Najdroższy przód, najtańsze rękawki

Ynona Husaim-Sobecka, 9 października 2004 r.
Miasto nie dogadało się z Pogonią w sprawie umowy na zbieranie opłat targowych. Warunki postawione przez władze Szczecina są nie do przyjęcia przez klub sportowy.

Pogoń miała zbierać opłaty na szczecińskich targowiskach. W zamian za usługę mogła zatrzymywać dla siebie 45 proc. zebranej kwoty. Radni dali 2 tygodnie na przygotowanie umowy. Termin mija w poniedziałek. W poniedziałek ma być też ostateczne spotkanie władz Pogoni ze skarbnikiem miasta.

- Miejska spółka była zwolniona z podatku VAT, takiego zwolnienia nie ma prywatna spółka Pogoń - mówi skarbnik miasta, Stanisław Lipiński.

Podatek wynosi 22 proc. Wyjścia z sytuacji są dwa: o tyle można podnieść opłatę targową, albo też VAT zapłaci Pogoń. Podniesienie opłaty targowej nie wchodzi w grę.

- Jeżeli będziemy musieli zapłacić VAT, dołożymy do interesu - twierdzi Kazimierz Ćwikła, wiceprezes Pogoni. - Według naszych obliczeń, zamiast 45 proc., jak ustaliła rada miasta, dostaniemy około 36 proc.

Z tych pieniędzy należy opłacić także przejętych ze spółki pracowników. - Przedstawiciele spółki w wypowiedziach prasowych twierdzili, że są w stanie zwiększyć ściągalność dwu- a nawet trzykrotnie - dodaje Stanisław Lipiński. - Chcemy umieścić w umowie zapis, że wpływy miasta pozostaną bez zmian.

Spółka, która w tej chwili ściąga opłaty targowe, zachowuje dla siebie 30 procent Szczecin dostaje rocznie z opłaty targowej około 2 mln zł. Miasto chciałoby dostawać tyle samo pieniędzy od Pogoni, która może sobie zachować 45 proc. kwoty.

- Nie można umowy opierać na wypowiedziach prasowych - denerwuje się Kazimierz Ćwikła. - Czyżby skarbnik miasta przyznawał się tym samym do niegospodarności?

Do poniedziałku Pogoń czeka na zmianę stanowiska miasta. Nikt już nie wierzy, że umowa może być podpisana. Spółka sportowa chce wrócić do wariantu zgłoszonego przez Platformę Obywatelską - czyli finansowanie klubu piłkarskiego w zamian za reklamę. Na taki wariant zdecydował się Poznań. - Jest to proste, jasne finansowanie, bez żadnych sztuczek - dodaje Ćwikła.

Zdaniem Pogoni, miasto mogłoby wykupić miejsce na koszulce. Najdroższy jest przód stroju, najtańsze rękawki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie