Morze Bałtyckie pełne niespodzianek. Słowiańska Atlantyda, ślady tsunami i inne sekrety Bałtyku, które warto poznać

Emil Hoff
Emil Hoff
17 marca obchodzimy Światowy Dzień Mórz. Z tej okazji warto lepiej poznać nasze morze - Bałtyk, który skrywa wiele sekretów i niespodzianek.
17 marca obchodzimy Światowy Dzień Mórz. Z tej okazji warto lepiej poznać nasze morze - Bałtyk, który skrywa wiele sekretów i niespodzianek. Karolina Misztal / Polska Press, 2018
Udostępnij:
Morze Bałtyckie to jeden z ulubionych kierunków wakacyjnych Polaków, decydujących się na wypoczynek w kraju. Choć Bałtyk nie ma turkusowej wody, rafy koralowej ani nie jest szczególnie ciepły, polskie wybrzeże przyciąga turystów swoim urokiem, rozbudowaną infrastrukturą, pięknymi krajobrazami i leczniczym jodem. Bałtyk to jednak nie tylko plaże i woda. Morze Bałtyckie pełne jest tajemnic, zagadek, ciekawostek i niespodzianek, które warto poznać. Czy wiecie, że u ujścia Odry znajdowała się kiedyś słowiańska Atlantyda, a po Bałtyku przetoczyło się kiedyś wielkie tsunami? Z okazji Światowego Dnia Mórz zdradzamy sekrety i prezentujemy ciekawostki Bałtyku.

Spis treści

Bałtyk obchodzi swoje święto. 17 marca wypada Światowy Dzień Mórz

Co roku plaże Bałtyku zapełniają się tłumem gości, wypoczywających na plażach i korzystających z pogody. Latem temperatura wody w Bałtyku wynosi od 11
Co roku plaże Bałtyku zapełniają się tłumem gości, wypoczywających na plażach i korzystających z pogody. Latem temperatura wody w Bałtyku wynosi od 11 do 20 stopni, średnio 19. Na zdjęciu: molo w Sopocie w sierpniu 2018 r. Karolina Misztal / Polska Press

Światowy Dzień Mórz obchodzony jest co roku 17 marca. Święto ma przypominać o tym, że morza to niezwykle bogate ekosystemy o kluczowym znaczeniu dla życia na Ziemi i gospodarki człowieka. Na świecie jest 71 mórz (tzw. Morza Kaspijskie i Martwe to tak naprawdę słonowodne jeziora i nie ma ich na liście). Te duże słonowodne akweny zajmują ok. 11% powierzchni wszechoceanu, czyli ogółu otwartych wód Ziemi.

Data obchodów Światowego Dnia Mórz nie jest przypadkowa. 17 marca 1948 r. powstała Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) przy ONZ. IMO zrzesza obecnie 170 państw, które wspólnie regulują zasady eksploatacji mórz i ochrony środowiska morskiego. Każde państwo samo wyznacza także jeden dzień w roku na obchody lokalnego Dnia Morza, w czasie których propaguje się świadomość konieczności ochrony środowiska i rozsądnego gospodarowania zasobami. W Polsce Dzień Morza przypada najczęściej we wrześniu.

Bałtyk – mały, młody i słodki

Bałtyk przyciąga nie tylko wodą i jodem, ale także okolicznymi zabytkami, ciekawymi historiami i tajemnicami, które skrywa. Od słowiańskiej Atlantydy
Bałtyk przyciąga nie tylko wodą i jodem, ale także okolicznymi zabytkami, ciekawymi historiami i tajemnicami, które skrywa. Od słowiańskiej Atlantydy po zatopione okręty z czasów II wojny światowej - dociekliwi i odważni nie mogą narzekać na nudę nad Bałtykiem. Karolina Misztal / Polska Press, 2018

Światowy Dzień Mórz, a zwłaszcza polski Dzień Morza, związane są nierozerwalnie z Bałtykiem, którego wybrzeże przyciąga latem wielką rzeszę turystów, głównie z Polski, ale coraz częściej także z Europy Zachodniej i Wschodniej.

Bałtyk jest stosunkowo niedużym morzem. Ma powierzchnię nieco ponad 415 tys. km kwadratowych, a więc o mniej więcej 1/3 większą od Polski. W 2017 r. Sebastian Karaś przepłynął Bałtyk wpław z Kołobrzegu na Bornholm – wyczyn zajął mu ok. 28 godzin.
Bałtyk jest też dość młody – morze ukształtowało się ostatecznie ledwie ok. 12 tys. lat temu.

Do Bałtyku wpada aż 250 rzek, z których największe są Wisła, Odra i Newa. Tak duża liczba słodkich rzek w połączeniu z ograniczonym dostępem do słonego oceanu sprawiają, że Bałtyk jest morzem stosunkowo mało zasolonym. Wskaźnik zasolenia PSU dla Bałtyku wynosi tylko 7, podczas gdy średni wynik dla wód światowych to 35.

Gotowy na wakacje?

miejsce #1

Bestway

Bestway Materac Hydro Force Rugged Rider X1 121X121X47 Cm

316,54 zł120,44 zł-62%
miejsce #3

The Swim Essentials

Swim Essentials Luksusowy Materac Do Pływania Tęcza

74,80 zł55,51 zł-26%
miejsce #4

Nils

Nils Camp Nc7822 Parasol Plażowy Xl 220cm

105,01 zł89,99 zł-14%
miejsce #5

Springos

Springos Parawan Pasy Niebiesko-Biały 12M

82,99 zł78,84 zł
Materiały promocyjne partnera

Z Bałtykiem graniczy osiem państw, a na jego wodach leży dziewięć większych wysp, z których największa jest Gotlandia (3140 km2), a najmniejsza Wyspa Wolin (264 km2). Na Bałtyku leży także najmniejsza wyspa świata – Market w archipelagu Wysp Alandzkich - o powierzchni ledwie 0,03 km2. Choć jest niezamieszkała, formalnie należy do dwóch państw – Szwecji i Finlandii, bo przechodzi przez nią granica.

Nietypowa atrakcja Bałtyku: najdłuższy most międzypaństwowy

Bałtyk może zaskakiwać atrakcjami nie tylko na wodzie i pod wodą, ale także wysoko nad nią. Brzegi cieśniny Sund spina najdłuższy na świecie most, łączący dwa państwa: duńską Kopenhagę ze szwedzkim Malmo. Most ma prawie 8 km długości i kosztował – w przeliczeniu – ponad 20 miliardów złotych. Oddano go do użytku w 2000 r.

Tsunami na Bałtyku

Choć dziś trudno w to uwierzyć, przynajmniej dwukrotnie Bałtyk nawiedziło tsunami. W końcu XV w. fale wdarły się na półtora kilometra w głąb lądu, niszcząc
Choć dziś trudno w to uwierzyć, przynajmniej dwukrotnie Bałtyk nawiedziło tsunami. W końcu XV w. fale wdarły się na półtora kilometra w głąb lądu, niszcząc porty, statki i zalewając piwnice z piwem klasztoru kartuzów w Darłowie. Karolina Misztal / Polska Press, 2019

Naukowcy z Państwowego Instytutu Geologicznego w Szczecinie potwierdzili, że na Bałtyku przynajmniej dwa razy – w końcu XV i w XVIII w. – wystąpiło tsunami. Odkrycia dokonano dzięki analizie specyficznej warstwy piasku, odkrytej na Wybrzeżu Trzebiatowskim. Wyniki badań wskazują, że tsunami bałtyckie wdarło się na 1400 m w głąb lądu.

Zgubne skutki tsunami z 1497 r. opisał w kronice mnich z klasztoru kartuzów w Darłowie. Według jego relacji woda zniszczyła nabrzeża, domy i statki, a także podtopiła sad należący do klasztoru i zepsuła piwo, trzymane przez kartuzów w piwnicach klasztoru.

Wineta – słowiańska Atlantyda

Wineta – podobnie jak Atlantyda u Platona – miała zostać zatopiona przez bogów, chcących ukarać jej mieszkańców za pychę i niemoralność. Wydaje się jednak,
Wineta – podobnie jak Atlantyda u Platona – miała zostać zatopiona przez bogów, chcących ukarać jej mieszkańców za pychę i niemoralność. Wydaje się jednak, że gród został raczej po prostu zdobyty i spalony przez któregoś z królów Norwegii.

Zdjęcie na licencji CC BY-SA 4.0.
SLUB / Deutsche Fotothek, CC BY-SA 4.0.

Skoro jesteśmy przy starych kronikach, warto wspomnień, że Adam z Bremy (XI w.) wspomina w swojej pracy o Winecie – legendarnym grodzie słowiańskich pogan, mającym znajdować się w danych czasach u ujścia Odry do Bałtyku. Gród miał być potężny; stanowił jakoby centrum handlowe całego regionu i zamieszkiwały go ludy z najodleglejszych krain, nawet z Grecji.

Wineta – podobnie jak Atlantyda u Platona – miała zostać zatopiona przez bogów, chcących ukarać jej mieszkańców za pychę i niemoralność. Wydaje się jednak, że gród został raczej po prostu zdobyty i spalony przez któregoś z królów Norwegii.

Morze pełne niespodzianek. Bałtyckie rekiny i wieloryby

W Bałtyku żyją nie tylko liczne ryby i foki. Sporadycznie w morzu można spotkać także stworzenia niekojarzone z reguły z tutejszymi wodami: wieloryby, a nawet rekiny. Od czasu do czasu fale wyrzucają na polskie wybrzeże ciała wielorybów, jak np. w 2018 r. W 2021 r. u wybrzeży Gotlandii utknął na płyciźnie bardzo rzadki długopłetwiec oceaniczny.

W 2007 r. rybacy obserwowali także w Bałtyku dużego rekina, a innym udało się nawet wyłowić 2-metrowego żarłacza śledziowego.

Wieloryby i rekiny nie wpływały dawniej do Bałtyku. Powolna zmiana zwyczajów tych stworzeń może wynikać z postępujących szybko zmian w samym środowisku i ekosystemie Bałtyku.

Bałtyk morzem zabytków. Zatopione wraki z dawnych wojen

Ponieważ Bałtyk jest morzem śródlądowym i z każdej strony otaczają go państwa z długą historią, nie może dziwić, że wody tego morza usiane są wrakami statków wojennych i handlowych ze wszystkich epok. Szacuje się, że na dnie Bałtyku może leżeć nawet 10 tys. wraków statków, zatopionych w czasie II wojny światowej.

Wraki statków to jednak nie tylko ciekawostka i atrakcja dla nurków, ale też realne zagrożenie dla środowiska. Zatopione statki nadal mają paliwo w zbiornikach. Leżący na dnie Zatoki Puckiej statek pasażerski Stuttgart, zbombardowany przez Amerykanów w 1943 r., zaniepokoił organizacje ekologiczne już w 1999 r., kiedy zaobserwowano wyciek paliwa z jego zbiorników. Większym zagrożeniem jest jednak tankowiec Franken, zatopiony w 1945 r. w Zatoce Gdańskiej, w którego zbiornikach może znajdować się nawet do 5 milionów litrów paliwa. Już w 2018 r. Instytut Morski w Gdańsku alarmował, że skorodowany statek może w końcu się rozpaść, a paliwo wyciec do wody, powodują ekologiczną katastrofę.

Mroczna tajemnica Bałtyku

Jakby wycieku paliwa ze statków było mało, Bałtyk skrywa jeszcze jedną niepokojącą tajemnicę. Otóż po II wojnie światowej zdecydowano się zatopić właśnie w tym morzu niemiecką broń chemiczną, tak by pozbyć się potencjalnego zagrożenia z Europy.

W Głębi Bornholmskiej zatopiono nawet ok. 13 tys. ton nazistowskiej broni chemicznej, w tym iperytu i fosgenu. Niestety, operacja neutralizacji broni nie przeszła całkiem pomyślnie i od czasu do czasu odnotowywane są przypadki wyłowienia groźnych ładunków chemicznych przez kutry rybackie, co grozi skażeniem ludzi i sprzętu.

Morze w kłopotach: degradacja środowiska Bałtyku postępuje

Choć latem pogoda nad Bałtykiem sprzyja wypoczynkowi, w rzeczywistości za wakacyjną atmosferą kryje się smutna prawda: nasze morze już od wielu lat zmaga się z postępującą szybko degradacją środowiska.

Bałtyk jest morzem wewnątrzkontynentalnym, łączącym się z Oceanem Atlantyckim tylko przez wąskie cieśniny. Takie ukształtowanie powoduje, że wymiana wód Bałtyku następuje powoli, a ponieważ z każdej strony do naszego morza wpadają rzeki, niosące zanieczyszczenia wytwarzane przez człowieka (zwłaszcza ścieki i używane masowo nawozy fosforowe), środowisko naturalne Bałtyku jest obecnie zagrożone.

Władze państw bałtyckich, a także organizacje międzynarodowe (ekologiczne i gospodarcze) podejmują coraz więcej starań, mających na celu ochronę morskiego ekosystemu i ukrócenie rabunkowych połowów ryb.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Morze Bałtyckie pełne niespodzianek. Słowiańska Atlantyda, ślady tsunami i inne sekrety Bałtyku, które warto poznać - Strona Podróży

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie