Niebiezpieczne miejsce w Stargardzie. Zniszczony chodnik przy byłym kinie Ina. Miasto obiecuje coś z tym zrobić

Emilia Chanczewska
Emilia Chanczewska
Mieszkaniec Stargardu zwrócił się do naszej redakcji z prośbą o interwencję w sprawie zagrażającego przechodniom, rozwalonego chodnika - wjazdu przy byłym kinie Ina. Miejsce to jest w prywatnych rękach, ale właściciel nie dba o nie. Z urzędu miejskiego dostaliśmy jednak zapewnienie o poszukaniu rozwiązania tej sytuacji.

- W tym miejscu brakuje płytek, ludzie się przewracają! - zaalarmował Kazimierz Wąchalski, mieszkaniec ul. Żeromskiego w Stargardzie. - I ja i moja żona już się tam potknęliśmy. Widziałem też jak starsza pani się zahaczyła, przewróciła i o mało nie rozbiła głowy. Szczególnie wieczorem jest tam niebezpiecznie.

Budynek po nieistniejącym od lat stargardzkim kinie Ina popada w ruinę, podobnie jak całe jego otoczenie. Nieruchomość ta należy do prywatnego właściciela, szczecińskiego przedsiębiorcy. Miał tam powstać dyskont, do czego nie doszło, potem były inne plany inwestycyjne. Lata mijają, a przy Wojska Polskiego 35 w Stargardzie nic (dobrego) się nie dzieje. Miejsce popada w ruinę, stwarzając zagrożenie dla przechodniów.

Zapytaliśmy w mieście, co dalej?
- To jest dojazd do prywatnej nieruchomości - informuje Piotr Styczewski z Urzędu Miejskiego w Stargardzie. - Monitowaliśmy właściciela żeby podjął interwencję i poprawił stan tego fragmentu drogi. Jeżeli mimo to do końca roku będzie unikał naprawy, poszukamy innych rozwiązań, aby dojazd został naprawiony.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
5 listopada, 10:22, Gość:

Naprawić i obciążyć właściciela

No właśnie wszyscy pretensje do miasta, a teren jest prywatny. Znaleźć właściciela i niech naprawia chodnik.

G
Gość
5 listopada, 10:20, Dziura:

W Stargardzie jest bardzo duzo niebezpiecznych miejsc . Jak to jedna pani z zarządcy dróg powiedziała, że Ja bezpieczeństwo ludzkie nie interesuje. Dziwię się, że taką ropucha tam pracuje..

Mnie dziwią takie określenia drugiej osoby, zalecam trochę więcej kultury osobistej w internecie i przede wszystkim poza nim.

M
Mirosław Bielski.

Miasto tylko kłamie aby uciszyć sprawę. 3 lata temu STBS sprzedał bramę wjazdowa na nasze podwórko. Od 3 lat prezydent obiecuje nam nowy wjazd na podwórko na wojska polskiego 91a. Ale tylko OBIECUJE a my dalej z opałem wjeżdżamy po 15 cm blocie droga nielegalną. Taki jest nasz urząd miasta

G
Gość

Naprawić i obciążyć właściciela

D
Dziura

W Stargardzie jest bardzo duzo niebezpiecznych miejsc . Jak to jedna pani z zarządcy dróg powiedziała, że Ja bezpieczeństwo ludzkie nie interesuje. Dziwię się, że taką ropucha tam pracuje..

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie