Nie dramatyzujmy

Rozmawiał Sylwester Wasiak
Rozmowa z Dawidem Ptakiem, menedżerem Pogoni Szczecin.

- W sobotę portowcy ulegli w sparingowym spotkaniu zdegradowanemu do drugiej ligi Widzewowi Łódź 1:3. Wśród wielu szczecińskich kibiców wynik ten wzbudził zaniepokojenie o losy klubu w ekstraklasie. Czy zgodzi się pan z tą opinią?

- Nie dramatyzowałbym. W czwartek wieczorem wróciliśmy z obozu w Niemczech, a już w piątek w nocy byliśmy w pociągu jadącym do Łodzi. Przyjechaliśmy nad ranem i niemalże z marszu wyszliśmy na boisko. Widać było, że zawodnicy są przemęczeni podróżą. Dodatkowo jeszcze mecz toczony był w blisko 30. stopniowym upale. To wszystko wpłynęło na słabszą postawę. Wyciągniemy z tego wnioski i taka sytuacja w lidze na pewno się nie powtórzy.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie