Na cudzy dowód

kosz, pit, 15 grudnia 2004 r.
Ochrona supermarketu w centrum Szczecina złapała jednego z klientów na kradzieży artykułów spożywczych (szynka i pasztet wieprzowy). Wezwani policjanci stwierdzili, iż zdjęcie w dowodzie osobistym różni się od fizjonomii zatrzymanego. Ten przyznał się, iż własnego dokumentu nie wyrobił, a okazany dowód znalazł na dworcu w Stargardzie Szczecińskim. Za posługiwanie się cudzym dokumentem grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat.

Porzucony volkswagen

Policjanci znaleźli w podwórzu na ul. Bolesława Śmiałego w Szczecinie otwarty samochód volkswagen transporter. Po sprawdzeniu okazało się, że został on ukradziony 10 grudnia z ul. Obrońców Stalingradu. Policja poszukuje świadków kradzieży auta.

Z mandatami

Ochrona sklepu spożywczego przy ul. Witkiewicza w Szczecinie zatrzymała złodzieja artykułów spożywczych o wartości 8,22 zł. Był to 23-letni Wojciecha B., który, jak się okazało, nazbierał wcześniej cztery mandaty.

Przy al. Piastów pijący piwo w miejscu publicznym mieli także na swoim koncie wcześniejsze mandaty: 23-letni Sebastian L. - 5 (210 zł), a 23-letni Tomasz P. - 7 mandatów (380 zł). Przeciwko wszystkim dłużnikom sporządzono wnioski o ukaranie w Sądzie Grodzkim.

Wymusił pierwszeństwo

Wczoraj ok. godz. 11 doszło do kolizji drogowej na skrzyżowaniu ul. Mieszka I i Milczańskiej w Szczecinie. Kierujący peugeotem podczas wykonywania manewru skrętu w lewo, nie ustąpił pierwszeństwa kierującemu oplem astra, w wyniku czego doszło do zderzenia pojazdów. Nikt z kierujących nie doznał obrażeń, natomiast uszkodzone zostały oba pojazdy. Kierowcy byli trzeźwi. Winny zderzenia, kierowca peugeota został ukarany mandatem oraz 6 punktami karnymi.

Promil dnia

W szczecińskiej izbie wytrzeźwień przebywało 5 mężczyzn. Najwięcej alkoholu we krwi - 3,05 prom. - miał mężczyzna o nieustalonej tożsamości. Leżał na stacji CPN przy al. Bohaterów Warszawy.

Udawały Niemki

W przejściu drogowym w Kołbaskowie funkcjonariusze Pomorskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali dwie obywatelki Ukrainy. Cudzoziemki w wieku 39 i 40 lat próbowały przekroczyć granicę państwową na podstawie niemieckich dowodów osobistych. - Kobiety podróżowały autokarem liniowym, który jechał na trasie Warszawa Hamburg - informuje ppłk Jacek Ogrodowicz, rzeczni prasowy komendanta POSG. - Do Polski wjechały legalnie na podstawie własnych paszportów z aktualną wizą. Fałszywe dokumenty kupiły w Warszawie płacąc po 300 euro za sztukę. W Niemczech zamierzały podjąć pracę "na czarno". Za popełnione w Polsce przestępstwa grozi im kara pozbawienia wolności do 5 lat.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie