Nie ma chętnych na kupno stoczni

Piotr Jasina, Maciej Janiak
Udostępnij:
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Stocznia Szczecińska Nowa przedłuży termin składania ofert na dzierżawę majątku. Pierwotny termin mija jutro.

Z naszych informacji wynika jednak, że czas składania ofert na dzierżawę majątku stoczni zostanie przedłużony nawet do końca miesiąca. Jak na razie żaden ze znaczących oferentów się nie pojawił.

Po przedłużeniu czasu przyjmowania ofert automatycznie przesunięty zostanie termin rozstrzygnięcia przetargu. Pierwotnie 19 grudnia dzierżawca miał być już wyłoniony. Główne kryterium się nie zmienia - cena czynszu dzierżawnego.

Zbigniew Urbaniec, przewodniczący Mostostalu Chojnice potwierdził wczoraj, że zainteresowanie spółki stocznią nie zmieniło się a powołany zespół przygotowuje warunki, na jakich firma mogłaby uczestniczyć w przetargu na dzierżawę.

- Najprawdopodobniej w piątek podejmiemy decyzję - dodał. - Ale tak naprawdę czekamy ciągle na specjalną ustawę stoczniową, której zapisy będą w sposób bardzo istotny rzutowały na ewentualne korzyści i zagrożenia.

Sejm przyjął specjalną ustawę stoczniową przed tygodniem i skierował ją do Senatu. Senatorzy zajmą się ustawą 16 grudnia, po czym z ewentualnymi poprawkami skierują do ostatniego czytania do Sejmu. Najpóźniej do piątku, 19 grudnia posłowie przyjmą ją w ostatecznej wersji.

Polska Żegluga Morska proponuje stoczniom w Szczecinie i Gdyni zatrudnienie części pracowników. - Tych, którzy od stycznia skorzystają z programu dobrowolnych odejść z pracy w obu likwidowanych stoczniach - tłumaczy PŻM.

- W PŻM na stoczniowców-specjalistów będzie czekać nawet kilkadziesiąt miejsc pracy na stanowiskach oficerów mechaników i elektro-automatyków okrętowych - zapowiada Krzysztof Gogol, doradca dyrektora naczelnego PŻM. - Wstępne rozmowy w tej sprawie z kierownictwem służb pracowniczych stoczni już się odbyły.

Korzyść z tej propozycji jest obopólna, bo zwalniający się stoczniowcy mogą zyskać stałą i dobrze płatną pracę, bez konieczności zmiany miejsca zamieszkania.

- A my zyskalibyśmy znakomitych fachowców, mających doświadczenie w obsłudze urządzeń okrętowych, zazwyczaj posiadających także wszystkie wymagane dokumenty potrzebne do pracy na morzu - dodaje Krzysztof Gogol.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
henrykhd
Ja jestem za tym żeby budowali te statki Biednym Niemcom ale nie za moje pieniadze podpisane kontrakty były bardzo niekorzystne na samym poczatku. Dzisiaj to raczej huta powinna to wyzłomować bo sa piękne tereny tylko zasmiecone tym złomstwem.Jak się patrzy na te marnotrawstwo to aż serce boli w Gdańsku to samo. Jak bym dodał te te muzeum wojskowe to huty u nas mają surowiec na dużo lat.
G
Gość
Jak zwykle Stocznia w opałach! Wszystko zwalą na brak zainteresowania i ogłoszą upadłość. Stoczniowcy nawet nie powąchają odpraw. Coś Senatowi nie śpieszno z zatwierdzeniem ustawy. Tym ślimaczeniem się zniechęcą wszystkich którzy choćby myślą o przetargu.
S
Spawacz
Intencją Brukseli była sprzedaz majątku stoczni na pokrycie długów.
Stocznia miała być podzielona, majątek sprzedany w drodzę otwartych i jawnych przetargów.
tymczasem nasi wspaniali decydenci znowu chcą znaleźć księcia z bajki , który weźmie stocznie w całości.
Do produkcji statków w zupełności wystarczy Wulkan z przyległościami. Dlaczego reszty terenów stoczniowych (leżących odłogiem i niewykorzystywanych) nie podzieli się na działki komercyjne?
Jest dużo firm w Szczecinie z branży około-stoczniowej, produkcji konstrukcji stalowych itd , które nie mogą znaleźć lokalizacji dla swojej działalności. Zwłaszcza , że będą wyrzucane z Łasztowni.
Podział stoczni miał być szansą dla tych mięzy innymi firm a tymczasem znowu mamy niejasny układ Mostosta wydizrżawi ,
Mostostostal będzie miał prawo pierwokupu itd.
Czy w tym mieście już naprawdę nikt nie dba o rodzimych przedsiębiorców?
J
Jozin z bazin
Dokapitalizowac diecezje kamiensko-szczecinska akcjami stoczni. Pozniejsze finansowanie produkcji statkow bedziemy mieli z glowy.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie