Nieprzejezdna ulica Jagiellońska. Kierowcy: światła do poprawy!

Piotr Jasina
Takie korki mogą być tu do końca roku. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego zapowiada bowiem, że tyle czasu fachowcy potrzebują do przeprogramowania sygnalizacji.
Takie korki mogą być tu do końca roku. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego zapowiada bowiem, że tyle czasu fachowcy potrzebują do przeprogramowania sygnalizacji. Marcin Bielecki
W godzinach szczytu ogonek samochodów na ul. Jagiellońskiej sięga często od Bohaterów Warszawy do przejazdu przy stadionie. Kierowcy się denerwują. Ich zdaniem wystarczy zmienić cykl świateł, wydłużyć zielone.

Skorzystaliby na tym także piesi, którym brakuje czasu na przejście czteropasmowej ulicy.

- Codziennie rano i po południu sterczę w korkach na ul. Jagiellońskiej - mówi oburzony Paweł Gliński, właściciel daewoo leganzy. - Nie wierzę, by nic nie dało się poprawić. Trzeba po prostu inaczej ustawić sygnalizację.

Korki powstają tu zwłaszcza kiedy rozpoczęto budowę ronda na skrzyżowaniu ul. Ku Słońcu i Sikorskiego. Część kierowców jadących z Gumieniec wybiera objazd ulicami Derdowskiego, Witkiewicza i dalej właśnie Jagiellońską.

- Stojąc w korku na ul. Jagiellońskiej widzę, że na poprzecznej Bohaterów Warszawy ruch jest niewielki. Dlatego warto by przeanalizować sytuację, i rozważyć skrócenie cyklu zmiany świateł na tej ulicy, i wydłużenie na prostopadłej Jagiellońskiej.

Osobny problem stanowi brak oznakowania poziomego na jezdni. Kierowcy skręcający w lewo na skrzyżowaniu nie wiedzą gdzie mają stanąć, jedno auto tarasuje przejazd drugiemu. Wystarczyłoby wymalować pasy by uporządkować ruch.

Nie tylko kierowcy narzekają. Piesi także mają zastrzeżenia. Ludzie starsi nie są w stanie przejść przez aleję Bohaterów Warszawy na jednej zmianie świateł. Mają bowiem do pokonania cztery pasy ruchu oraz torowisko tramwajowe. Światło zielone jest dla nich zbyt krótko.

Marta Kwiecień-Zwierzyńska z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie tłumaczy, że trwają prace nad wprowadzeniem zmian programowych funkcjonowania sygnalizacji świetlnej na tym skrzyżowaniu. Przeprowadzone już zostały pomiary natężenia ruchu na wszystkich relacjach.

Dodaje, że zmiany będą wprowadzone przed upływem tego roku.
- Na wlotach ul. Jagiellońskiej dopuszczone są lewoskręty, odbywają się na zasadach ogólnych - zauważa Kwiecień-Zwierzyńska. - Wprowadzenie dodatkowego oznakowania pionowego i poziomego wymaga decyzji służb zarządzających ruchem.

W takim razie apelujemy o podjęcie takiej decyzji aby zwiększyć bezpieczeństwo zmotoryzowanych i pieszych.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
IRYS

Światła na większości naszych ulic wymagają regulacji a przede wszystkim proszą o odrobinę wody.Pora umyć szkła wszystkich sygnalizatorów.Mam pytanie do właściciela firmy dlaczego my kierowcy musimy wam wytykać co należy zrobić a sami nic w tej kwestii nie robicie?Dlaczego bezproduktywnie wydajecie nasze pieniądze a organizacja pracy waszej firmy ma wiele do życzenia?Pora aby włodarze miasta z weryfikowali działania firmy od świateł i wymusili bardziej efektywne działania.

I
IRYS

Światła na większości naszych ulic wymagają regulacji a przede wszystkim proszą o odrobinę wody.Pora umyć szkła wszystkich sygnalizatorów.Mam pytanie do właściciela firmy dlaczego my kierowcy musimy wam wytykać co należy zrobić a sami nic w tej kwestii nie robicie?Dlaczego bezproduktywnie wydajecie nasze pieniądze a organizacja pracy waszej firmy ma wiele do życzenia?Pora aby włodarze miasta z weryfikowali działania firmy od świateł i wymusili bardziej efektywne działania.

G
Gość

Marta Kwiecień-Zwierzyńska z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie tłumaczy, że trwają prace nad wprowadzeniem zmian programowych funkcjonowania sygnalizacji świetlnej na tym skrzyżowaniu. Przeprowadzone już zostały pomiary natężenia ruchu na wszystkich relacjach.

Dodaje, że zmiany będą wprowadzone przed upływem tego roku.

Oh! Dziękujemy! Zajmie to wam 250 dni ????????????
Rewelacja!

123

To skrzyżowanie jak pamiętam było fatalne do pokonania. O zmianie organizacji ruchu mówi się już nie pierwszy rok.
Jadąc od ul. Pocztowej na wprost można jechać z dwóch pasów (za skrzyżowaniem jest jeden). Często na samym środku stoją jeszcze ci, którzy nie zjechali skręcając z Boh. Warszawy.
Dziury na torowisku też są jak pamięcią sięgam (to chyba długo).
Światła dla pieszych są faktycznie nie do pokonania nie tylko dla osób starszych. Chodzę szybko i żeby zdążyć muszę biegnąć (wbrew kodeksowi drogowemu) i nie zamierzam być sportowcem mimo woli.
O tym wszystkim wiedzą wszyscy, a ZDiTM mówi, że do końca roku "coś" zamierza zrobić. Urząd Miasta i Policja też tylko gdyba.
Gratuluję.
Ruch jest większy (niż zwykle) z powodu budowy ronda na Sikorskiego.
Mam pomysł na to żeby nie było tam korków. ZBUDUJMY RONDO (NAJLEPIEJ JEDNOPASMOWE). Budowa jak zwykle potrwa dłużej niż planowano. Ludzie będą omijać z daleka. I tak już zostanie bo ukończona budowa będzie jak zwykle niewypałem.

t
turysta
W dniu 12.03.2009 o 08:52, Jan_Zielony napisał:

dojazd z gumieniec lub pogodna do dąbia samochodem jest o wiele tańszy niż komunikacją miejską nie mówiąc już o czasie w jakim pokonujemy drogę



Że KM jest droga, to wiemy. Masz do przejechania 15-18km. Godzinny bilet na KM na linie zwykłe to 3,40zł. Pośpiechy to 6,80zł.
Powiedzmy, że spalasz 7l/100km w mieście , więc przejechanie tych 15km to nieco ponad litr w plecy. Czyli ponad 4zł, więc więcej, niż KM.
Duże zyski masz dopiero przy komplecie pasażerów. Dodatkowo wlicz sobie cenę samochodu, amortyzacji, przeglądów, opłat za parkowanie... I już nie wyjdzie tak różowo..

O czasie nie ma co mówić, bo ja rowerem takie trasy robię szybciej, niż KM..

a poza tym stać mnie to jeżdżę - za swoje jeżdżę

Nikt Ci się do portfela przecież nie dobiera..
Twoje korki, twoje kalkulacje, Twoje pieniądze..
M
Mesz

Rozumiem gdy ktoś jeździ z Gumieniec czy z Pogodna do Dąbia - to jest właśnie te 5% kierowców. Ale zdecydowana większość jeździ tylko po Śródmieściu a potem narzekają na korki, które sami tworzą.

J
Jan_Zielony

dojazd z gumieniec lub pogodna do dąbia samochodem jest o wiele tańszy niż komunikacją miejską nie mówiąc już o czasie w jakim pokonujemy drogę

a poza tym stać mnie to jeżdżę - za swoje jeżdżę

M
Mesz

Wszyscy zwalają winę na miasto, na drogowców itd. a nikomu nie przyjdzie do głowy by samemu uderzyć się w pierś. Przecież takie korki to jest wina TYLKO I WYŁĄCZNIE liczby samochodów. 95% kierowców jeździ samochodem nie dlatego, że musi tylko dlatego że są do tego przyzwyczajeni. Dlaczego nikt nie jeździ komunikacją miejską? Dlaczego nikt nie chodzi pieszo? Przecież wielu kierowców pokonuje samochodem odcinki nie dłuższe niż 2 km - nie można się tyle przespacerować? Poza tym - jeśli ktoś wie, że na tym skrzyżowaniu są korki i to każdego dnia to po jaką cholerę on tam każdego dnia jeździ??? To jakaś forma masochizmu? Chyba można pojechać inną drogą, prawda? Można zaoszczędzić i czas i nerwy i nawet paliwo, bo wiadomo że podczas korków spala się najwięcej. No ale i tak nikt tu chyba na oszczędności paliwa nie zwracałby uwagi bo gdyby tak było to wybrałby jednak komunikację miejską lub spacer. Kierowcy - sami jesteście sobie winni.

Dodaj ogłoszenie