Nasi na hummerach

Sławomir Włodarczyk, 1 września 2004 r.
"Nawet przez piekło” - to slogan reklamujący hummery. Wóz ma już 101 lat, sprawdził się w dwóch wojnach światowych i kilkunastu lokalnych. Mówi się o nim, że pomógł Amerykanom zwyciężyć w 1945 roku.
"Nawet przez piekło” - to slogan reklamujący hummery. Wóz ma już 101 lat, sprawdził się w dwóch wojnach światowych i kilkunastu lokalnych. Mówi się o nim, że pomógł Amerykanom zwyciężyć w 1945 roku. Archiwum
Polscy żołnierze w Iraku przesiądą się z honkerów na hummery. Ponad dwieście legendarnych amerykańskich pojazdów trafi tam już w październiku. Tak przynajmniej twierdzą w Ministerstwie Obrony Narodowej.

"Głos" wielokrotnie pisał o problemach naszych żołnierzy z samochodami terenowymi honker. Niestety, zawsze przy okazji kolejnego zamachu bombowego i ofiar śmiertelnych. Opinie o rodzimej produkcji są druzgocące.

- Złom, wehikuł i przeżytek - to najdelikatniejsze określenia poczciwego honkera.

Nie nadaje się

O konieczności zmiany samochodu używanego do jazdy po pustyni i patrolowania irackich dróg mówili od dawna żołnierze, którzy biorą udział w służbie patrolowej i ich dowódcy. Problem wziął się stąd, że kiedy polscy żołnierze wyjeżdżali do Iraku, nie brali ze sobą ciężkiego sprzętu. Dlaczego? Bo wierzono wówczas, że nie jadą na wojnę, a tylko na misję stabilizacyjną.

Zdaniem żołnierzy z 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej, którzy walczyli w Iraku, honker nie nadaje się nawet na bezdroża poligonu drawskiego. Jest nieuzbrojony, ciasny, niewygodny, brakuje mu pancerza i odpowiedniego wyposażenia do montażu jednostek ognia.

Pojazd na wojnę

Żołnierze wpadli więc na pomysł, by udoskonalić honkera. Wycinali pancerne płyty ze starych irackich wozów bojowych, spawali, przybijali, obijali blachą. Na to szły worki z piaskiem, kamizelki kuloodporne i w drogę, na służbę patrolową. Niestety, nie wszyscy z niej wrócili.

Wojsko obiecywało nowe wozy i obiecuje dalej. Tym razem już konkretnie. Za miesiąc do Iraku ma trafić 217 doskonale wyposażonych hummerów. Pojazd zaprezentowano na targach przemysłu zbrojeniowego w Kielcach. Informację o ich przekazaniu wojsku potwierdził nam szef Centrum Informacyjnego MON pułkownik Piotr Pertek.

- Pierwsze egzemplarze dostaną walczący w Iraku żołnierze z bielskiego 18 batalionu desantowo-szturmowego.
Hummery dla polskiej armii zostały kupione za około 23 miliony dolarów z amerykańskiej pomocy wojskowej.

- To pojazd od początku projektowany z myślą o wojnie. Doskonała maszyna, stworzona do służby w najcięższych warunkach - mówią o hummerze fachowcy z branży zbrojeniowej.

- Po pierwszych doświadczeniach w Iraku, Amerykanie postawili na bardziej uzbrojone wersje pojazdu. Te, które dostaniemy, wyposażone są już w pancerne płyty po bokach kabiny i pancerne drzwi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie