Niemcy w półfinale! Wygrali z Argentyną 4:0

Paweł Sikorski
Klose strzelił dwie bramki w 68. i 89. minucie.
Klose strzelił dwie bramki w 68. i 89. minucie. Fot. Wikipedia.org
Wygrał futbol - piękny, widowiskowy i skuteczny. Niemcy upokorzyli Argentynę wygrywając w ćwierćfinale aż 4:0.

Pierwszą połowę meczu można scharakteryzować popularnym niegdyś powiedzeniem Garry'ego Linekera: "Wszyscy grają, a na końcu i tak wygrywają Niemcy". Nasi zachodni sąsiedzi objęli prowadzenie już w 3 minucie meczu. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Bastiana Schweinsteigera piłkę trącił Thomas Mueller, a ta wpadła do bramki obok interweniującego Romero.

Szybko stracona bramka zaskoczyła podopiecznych Diego Maradony i uśpiła ich czujność. Argentyńczycy wrócili do gry dopiero po blisko 20 minutach, kiedy to Manuel Neuer wygrał sytuację sam na sam z Carlosem Tevezem. Od tego czasu Albicelestes konstruowali kolejne akcje. Duzy wkład w ofensywną grę drużyny z Ameryki Południowej miał Leo Messi. Gwiazdor FC Barcelony strzelał w pierwszej Polowie jeszcze czterokrotnie, jednak jego wysiłki nie przyniosły skutku.

Na początku drugiej połowy Argentyńczycy postanowili poprawić statystyki strzałów na bramkę. Jednak mimo kilku celnych prób, dostępu do siatki znakomicie bronił Manuel Neuer, który ma na swoim koncie zaledwie 10 występów w niemieckim trykocie. Wysiłki golkipera z ekipy Joachima Leowa nie poszły na marne. W 68 minucie byliśmy świadkami typowej dla Niemców akcji "Gliwice-Opole" czyli duet Podolski-Klose. Popularny Poldi wpadł w pole karne i wyłożył piłkę Miroslawowi Klose, który z najbliżej odległości wbił ją do pustej bramki.

Pięć minut później było już 3:0. Fantastyczną akcję wyprowadził Bastian Schweinsteiger. Pomocnik Bayernu Monachium mijał kolejnych defensorów argentyńskich jak tyczki na treningu. Arne Friedrich dopełnił jedynie formalności.

Zawodnicy "boskiego Diego" zostali upokorzeni w 89 minucie. Tym razem to Piotr Trochowski (notabene trzeci Polak w drużynie Niemców) dośrodkował z lewej strony, a Miroslaw Klose pięknym strzałem z pierwszej piłki pokonał bezradnego Sergio Romero.

Wielki mecz na Green Point Stadium w Kapsztadzie - triumf Joachima Leowa całkowicie zasłużony. Zbudował reprezentacje na miarę tytułu mistrzowskiego. Z kim zagrają w półfinale? Tego dowiemy się już dziś około godziny 22.

Argentyna - Niemcy 0:4

Mueller 3', Klose 68', 89', Friedrich 74'

Argentyna: 22-Sergio Romero - 15-Nicolas Otamendi, 2-Martin Demichelis, 4-Nicolas Burdisso, 6-Gabriel Heinze - 14-Javier Mascherano, 20-Maxi Rodriguez, 7-Angel Di Maria - 10-Lionel Messi, 11-Carlos Tevez, 9-Gonzalo Higuain.

Niemcy: 1-Manuel Neuer - 16-Philipp Lahm, 3-Arne Friedrich, 17-Per Mertesacker, 20-Jerome Boateng - 13-Thomas Mueller, 6-Sami Khedira, 7-Bastian Schweinsteiger - 10-Lukas Podolski, 8-Mesut Ozil, 11-Miroslav Klose.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie