Nad Miedwiem mężczyzna pływający na surfingowej desce nie mógł dotrzeć do brzegu. Na ratunek 41-latkowi ruszyli strażacy z Pyrzyc i Wierzbna

Emilia Chanczewska
Emilia Chanczewska
Fot. archiwum KP PSP Pyrzyce
41-letni surfer, który wczoraj (11.04.2021 r.) przyjechał popływać sobie na Miedwiu, nie był w stanie sam dotrzeć do brzegu. Mężczyźnie na pomoc ruszyli strażacy z Pyrzyc i z Wierzbna. Na szczęście pomoc przyszła na czas i wszystko skończyło się szczęśliwie. Amatorowi sportów wodnych nic się nie stało. Akcja ratunkowa trwała godzinę.

- W niedzielę 11 kwietnia do stanowiska kierowania wpłynęło zgłoszenie, że na jeziorze Miedwie, w okolicy miejscowości Koszewko, znajduje się surfer, który samodzielnie nie może dotrzeć do brzegu - informuje dowódca JRG Pyrzyce st. kpt. Robert Dębczak. - Do akcji zostały zadysponowane zastępy z JRG Pyrzyce i OSP Wierzbno z łodzią ratowniczą. O zdarzeniu powiadomiono również WOPR. Strażacy z OSP Wierzbno po zwodowaniu łódki i krótkich poszukiwaniach znaleźli opadniętego z sił surfera i podjęli go z wody. Po dopłynięciu do brzegu stan uratowanego mężczyzny poprawił się na tyle, że odmówił on dalszej pomocy.

Zgłoszenie do stanowiska kierowania KP PSP Pyrzyce było o godzinie 12:02, a powrót ostatniego zastepu do jednostki o 13:09.

W restauracji zapłacimy więcej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie