Myślibórz. Popili i doszło do bójki. Chciał zadźgać nożem kolegę od kieliszka

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Udostępnij:
Areszt dla mężczyzny, który zakończył alkoholowe przyjęcie usiłowaniem zabójstwa biesiadnika.

Na szczęście pokrzywdzony zdołał uciec, mimo że otrzymał kilka ciosów nożem.

We wtorek 5 lutego w Myśliborzu trójka mężczyzn spędzała wolny czas popijając. W pewnym momencie sielanka została zakłócona zachowaniem podejrzanego. W pewnym momencie zaczął być agresywny, po chwili chwycił nóż kuchenny, którym kilkukrotnie ugodził pokrzywdzonego. Zadawał ciosy między innymi w okolice brzucha, powodując rany cięte. Raniony mężczyzna zdołał uciec z mieszkania, a następnie poprosił przechodni o wezwanie pogotowia.

- Działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia ugodził pokrzywdzonego kilkukrotnie nożem w okolice brzucha, klatki piersiowej i twarzy, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na ucieczkę pokrzywdzonego - mówi prokurator Joanna Biranowska-Sochalska z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Nożownik trafił do aresztu na 3 miesiące. Grozi mu dożywocie.

_________________________________________________________________________________________

ZOBACZ:

Chciał rozjechać ludzi. Trafi do zakładu psychiatrycznego?

Wyrok za śmiertelną bójkę na Goleniowskiej. Sąd nie tak surowy jak prokuratura

WIĘCEJ O SPRAWIE:

Brutalne zabójstwo w Dąbiu. Tak zginął bokser "Skorupa"

Kolejni zatrzymani w związku ze śmiercią "Skorupy" [WIDEO, ZDJĘCIA]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie