MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nad Miedwiem żeglarze byli w niebezpieczeństwie

ech
Dzięki szybkiej reakcji policji i prawidłowemu zachowaniu się żeglarzy na szczęście nie doszło do tragedii.
Dzięki szybkiej reakcji policji i prawidłowemu zachowaniu się żeglarzy na szczęście nie doszło do tragedii. KPP Stargard
Policjanci patrolu wodnego z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie udzielili pomocy dwóm osobom w łodzi na jeziorze Miedwie. Sternik na skutek zmieniających się warunków atmosferycznych i silnego podmuch wiatru nie mógł zapanować nad żaglówką, która osiągnęła niebezpieczny przechył.

- Od początku wakacji stargardzcy policjanci patrolują wody i okolicę jeziora Miedwia, jednego z największych jezior w Polsce, w rejonie którego wypoczywają mieszkańcy z całego województwa zachodniopomorskiego i nie tylko - mówi mł. asp. Łukasz Famulski z KPP Stargard. - Analiza interwencji z lat poprzednich dowodzi, że tego typu działania są niezbędne i bezpośrednio przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa wczasowiczów.

Patrol stargardzkich wodniaków niezbędny okazał się również i w tym roku. Już podczas trzeciej służby w minioną niedzielę policjanci patrolując miedwiańskie wody dostrzegli niebezpiecznie przechyloną żaglówkę.

- Podjęta interwencja okazała się zasadna, kiedy sternik wyjaśnił, że silny podmuch wiatru i zmienne warunki atmosferyczne uniemożliwiły mu zapanowanie nad łodzią - kontynuuje Famulski. - Policjanci zabezpieczyli żaglówkę i za pomocą swojej łodzi odholowali "Omegę" do przystani. Jak przystało na prawdziwych żeglarzy wszyscy byli trzeźwi i w kamizelkach ratunkowych, a sternik miał wymagane patenty i pozwolenia.

Policja przypomina, że na obszarze jeziora Miedwie działa telefon alarmowy Miedwiańskiego Centrum Wodnego: 91-350-02-11.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński