Nie dadzą, bo brakuje 15 zł

gap, 19 stycznia 2005 r.
Zapłaciłam 45 zł za przesłanie dokumentów świadczących o moich zarobkach i do tej pory ich nie otrzymałam - mówi Anna Korcz. - Brakuje mi tylko papierów z archiwum w Szczecinie. Czekam na nie już pół roku.

Pani Anna jest rencistką. Zbiera dokumenty świadczące o wysokości wynagrodzeń, żeby móc się ubiegać o emeryturę. Mieszka teraz w województwie lubuskim. Pracowała cztery lata w szczecińskiej "Elegancji". Poprosiła firmę ze Szczecina zajmującą się archiwizacją i przechowywaniem dokumentów o zebranie kart wynagrodzeń.

- Przesłałam już pieniądze, a papierów dalej nie mam. Ciągle zwlekają z ich przesłaniem - twierdzi Anna Korcz.

Wyszukiwanie dokumentów jest płatne. Za każdą stronę trzeba zapłacić 4 zł oraz 17 zł za ich przesłanie. Pani Anna twierdzi, że pół roku temu wysłała 45 zł do firmy Best.Net w Szczecinie, zajmującej się przechowywaniem dokumentów. Innego zdania jest Leon Piliman z firmy Best.Net.

- Do nas dotarło tylko 30 zł, jeżeli klientka dośle brakujące piętnaście złotych, wyślemy jej dokumenty - twierdzi Leon Piliman. - Czekamy tylko na pieniądze. Karty dla pani Korcz są już gotowe. Jeśli pieniądze zostały wysłane, a do nas nie dotarły, poprosimy o przesłanie dowodu wpłaty. Nam też zależy na tym, żeby wyjaśnić tę sprawę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie