Nie mogli już patrzeć

ha, 7 września 2004 r.
42-letnia Krystyna M. wiele razy biła swojego psa smyczą, kablem i kijem. Kobieta twierdzi, że w ten sposób chciała wymóc na nich posłuszeństwo.

Bicie psa wielokrotnie widzieli sąsiedzi. W końcu nie wytrzymali i wezwali policję.

Kobieta nie wypierała się, że biła zwierzę. Jak powiedziała, robiła to, ponieważ było nieposłuszne. Policjanci zabrali psa i zawieźli go do schroniska przy ul. 11 Listopada.

Prezes Samodzielnego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami złożył na komendzie oficjalne zawiadomienie o znęcaniu się właścicielki nad psem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie