Niespodzianki

ika, 3 listopada 2004 r.
Czołowi działacze SLD nie zostali delegatami na zjazd miejski partii. Nie przeszli przez wstępną weryfikację w swoich kołach. W połowie listopada partia wybierze swojego przewodniczącego.

Jak już pisaliśmy, delegatem na zjazd SLD nie została Grażyna Kochańska, wiceprzewodnicząca partii w Szczecinie. Uchodziła za kandydata na szefa SLD. Teraz straciła szanse na jakąkolwiek funkcję.

Bez szans jest także radny Andrzej Mickiewicz. Jak twierdzą działacze - miał po prostu pecha. Jego koło mogło delegować tylko 3 przedstawicieli, a kandydatów było 6, same znane nazwiska. Przegrał głosowanie z Karolem Osowskim - przewodniczącym sejmiku, Piotrem Nowakowskim - szefem klubu w sejmiku oraz Dariuszem Wojcieszkiem, wiceszefem partii.

Z tego samego powodu rekomendacji nie uzyskał Krzysztof Żyndul, były prezes Zakładów Chemicznych Police, a obecnie Nafty Polskiej.
W głosowaniu przepadła także senator Czesława Christowa. Zamiast niej koło wybrało Bogusława Liberadzkiego - szczecińskiego eurodeputowanego. Delegatem na zjazd partii został natomiast Jacek Piechota, wiceminister gospodarki.

Oficjalnym kandydatem na szefa partii jest jej dotychczasowy przewodniczący Grzegorz Napieralski. Ponoć o to stanowisko zamierza się także ubiegać Krzysztof Winiarski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie