Nadzór budowlany bada przyczyny zawalenia się wiaduktu w Alei Monte Cassino w Koszalinie. Inspektorzy pracują nad planem rozbiórki

Joanna Krężelewska
Joanna Krężelewska

Wideo

Dodaj komentarz:
Udostępnij:
To nie jest zaskoczenie - do dziennika budowy wpisana została decyzja o zawieszeniu prac przy rozbiórce wiaduktu w ciągu Alei Monte Cassino w Koszalinie. Pracownicy Wydziału Inspekcji i Kontroli Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Szczecinie opracowują nowy plan prac rozbiórkowych. Ma im to zająć kilka dni.

W dzienniku budowy, urzędowym dokumencie przebiegu robót budowlanych oraz zdarzeń zachodzących w toku wykonywania robót, pojawił się nowy zapis. Dla mieszkańców, szczególnie tych zmotoryzowanych, najgorszy z możliwych. Kierownik budowy zdecydował o zawieszeniu prac rozbiórkowych koszalińskiego wiaduktu w ciągu krajowej „szóstki”. Po wydarzeniach z ubiegłego tygodnia nikogo to jednak nie zaskakuje.

Przypomnijmy - od marca ubiegłego roku wiadukt był zamknięty dla ruchu. Groził zawaleniem. W czerwcu wybrano wykonawcę, który podjął się rozbiórki obiektu, zaprojektowania nowego i jego budowy.

Moment zawalenia się wiaduktu w Alei Monte Cassino w Koszalinie [WIDEO]

Przetarg wygrało konsorcjum dwóch firm z liderem Intop Skarbimierzyce, które zobowiązało się zrealizować zadanie za blisko 36 milionów złotych. W poniedziałek, 18 października, zamknięto dla ruchu ulicę Dąbrowskiego.

Ulica Batalionów Chłopskich pozostała otwarta. W czwartek, w trakcie odkuwania jednego z przęseł, doszło do katastrofy budowlanej. Obiekt miał być rozbierany etapami, jednak północna część wiaduktu zawaliła się w całości. Jedno z potężnych przęseł spadło na chodniki i jezdnię, między jadące nią samochody.

Na miejscu zdarzenia pracował zespół kontrolny Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Dokumentacja trafiła już do Szczecina.

- Omówiliśmy szczegółowo bieżącą sytuację i dotychczasowe ustalenia. Otrzymałem protokół kontroli oraz szczegółową dokumentację fotograficzną. Teraz zespołowo ocenimy, czy projekt rozbiórki wiaduktu został właściwie opracowany - wskazał Kazimierz Hen, starszy inspektor nadzoru budowlanego w Wydziale Inspekcji i Kontroli.

- Przede wszystkim musimy zapoznać się z technologią prowadzenia robót rozbiórkowych. Decyzję, co do dalszych prac technologicznych, postaramy się podjąć jak najszybciej. Myślę, że w tym tygodniu - dodał Kazimierz Hen.

Zawalił się wiadukt w Alei Monte Cassino w Koszalinie. Inspektor nadzoru budowlanego na miejscu katastrofy

Jak podkreślił inspektor, zespół ekspertów doskonale zdaje sobie sprawę, jak zawalony most wpływa na organizację ruchu w mieście.

– Ważne jest, by go jak najszybciej udrożnić, jednak w pierwszej kolejności działania polegać będą na zabezpieczeniu terenu i udrożnieniu rzeki, do której wpadło jedno z przęseł – zapowiedział Kazimierz Hen.

Pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego oceniają, czy plan rozbiórki był właściwy również dlatego, że rozbiórka czeka jeszcze drugą z nitek wiaduktu.

– Zweryfikujemy wszystkie dokumenty wykonawcy i podejmiemy decyzję, czy należy wprowadzić do nich aktualizacje – wyjaśnił inspektor.

Wątpliwości jest niestety wiele, dlatego jest zbyt wcześnie na odpowiedzi na pytania, czy doszło do nieopatrzenia lub czy przyjęto właściwe rozwiązania. Chodzi nie tylko o sposób rozbierania wiaduktu przęsło po przęśle, ale też o rozwiązania w ruchu drogowym. Konkretnie – o pozostawienie otwartej ulicy Batalionów Chłopskich, która przebiega pod zniszczoną konstrukcją.

- To cud, że nie ma ofiar! Przecież ludzie swobodnie chodzili i jeździli pod wiaduktem – to komentarze, które słyszeliśmy od zdenerwowanych mieszkańców chwilę po katastrofie

Katastrofa budowlana w Koszalinie. Runęła nitka wiaduktu w A...

– Powiem szczerze, w swojej karierze nie miałem podobnego przypadku. Zdarzało się, że do zawalenia obiektu dochodziło na etapie budowy, ale nigdy na etapie rozbiórki – dodał Kazimierz Hen.

Szybka decyzja, co do sposobu rozbiórki drugiej nitki jest ważna również dlatego, że podpora przęsła południowej nitki mostu od strony zachodniej wyraźnie odchyliła się od pionu. Wygląda groźnie.

Most runął na otwartą dla ruchu ulicę. Internauci komentują

– Intensywnie pracujemy nad wyborem technologii, która będzie przede wszystkim bezpieczna dla pozostałej części wiaduktu – zapewnił inspektor Hen.

– Dokumentacja jest jednak rozległa i potrzebujemy czasu, by zapoznać się z nią w całości.

Na decyzję z Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Szczecinie czekają mieszkańcy, włodarze miasta i wykonawca prac.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w tym czasie powstać ma jeszcze jeden dokument - wykonawca prac miał zlecić jednej z uczelni opinię w sprawie wybranej technologii rozbiórki.

Przyczyny katastrofy budowlanej bada też koszalińska prokuratura. Pod lupę trafiła cała dokumentacja inwestycji – już od procedury przetargowej.

Wiadukt w Alei Monte Cassino runął jak domek z kart. Jest oświadczenie prezydenta Koszalina

- Wiele miesięcy temu wiadukt oceniony został, jako nieprzejezdny, w znacznym stopniu zdegradowany. Sprawdzimy, czy zostało to uwzględnione przy planowaniu prac i czy przyjęto właściwą technologię rozbiórki – podkreślił Ryszard Gąsiorowski rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

Śledztwo prowadzone jest w sprawie przestępstwa, które polega na sprowadzeniu zdarzenia powszechnie niebezpiecznego. Nie toczy się przeciwko komuś i na tym etapie postępowania nikt nie usłyszał zarzutów.

- Ulica Batalionów Chłopskich nie została wyłączona z ruchu i to jest główny element, który nakazuje nam przeprowadzenie śledztwa w kierunku przestępstwa sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego – wyjaśnił prokurator Gąsiorowski.

Jesteś świadkiem wypadku? Daj nam znać! Poinformujemy innych o utrudnieniach. Czekamy na informacje, zdjęcia i wideo!

Przyślij je na adres alarm@gk24.pl
Wyślij za pomocą naszego Facebooka:GK24
Dołącz do grupy **Wypadki i utrudnienia - Koszalin i okolice**

Materiał oryginalny: Nadzór budowlany bada przyczyny zawalenia się wiaduktu w Alei Monte Cassino w Koszalinie. Inspektorzy pracują nad planem rozbiórki - Głos Koszaliński

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Barejanci
Nadzór budowlany bada przyczyny zawalenia się wiaduktu? A to na filmie nie widać tego co było przyczyną? 🤦🤦🤦....noooo Staszek Bareja miałby scenariusz na dobrą komedię.
G
Gość
Miasto jest organizatorem ruchu i to miasto nie zamknęli dla ruchu ul. Batalionów Chłopskich. Zamknęło tylko ul. Dąbrowskiego.
Dodaj ogłoszenie