendy. W domu ma ponad setkę różnych płyt.

- Wtedy mam wolną chwilę - podkreśla. - W tygodniu przed pracą koncetruję się na wiadomościach, a pracę kończę późno, więc wolny czas wykorzystuję na jakąś lekturę.

Najczęściej słucha muzyki z lat 70. i 80.

- Tylko polskiej. Na przykład Maryli Rodowicz, Czerwonych Gitar, Trubadurów, Breakoutu - wylicza.

Lubi też Krawczyka.W przypadku tego wykonawcy zrobił nawet małe ustępstwo i ma również jego ostatnie płyty.,
- Szczególnie podoba mi się jego płyta z Goranem Bregovicem - dodaje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3