Nastrzelali bramek

prz, 7 kwietnia 2005 r.
Przemysław Kaźmierczak (z lewej) wraca do wysokiej formy. W sam raz na Groclin.
Przemysław Kaźmierczak (z lewej) wraca do wysokiej formy. W sam raz na Groclin. Marcin Bielecki
Piłkarze Pogoni ostro trenują przed meczem z Groclinem. Dopisuje im forma strzelecka.

Portowcy przygotowują się do pojedynku z Groclinem pracując m.in. nad zgraniem poszczególnych formacji.

Na jednym z treningów szkoleniowiec Pogoni Bohumil Panik podzielił piłkarzy na trzy zespoły, które grały między sobą na krótkim boisku. Z przyjemnością patrzyło się na poczynania szczecińskich piłkarzy, którzy strzelali bramki jak na zawołanie.

- Pięknie Kaziu, strzelaj! Taaak! Dobrze! - pokrzykiwał na swoich partnerów Boris Pesković. Słowacki bramkarz kilkakrotnie był w zwycięskiej drużynie m.in. z Radkiem Diveckim i Przemysławem Kaźmierczakiem. Wymieniona dwójka nader często trafiała do siatki.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie