Nawet trzy lata więzienia za doniczki, w których hodował konopie indyjskie

red
Policjanci z Pyrzyc zatrzymali mężczyznę, który na parapecie hodował w doniczkach konopie indyjskie. Grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do lat 3.

W ubiegłym tygodniu pyrzyccy policjanci ustalili, że na terenie miasta w jednym z mieszkań, mogą być uprawiane konopie indyjskie.

- Następnie mundurowi ustalili miejsce zakazanej plantacji a następnie zatrzymali 33-letniego właściciela mieszkania – relacjonuje st. sierż. Marcelina Pałaszewska z komendy w Pyrzycach. - W Funkcjonariusze na parapecie znaleźli doniczki z roślinami, których uprawa zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii jest zabroniona.

33-latek trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna przyznał się, że rośliny wyhodował sam.

Rośliny o wysokości od 30 do 40 cm zostały zabezpieczone. Jak się później okazało, podejrzewany wcześniej był karany za podobne przestępstwa.

- Teraz śledczy po zapoznaniu się z materiałem dowodowym przedstawią mężczyźnie kolejny zarzut - dodaje st. sierż. Marcelina Pałaszewska. - Za popełnione przestępstwo mężczyzna może trafić do więzienia nawet na 3 lata.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antyspam

Kiedy w stanach panowała prohibicja, gangsterzy pokroju Ala Capone, dodawali do samogonu niewielkie ilości amfetaminy albo barbiturantów w celu, zwiększenia działania uzależniającego. Dzięki czemu ludzie nie mogli się oprzeć i wracali po kolejne butelki napychając miliony w kieszenie mafii. Teraz podobnie robią dilerzy narkotykowi, mieszając niewinną roślinę z wszelkiej maści chemicznym paskudztwami - żeby lepiej "kopało" i szybciej oraz silniej uzależniało.

Tylko domowa uprawa gwarantuje dostęp do czystego ziela konopi. Niestety, każdy kto chce obejść system i przestać finansować gangsterów, niszcząc przy tym swoje zdrowie, staje szybko na celowniku policji. Ciekawe że niektórzy dilerzy działają od lat, specjalnie się z tym nie kryjąc, pozostają nie zauważeni a człowiek z 2 doniczkami na własny użytek, nawet ukrytymi głęboko w szafie, wpada bardzo szybko wcale się z tym nie obnosząc. Państwo ma monopol na jeden narkotyk(alkohol) a mafia na pozostałe - to pokazuje kto na prawdę tu rządzi - a władza nie lubi konkuręcji

d
dzielny

Śmiech na sali. Władza wie lepiej co jest dobre ludu. Bo lud ciemny i sobie krzywdę zrobi dwoma roślinami. Większą szkodę zrobi mu odsiadka niż te kilka gram samosiejki.

G
Gość

Z tego nawet mu 5gram nie wyjdzie. Dajcie mu spokoj. W domu. Dla siebie. Zerowa szkodliwosc spoleczna. Ogarnijcie sie i ganiajcie ciapatych.

M
Maruda

Dajcie spokoj facetowi!! Nie wiedzial do czego to sluzy, poniewaz mial slabe stopnie z biologii!!  Zajmicie sie lepiej azylantami!!!

k
krytyk krytyki

Plantacja? Dajcie spokój... Niedugo pomidory na własnym ogródku czy parapecie będą nielegalne bo hipermarket nie zarobi...

G
Globtrooter

Polska jest w uni, z entuzjazmem pryzmuje nawet najdziwniejsze nakazy i prawa brukseli. Dlaczego wiec, w tej jednej kwestii, tak bardzo twardogłową władzę mamy? W Brukseli, przy samym parlamencie, na co drugim balkonie lub parapecie stoją krzaczki konopi. Zupełnie legalnie gdyż w belgii, uprawa na własny użytek nie jest zabroniona. Podobnie w większości krajów europejskich, za wyjątkiem właśnie polski, węgier, francji(chociaż i oni powoli liberalizują prawo w tym temacie) i radykalnie katolickiej malty,

Dalej to już tylko rosja, chociaż i tam nikomu nie wpadają o 6 rano z drzwiami do mieszkania z powodu kilku krzaczków. Paradoksalnie, nawet na białorusi można uprawiać dla siebie bo nie jest w ogóle regulowana prawnie uprawa małych ilości, dopiero za znaczne jest kara.

A
Ali
W dniu 05.10.2015 o 10:52, szczecininin napisał:

Zostawić w spokoju biednego rolnika. Największy jego grzech to nie danie zarobić mafi. A to się władzuni nie podoba bo w kieszeni mafi siedzi. Jaką krzywdę zrobiłby komukolwiek tymi kilkoma doniczkami, uprawianymi w naturalnych warunkach? Otóż objaśniam - z jednej rośliny na parapecie, bez dodatkowego źródła światła, w polskich warunkach, osiągnie się nie więcej niż 5g suszu o wątpliwej mocy. Dla regularnego palacza jest to ilość na tydzień, może dwa, do miesiąca maksymalnie. Niemożliwym jest więc że w takich warunkach uprawiał na handel,gdyż to się zwyczajnie nie opłaca. Na handel uprawiają bandziory w wynajętych mieszkaniach, mając po kilka tysięcy krzaków, pod lampami w specjalnych pomieszczeniach z wentylacją i refleksyjnymi ścianami. Często takie mafijne plantacje są zaraz pod oknami komendy gdyż oni potrafią się dobrze kryć albo sami są kryci przez policje(vide głośna sprawa z Łodzi, plantacja przy komendzie). Tutaj mamy uczciwego człowieka, który chciał sobie zapalić swojego, dobrego palenia i nie dawać zarobić bandziorom. Mafia nie może sobie pozwolić na spadek wpływów, więc wysyła swoje służalcze psy to publicznego piętnowania takich hodowców, ku przestrodze dla innych żeby nikt nie odważył się więcej uprawiać na własną rękę, pozbawiając ich zysków. Uprawa paru krzaczków na własny użytek musi zostać zalegalizowana. To sprzeczne z konstytucją żeby ingerować w to co ludzi uprawiają na własnym parapecie i sami potem zażywają. Nawet w korei północnej mają w tym względzie więcej wolności niż polacy

Co prawda to fakt!!! :-)

sadzić - palić - zalegalizować!!!

s
szczecininin

Zostawić w spokoju biednego rolnika. Największy jego grzech to nie danie zarobić mafi. A to się władzuni nie podoba bo w kieszeni mafi siedzi. Jaką krzywdę zrobiłby komukolwiek tymi kilkoma doniczkami, uprawianymi w naturalnych warunkach? Otóż objaśniam - z jednej rośliny na parapecie, bez dodatkowego źródła światła, w polskich warunkach, osiągnie się nie więcej niż 5g suszu o wątpliwej mocy. Dla regularnego palacza jest to ilość na tydzień, może dwa, do miesiąca maksymalnie. Niemożliwym jest więc że w takich warunkach uprawiał na handel,gdyż to się zwyczajnie nie opłaca. Na handel uprawiają bandziory w wynajętych mieszkaniach, mając po kilka tysięcy krzaków, pod lampami w specjalnych pomieszczeniach z wentylacją i refleksyjnymi ścianami. Często takie mafijne plantacje są zaraz pod oknami komendy gdyż oni potrafią się dobrze kryć albo sami są kryci przez policje(vide głośna sprawa z Łodzi, plantacja przy komendzie).

 

Tutaj mamy uczciwego człowieka, który chciał sobie zapalić swojego, dobrego palenia i nie dawać zarobić bandziorom. Mafia nie może sobie pozwolić na spadek wpływów, więc wysyła swoje służalcze psy to publicznego piętnowania takich hodowców, ku przestrodze dla innych żeby nikt nie odważył się więcej uprawiać na własną rękę, pozbawiając ich zysków.

 

Uprawa paru krzaczków na własny użytek musi zostać zalegalizowana. To sprzeczne z konstytucją żeby ingerować w to co ludzi uprawiają na własnym parapecie i sami potem zażywają. Nawet w korei północnej mają w tym względzie więcej wolności niż polacy

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3