MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Niebezpieczne kołysanie dziecka

opr. jsz
Nawet łagodne kołysanie niemowlęciem może być przyczyną uszkodzenia mózgu - ostrzegają brytyjscy naukowcy. Jeśli taka czynność jest powtarzana często, po wielu miesiącach może doprowadzić nawet do zgonu dziecka - twierdzą autorzy badań.

Dotychczas uważano, że jedynie gwałtowne wstrząsy i uderzenia mogą stanowić zagrożenie dla niemowlaka, natomiast delikatne kołysanie i potrząsanie jest dlań całkowicie bezpieczne.

Brytyjscy naukowcysą innego zdania. Wnioski oparto na wynikach badań mózgów 53 niemowlaków, które zmarły z powodu urazów głowy. W większości przypadków naukowcy nie wykryli konkretnych przyczyn zgonu. Zauważono natomiast, że wiele dzieci miało uszkodzony - na skutek rozciągania - pień mózgu, który łączy mózg z rdzeniem kręgowym. W pniu znajduje się m.in. ośrodek sterujący pracą płuc. Z powodu uszkodzenia dzieci przestawały nagle oddychać.

Poszukując najbardziej prawdopodobnej przyczyny takiego defektu, naukowcy wykonali dodatkowe badania. Doprowadziły ich one do konkluzji, że przyczyną uszkodzenia pnia mózgu może być nawet delikatne potrząsanie niemowlakiem, jeśli jego głowa kołysze się do przodu i do tyłu.

W proporcji do reszty ciała, małe dzieci mają dużą i ciężką głowę. Jej potrząsanie narusza delikatne struktury w mózgu. Rodzice powinni mieć to na uwadze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński