Nie żyje kardynał Henryk Gulbinowicz. Zmarł dziś we wrocławskim szpitalu

MAR
Nie żyje kardynał Henryk Gulbinowicz. Zmarł dziś o 10.40 we wrocławskim szpitalu na Kamieńskiego w wieku 97 lat. Trafił tam półtora tygodnia temu z domu księży emerytów, gdzie się nim opiekowano.

Arcybiskupem metropolitą wrocławskim był w latach 1976 do 2004. Pochodził z Wileńszczyzny. Wyświęcony na księdza został w 1950 roku w Białymstoku i tam też został biskupem – administratorem apostolskim tamtej diecezji.

Przez całe lata był u nas osobą znaną i powszechnie szanowaną. Był Honorowym Obywatelem Wrocławia i Dolnego Śląska. Doktorem honoris causa Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu, Uniwersytetu Przyrodniczego, Politechniki Wrocławskiej i Akademii Medycznej we Wrocławiu. Odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Orderem Orła Białego.

Pamiętano jego zachowanie na początku lat 80-tych ubiegłego wieku, kiedy pomagał demokratycznej opozycji. W grudniu 1980 roku pomógł podziemnej „Solidarności” ukryć 80 mln zł wyciągnięte z rachunku związku tuż przed ogłoszeniem Stanu Wojennego. Pamiętano jego starania o uwolnienie internowanych działaczy związku. Utworzony w 1982 roku Arcybiskupi Komitet Charytatywny pomagał ofiarom represji – działaczom demokratycznej opozycji i ich rodzinom.

Kilka dni przed tym, jak trafił do szpitala, odwiedzili go wysłannicy Watykanu, informując o nałożonych na niego karach. Otrzymał zakaz uczestniczenia w jakiejkolwiek celebracji lub spotkaniu publicznym, zakaz używania insygniów biskupich. Pozbawiono go też prawa do nabożeństwa pogrzebowego w katedrze i pochówku we wrocławskiej katedrze.

Dochodzenie Watykanu zaczęło się po tym, jak w ubiegłym roku został oskarżony o molestowanie przez poetę Karola Chuma, który jako piętnastolatek był uczniem Niższego Seminarium Duchownego Franciszkanów w Legnicy. Kardynałowi przypomniano brak reakcji na doniesienia o sprawie wrocławskiego księdza – pedofila Pawła K. Inny wątek to zarzuty o niejawne kontakty kardynała z komunistyczną służbą bezpieczeństwa.

Efektem informacji o tych karach były wnioski o odebranie kardynałowi tytułów m.in. honorowego obywatela Wrocławia. W jego obronie stanął wojewódzki radny, były prezydent Wrocławia Stanisław Huskowski, przekonując m. in., że kardynał tytuł otrzymał za bohaterską postawę w latach 80 tych. W tym pomoc dla demokratycznej opozycji.

Będzie waloryzacja 500+?

Wideo

Dodaj ogłoszenie