Na budowie mariny w Kamieniu Pomorskim jak na wykopaliskach

Andrzej Kus andrzej.kus@mediaregionalne.pl
Odkopana drewniana platforma znalazła się na przy Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej. - To prawdopodobnie pomost z drugiej połowy XIX wieku, o istnieniu którego nie widzieliśmy - mówi dyrektor Grzegorz Kurka.
Odkopana drewniana platforma znalazła się na przy Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej. - To prawdopodobnie pomost z drugiej połowy XIX wieku, o istnieniu którego nie widzieliśmy - mówi dyrektor Grzegorz Kurka. Andrzej Kus
Udostępnij:
Na budowie mariny archeolodzy odkryli fragment nabrzeża portowego z XIX wieku. Wcześniej odkopali wczesnośredniowieczny przedmiot kościelny ze śladami po obróbce. W kolejce czeka już sześć następnych obiektów.

Od początku budowy mariny w Kamieniu Pomorskim były podejrzenia, że teren kryje mnóstwo archeologicznych tajemnic. Dlatego też podjęto decyzję o stałym nadzorze wodno-lądowym, który prowadzi Grzegorz Kurka, dyrektor Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej.

- Prawda jest taka, że każdy skrawek ziemi kamieńskiej może dostarczyć nam mnóstwo informacji na temat przeszłości naszego miasta - mówi. - Spodziewałem się, że na terenie budowy wykonawcy mogą natknąć się na różne, wartościowe przedmioty. Nie przeliczyłem się, a najważniejsze odkrycia mam nadzieję jeszcze przed nami.

Podczas przeprowadzonych badań na lądzie, na głębokości 2,6 metra odkopano drewnianą platformę, która biegła wzdłuż murów obronnych.

- Jest to prawdopodobnie pomost z drugiej połowy XIX wieku, o istnieniu którego wcześniej nie widzieliśmy - mówi dyrektor. - Podczas robót czerpalnych trafiliśmy też na szereg zabytkowych naczyń i kałamarzy. Odkopaliśmy przepiękne kawałki kafli piecowych zdobione ornamentami roślinnymi, jak również jeden z postacią ludzką. Dzięki takim rzeczom dowiadujemy się o życiu mieszkańców Kamienia na przełomie XIX i XX wieku. Wszystko trafia do muzeum i każdy może to obejrzeć.

Specjalistyczna firma przeprowadziła skanowanie dna w miejscu, gdzie w najbliższym czasie będzie marina. Urządzenia pokazały, że kryje sześć zatopionych obiektów. Co to jest? Być może okaże się w sobotę. Na wniosek Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków przeprowadzona zostanie eksploracja dna.

- Wiemy, w którym miejscu to leży, jakie ma wymiary - mówi Kurka. - Są to rzeczy duże. Nie wiemy, czego się spodziewać. Nie jest to fragment nabrzeża, może to być coś powojennego, mogą być jakieś wraki. Przekonamy się, gdy będzie sprzyjała nam pogoda. Nie może być wietrznie. Jeśli będą to w miarę cenne rzeczy, w kolejnym etapie wydobędziemy je na powierzchnię. Nie powinno to wszystko w żadnym stopniu wpłynąć na opóźnienie budowy mariny.

Archeolog przypomina, że odkrycia w stylu pozostałości po naczyniach, kawałków drewnianych elementów stanowią dla nich największą wartość.

- Jest to dla nas największa skarbnica wiedzy, mimo że mniej przyjemna dla oka gości muzeum - mówi dyrektor. - Zdarza się, że znajdujemy przedmioty o sporej wartości. Tak było w 1997 roku, gdy przy ratuszu odkryto skarb złotych monet. Jest to jednak bardzo rzadka sytuacja.

Czytaj e-wydanie »

Oferty pracy z Twojego regionu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gizmo
Wyspa skarbów. Fajna będzie ta marina, ciekawe co jeszcze u nas znajdą
Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie