reklama

Nasza gimnastyczna para w kadrze na szczecińskie mistrzostwa Europy

Maurycy Brzykcy
Maurycy Brzykcy
Zaktualizowano 
Andrzej Szkocki
Już w środę ruszają w Szczecinie mistrzostwa Europy w gimnastyce sportowej. Potrwają do 14 kwietnia. Znamy już pełen skład naszej kadry na tę imprezę.

Trener męskiej reprezentacji w gimnastyce sportowej, Leszek Blanik, powołał sześciu zawodników. I w tym gronie znalazł się Roman Kulesza (MKS Kusy Szczecin), który w mistrzostwach Europy wystartuje w ćwiczeniach na poręczach oraz na drążku. Pozostali to Łukasz Borkowski (AZS AWFiS Gdańsk) - wielobój, Paweł Kaśków (MKS Gdańsk) - koń z łękami, ćwiczenia na drążku, ćwiczenia na kółkach, Filip Sasnal (AZS AWF Kraków) - ćwiczenia wolne, koń z łękami, ćwiczenia na kółkach, skok, ćwiczenia na poręczach,
Dawid Węglarz Dawid (AZS AWFiS Gdańsk) - ćwiczenia wolne, skok, ćwiczenia na poręczach, ćwiczenia na drążku oraz Piotr Wieczorek (AZS AWFiS Gdańsk) - ćwiczenia wolne, koń z łękami, ćwiczenia na kółkach.

- Ja wciąż przypominam, że dla reprezentantów Polski start w mistrzostwach Europy nie jest w tym sezonie priorytetem. Są nim mistrzostwa świata, które będą kwalifikacją olimpijską. Oczywiście jestem przekonany, że nasi zawodnicy w Szczecinie dadzą z siebie wszystko. I dotyczy to zarówno najbardziej doświadczonego w naszym zespole Romana Kuleszy, jak i najmłodszego Pawła Kaśków. Dla niego będzie to debiut w seniorskich mistrzostwach Europy - powiedział trener Leszek Blanik.

Z kolei trener damskiej kadry, Jacek Wodyk, powołał dwie zawodniczki na szczecińską imprezę. Oprócz Gabrieli Janik (CWZS Zawisza KG Bydgoszcz) Polskę i gospodarzy reprezentować będzie oczywiście Marta Pihan-Kulesza (Kusy) w wieloboju oraz w ćwiczeniach wolnych i na równoważni. Janik wystąpi w wieloboju oraz w skoku.

- Wczoraj otrzymałem informację, że start w mistrzostwach Wiktorii Łopuszańskiej nie będzie możliwy. Zdrowie jest najważniejsze, dlatego przyjąłem tę decyzję ze zrozumieniem. Będą więc dwie nasze reprezentantki, nikogo w miejsce Wiktorii nie powołuję - mówi z kolei Jacek Wodyk. - Cieszę się, że zarówno Marta, jak i Gabrysia są w dobrej formie. Potwierdziły to podczas zawodów Pucharu Świata w Dosze. Czwarte miejsce Marty w finale ćwiczeń wolnych, siódme Gabrieli w skoku – to nie jest przypadek. Obserwowałem je na treningach i nie boję się powiedzieć, że w mistrzostwach w Szczecinie będą walczyły nie tylko o finał, ale o coś więcej. Obie zaprezentowały bardzo dobre układy i otrzymały wysokie noty. Jeśli powtórzą to w Szczecinie, powinno być bardzo dobrze.

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3