Nasze województwo kupi dwa nowoczesne szynobusy

Marek JaszczyńskiZaktualizowano 
Tak prezentuje się zestaw spalinowy Link, który będzie używany w Czechach. Czy trafi do naszego województwa?
Tak prezentuje się zestaw spalinowy Link, który będzie używany w Czechach. Czy trafi do naszego województwa? PESA S.A.
Przetarg na nowe szynobusy dla naszego województwa wygrał nowosądecki Newag. Ale okazuje się, że nie ma wymaganych dokumentów dopuszczających do ruchu na terenie Niemiec.

Chodzi o dwa nowe szynobusy. Koszt zakupu to niecałe 24 mln złotych. Pierwszy pociąg ma zostać dostarczony do Szczecina do 5 grudnia 2012 roku, a drugi do 5 grudnia 2013 roku.

Według specyfikacji przetargu, w każdym dwuczłonowym zespole trakcyjnym musi być co najmniej 140 miejsc stojących i 100 miejsc siedzących w układzie 2+2, a pociąg musi być niskopodłogowy w 40 procentach.

Obok ceny wymogiem przetargu na pociągi dla zachodniopomorskiego było to, że muszą one do sierpnia 2014 roku uzyskać świadectwo homologacji na terenie Niemiec.

Newag wygrał przetarg ale okazało się, że firma nie ma wymaganego w specyfikacji dopuszczenia swojego pojazdu do eksploatacji na sieci DB. A to był główny wymóg, jaki zawarł w zamówieniu samorząd województwa. Tymczasem jak zauważył portal "Rynek Kolejowy" taka homologacją dla swoich pojazdów z serii o handlowej nazwie Link dysponuje natomiast bydgoska Pesa. Firma z Bydgoszczy także startowała w przetargu ,ale przegrała z wyższą ofertą za 24,6 mln zł. brutto.

- Organizując przetarg, otworzyliśmy szerzej furtkę dla producentów - tłumaczy Gabriela Wiatr, rzecznik urzędu marszałkowskiego w rozmowie z "Rynkiem Kolejowym". - Stąd zapis w specyfikacji, że firma może dysponować homologacją, lub wykazać, że w terminie dostawy zawartym przez zamawiającego, takie dopuszczenie otrzyma.

Jej zdaniem komisja przetargowa, podejmując decyzję, kierowała się kryterium ceny, jednak kwestia homologacji dla samorządu województwa jest kluczowa. Brak wymaganej dokumentacji może zadecydować o wyborze dwóch Linków z Pesy dla zachodniopomorskiego.

- W tej chwili trwa procedura odwoławcza od decyzji zarządu województwa zachodniopomorskiego w sprawie ponownego wyboru najkorzystniejszej oferty na realizację zamówienia "Wykonanie i dostawa 2 sztuk dwuczłonowych spalinowych zespołów trakcyjnych" - wyjaśnia Maria T. Markiewicz z biura informacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego.

Obecnie województwo jest właścicielem trzech szynobusów serii SA103 (o 53 miejscach siedzących), jednego szynobusu typu SA109 (o 76 miejscach siedzących) pochodzących z lat 2004-2005 oraz dwunastu nowoczesnych zespołów trakcyjnych typu SA136 (o 157 miejscach siedzących).

- Uzupełnienie stanu posiadania o tabor pośredni pomiędzy pojazdami jednoczłonowymi a trzyczłonowymi jest kolejnym etapem rozbudowy należącej do województwa floty pojazdów, pozwalającym na polepszenie standardów podróży z jednej strony oraz racjonalizację kosztów z drugiej - mówi Maria T. Markiewicz z biura promocji. - Obecnie województwo posiada tylko jeden taki pojazd typu SA109, który w roku 2010 poddano modernizacji. Niestety pojazd ten, wyprodukowany przed laty jako egzemplarz prototypowy, wciąż wykazuje dużą awaryjność, co stanowi poważny problem podczas obsługi dłuższych tras.

polecane: FLESZ: Smartfony zamiast kas fiskalnych.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zgodnie z prawem 10 (lub 15) dni to terminy minimalne, jednak zamawiający dopuszczając dostarczenie harmonogramu w terminie późniejszym, wiedząc ile trwa jego zdobycie (to jego zasr..y obowiązek) musiał to również uwzględnić przy ustalaniu terminu podpisania umowy. PZP nakłada na zamawiającego również masę obowiązków, w tym zapewnienie konkurencji. Temu właśnie służyły zapisy o harmonogramie. Tylko, że UM sam się na to wypiął, celowo ustalając bliski termin, tak aby zapis z SIWZ stał się fikcją. A to już nie do końca zgodne z PZP. Zobaczymy jaki będzie wyrok KIO.

t
też max
Tak, maksymalnie. Problem w tym, że Urząd ten czas mocno skrócił, Newagowi (pierwszemu wykonawcy) nie dano nawet połowy czasu między wyborem oferty, a tym terminem.

Urząd nic nie skrócił. Zgodnie z prawem, wykonawca już 10 dni od wybrania jego oferty ma "czekać pod drzwiami zamawiającego i merdać ogonem na każde uchylenie drzwi z nadzieją że to po niego".
r
rmsrer neatness

Tak, maksymalnie. Problem w tym, że Urząd ten czas mocno skrócił, Newagowi (pierwszemu wykonawcy) nie dano nawet połowy czasu między wyborem oferty, a tym terminem.

t
też max
Wobec wygranej niewygodnego oferenta ... zrobili więc mał trik - po wybraniu najlepszej oferty ustanowili krótki czas do podpisania umowy, podczas któego niemożliwe było zdobycie tego harmonogramu. Był więc pretekst żeby zmienić wykonawcę na "właściwego".
Nieprawda. Od samego początku przetargu było wiadome że czas podpisania umowy planowany jest maksymalnie do 19 czerwca.
m
max

To tak goli wyjaśnienia:
- Organizując przetarg, otworzyliśmy szerzej furtkę dla producentów - tłumaczy Gabriela Wiatr, rzecznik urzędu marszałkowskiego w rozmowie z "Rynkiem Kolejowym". - Stąd zapis w specyfikacji, że firma może dysponować homologacją, lub wykazać, że w terminie dostawy zawartym przez zamawiającego, takie dopuszczenie otrzyma.
Otóż sposobem wykazania, że otrzyma się dopuszczenie nie było zwykłe oświadczenie "dostaniemy w terminie". Zamawiający wymagał by wykonawca dostarczył specjalny harmonogram poświadczony przez niemieckiego rzeczoznawcę. Nie musiał tego robić podczas skłądania oferty tylko później, ale przed podpisaniem umowy. Chodzi o to, że ów dokument nie jest oficjalny, wiec jego zdobycie to biurokratyczna droga przez mękę (nie tylko u nas urzędnicy robią co chcą). Wobec wygranej niewygodnego oferenta (po taborze widać, że UM lubi Pesę) zrobili więc mał trik - po wybraniu najlepszej oferty ustanowili krótki czas do podpisania umowy, podczas któego niemożliwe było zdobycie tego harmonogramu. Był więc pretekst żeby zmienić wykonawcę na "właściwego". Od tego odwołuje się ten pierwszy, który złożył lepszą ofertę.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3