MŚ 2022. Argentyna w finale: Oto wszyscy Argentyńczycy występujący w Polsce. Mauro Cantoro pięć razy został mistrzem i dostał obywatelstwo

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Mauro Cantoro świętuje zdobycie mistrzostwa Polski z Wisłą Kraków
Mauro Cantoro świętuje zdobycie mistrzostwa Polski z Wisłą Kraków Jacek Kozioł
MŚ 2022. W niedzielę Argentyna zawalczy o trzeci w historii tytuł mistrza świata. Część z kibiców Polski na pewno będzie trzymać za nią kciuki ze względu na Argentyńczyków występujących niegdyś w naszych klubach. Jeden z nich wielokrotnie sięgał po mistrzostwo i otrzymał nawet nasze obywatelstwo. To legendarny pomocnik Wisły Kraków, Mauro Cantoro.

MŚ 2022: Finał Argentyna - Francja w niedzielę o 16:00

Chociaż Argentynę od Polski dzielą tysiące kilometrów i Ocean Atlantycki, to w naszej lidze miało okazję zagrać więcej Argentyńczyków niż Francuzów. To w sumie spore zaskoczenie, bo z Ameryki Południowej (patrz: Pogoń Szczecin Antoniego Ptaka) sięgaliśmy i sięgamy nadal głównie po Brazylijczyków.

Najlepszą wizytówką Argentyny w Polsce był, jest i pozostanie Mauro Cantoro. Lider środka pola to bohater złotych czasów Bogusława Cupiała w Wiśle Kraków. Cantoro na naszych boiskach spędził niemal dekadę. Trzy razy sięgał po Puchar Polski, pięć razy po mistrzostwo, brał udział w pamiętnych bojach z Parmą i Lazio, gdy Biała Gwiazda potrafiła dotrzeć do 1/8 finału ówczesnego Pucharu UEFA. W kwietniu 2009 roku Argentyńczyk otrzymał polskie obywatelstwo. Obecnie ma 46 lat i żyje w Peru, gdzie jest trenerem i analizuje mundial jako ekspert telewizyjny. Przed meczem z Polską udzielił kilku wywiadów. - O Polsce mogę mówić tylko dobrze. I nie chodzi mi tylko o sprawy piłkarskie. Bardzo polubiłem Polskę, Polaków jako całość. Lubiłem nawet wasze zimy! - stwierdził dla WP Sportowe Fakty. Jego trenerskim marzeniem jest angaż w Wiśle Kraków. Tego życzy też najstarszemu synowi, Tiago, który zaczyna piłkarską karierę.

Obecnie jedynym Argentyńczykiem w PKO Ekstraklasie jest Jerónimo Cacciabue. To 24-letni pomocnik wypożyczony przez Miedź Legnica z CA Newell's Old Boys. Póki co rozegrał 11 meczów, ale nie zdobył bramki.

Mistrzem Polski ze Śląskiem Wrocław w 2012 roku został Omar Diaz. Snajper urodzony w San Miguel de Tucumán rozegrał w Polsce trzy sezony - wszystkie w tym samym zespole. Gdy był dzieckiem, szlaki w Śląsku przetarł już Fabio Marozzi.

Argentyńczyka i to niejednego miała w swoich szeregach również Legia Warszawa. Alejandro Cabral z Buenos Aires zaliczył grę w sezonie 2010/11, zakończonym zdobycie Pucharu Polski. Środkowy pomocnik miał też okazję zagrać przeciw Biało-Czerwonym w wygranym przez nas sparingu z Argentyną 2:1 (Messiego zabrakło). Po Cabralu epizod przy Łazienkowskiej zaliczył jeszcze Ismael Blanco w 2012 roku. Przed nimi krótko grał natomiast Manuel Pablo Garcia.

W Lechu Poznań jako Argentyńczyk występował Vernon De Marco, który trafił na chude lata 2017-19. Zdecydowanie większą karierę ten środkowy obrońca robi teraz na Słowacji, w Slovanie Bratysława. U naszych południowych sąsiadów otrzymał zresztą obywatelstwo i zagrał w pięciu meczach od zeszłego roku - towarzyskich i Lidze Narodów. Przy Bułgarskiej grupę Albicelestes reprezentował też wcześniej Matias Favano.

Argentyńczyków spotkaliśmy jeszcze w Górniku Zabrze (Juan Bauza), Koronie Kielce (Andres Lioi), wspomnianej Wiśle Kraków (Gervasio Nunez, Andres Rios, Jorge Garcia), Lechu Poznań (German Dario Rodriguez), Widzewie Łódź (Paulo Perez) czy GKS Katowice (Guillermo Coppola).

Trwa głosowanie...

Kto zostanie mistrzem świata?

MUNDIAL 2022 w GOL24

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Magazyn GOL24 - Jacek Paszulewicz o Santosie - skrót

Materiał oryginalny: MŚ 2022. Argentyna w finale: Oto wszyscy Argentyńczycy występujący w Polsce. Mauro Cantoro pięć razy został mistrzem i dostał obywatelstwo - Gol24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie