Niezgoda wrócił, ale mógł tylko podziwiać trafienie rywala. Ależ bomba obrońcy Seattle Sounders [WIDEO]

Jakub Niechciał
USA TODAY Network/Sipa USA/East News
Jarosław Niezgoda wrócił na boisko po koszmarnej kontuzji pauzował i prawie rocznej przerwie. Nie był jednak w stanie pomóc kolegom z Portland Timbers, którzy przegrali na własnym stadionie 2:6 z Seattle Sounders, w meczu amerykańskiej Major League Soccer.

Polak pojawił się na boisku w 87. minucie (zastępując Kolumbijczyka Yimmi'ego Charę), przy prowadzeniu ekipy z Seatle 5:2. Po jego wejściu Sounders zdobyli jeszcze jedną bramkę.

Bramki dla Sounders zdobyli: Fredy Montero (dwie), Raul Ruidiaz (dwie), Jimmy Medranda i Nicolas Benezet. W ekipie z Portland do siatki trafiali Sebastian Blanco i George Fochive. Ozdobą spotkania było trafienie Medrandy, który po rzucie rożnym popisał się fantastycznym strzałem z woleja. Bramkarz Timbers mógł tylko odprowadził piłkę wzrokiem.

Jarosław Niezgoda przeniósł się do Portland Timbers w styczniu 2020 roku. W debiutanckim sezonie MLS spisywał się bardzo dobrze, ale jego karierę za oceanem przerwała poważna kontuzja. Na początku listopada ubiegłego roku były piłkarz Legii Warszawa zerwał więzadło krzyżowe w lewym kolanie. Przerwa w grze trwała 10 miesięcy.

Wideo

Materiał oryginalny: Niezgoda wrócił, ale mógł tylko podziwiać trafienie rywala. Ależ bomba obrońcy Seattle Sounders [WIDEO] - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie