Nieoczekiwany finał procesu w sprawie zastrzelenia mieszkańca Golczewa

Mariusz Parkitny
37-letni Maciej S. oskarżony w procesie w sprawie śmierci mieszkańca Golczewa
37-letni Maciej S. oskarżony w procesie w sprawie śmierci mieszkańca Golczewa Sebastian Wołosz
Prokurator chce 15 lat więzienia. Sąd informuje, że może skazać oskarżonego z łagodniejszego przepisu.

Proces 37-letniego Macieja S. zakończył się we wtorek przed Sądem Okręgowym w Szczecinie. Na salę rozpraw policjanci wprowadzili go skutego kajdankami za nogi i ręce.

- Jeszcze raz przepraszam za to co się stało. To był nieszczęśliwy wypadek. Nie chciałem nikogo zabić - mówił.

Ale rodzina zastrzelonego Grzegorza G. nie chciała tego słuchać. Wyszła z sali i nie zgodziła się na mediację. Za śmierć syna chcą 600 tys. zł. - I dożywocia - mówiła siostra ofiary.

Ale zdaniem prokuratury, sprawiedliwszym wyrokiem będzie 15 lat więzienia.

Grzegorz G. zginął od strzału z przyciętej dubeltówki (tzw. obrzyna) 30 marca 2014 r.

Sąd zapowiedział, że może zmienić kwalifikację czynu z zabójstwa na nieumyślne spowodowanie śmierci.

Wyrok zapadnie 26 października.

Więcej w środowym, papierowym wydaniu Głosu Szczecińskiego

Czytaj również:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
maruda

w tych czasach,a tymbrardziej w Polsce,wystarczy zabic NIEUMYSLNIE i dostaje sie zawiasy.Nie trzeba strzelac:D

Dodaj ogłoszenie