Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Na promach w jednej 9-metrowej kabinie czterech kierowców. To bezpieczne?

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Ruch towarowy między państwami nie ustał. Na granicach TIR-y stoją w długich kolejkach czekając na wjazd do Polski. Także przewóz towarów z krajów skandynawskich nadal się odbywa. Ci kierowcy jednak, na czas przeprawy promowej, muszą opuścić swoje kabiny w ciężarówkach i udać się do promowych kabin. Tam w jednej kabinie wielkości około 9 metrów kwadratowych przebywa często 3, albo 4 kierowców. - Czy to bezpieczne, że mamy tak bliski kontakt ze sobą - pytają zaniepokojeni kierowcy TIR-ów.

Piszą do nas zaniepokojeni warunkami na promach Unity Line kierowcy ciężarówek, które wożą towar między Polską a krajami skandynawskim:

- Czy mogliby Państwo poruszyć problem przeprawy promami z Polski do Szwecji i z powrotem. Wszędzie odwołuje się komunikacje zbiorową, pociągi, samoloty itd a na promach, w szczególności Unity Line kierowcy ciężarówek są dalej upychani po 3-4 osoby w jednej kabinie o pow. około 9m2, z piętrowymi łóżkami i jedna wspólną toaletą o powierzchni około 2m2 w której biorąc prysznic zalewa się wszystko dookoła - pisze do nas kierowca (imię i nazwisko do wiadomości redakcji). - Co z tego, ze ktoś zmierzy nam temperaturę skoro nosicielem może być osoba bez widocznych objawów.

Dodaje przy tym:

- Obsługa zabezpiecza się jak może, maski, rękawiczki, odgradza foliami na stołówce, zamontowane są szyby przy ladach recepcji z małymi otworami aby podać bilet lub dowód osobisty a kierowców traktuje się jak bydło i upycha obcych sobie ludzi, jadących z różnych zakątków Europy w pomieszczenia gdzie nie ma odrobiny szans na uchronienie się przed czymkolwiek.
I od razu pyta:

- Czy tak trudno jest przydzielić każdemu kierowcy osobną kabinę? Naprawdę nie stać na to armatora?

Od tygodnia przeżywam to na własnej skórze jako kierowca ciężarówki i szczerze mówiąc gdyby nie obowiązek opuszczania pojazdu podczas morskiej podróży, wolałbym spędzić te kilka godzin na promie właśnie w kabinie swojej ciężarówki gdyż mam tam lepsze warunki niż zapewniają nam przewoźnicy promowi.

O odpowiedź poprosiliśmy Krzysztofa Gogola, rzecznika prasowego Grupy PŻM, do której należy spółka Unity Line.

- Są to standardowe kabiny czteroosobowe z łóżkami piętrowymi, zgodne z wykupionym biletem - informuje Krzysztof Gogol. - W przypadku promów towarowych liczba miejsc w tych kabinach jest dostosowana do możliwości przewozu ciężarówek przez prom wiec nie można każdemu kto wykupił miejsce w czteroosobowej kabinie zapewnić brak współpasażera.
Załoga nie jest izolowana, natomiast jest zobowiązana do wykazywania jak największej ostrożności w kontaktach z pasażerami, co jest chyba zrozumiałe w obecnej sytuacji.

Dodaje przy tym, że "po zawieszeniu międzynarodowego ruchu lotniczego i kolejowego, promy wciąż kursują a ich załogi w najwyższym stopniu narażają swoje zdrowie aby ruch towarów mógł się wciąż pomiędzy Szwecja a Polska odbywać. Za co mogę im tylko podziękować".


ZOBACZ TEŻ:

Infolinia dla pacjentów

Masz gorączkę, duszności, kaszel? Podejrzewasz u siebie koronawirusa? Zadzwoń pod numer 800 190 590! Bezpłatna infolinia NFZ jest czynna całą dobę, przez 7 dni w tygodniu. Wykwalifikowani konsultanci poinformują Cię co zrobić, by otrzymać pomoc.


🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację GS24.pl i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.


Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński