Mniej donosów obywatelskich do skarbówki i urzędów celnych. Pandemia uśpiła naszą czujność? [7.07.2021]

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Treść i sposób formułowania donosów wskazuje często na emocjonalny stosunek zawiadamiającego. Można się zatem domyślać, że informacje najczęściej przekazują osoby skonfliktowane ze sobą, często spokrewnione. Są to też sąsiedzi, byli wspólnicy lub pracownicy (zdjęcie ilustracyjne)
Treść i sposób formułowania donosów wskazuje często na emocjonalny stosunek zawiadamiającego. Można się zatem domyślać, że informacje najczęściej przekazują osoby skonfliktowane ze sobą, często spokrewnione. Są to też sąsiedzi, byli wspólnicy lub pracownicy (zdjęcie ilustracyjne) Piotr Krzyżanowski/Polska Press
Tylko w woj. mazowieckim sygnaliści jak określa sie osoby składające donos obywatelski, nie zwolnili tempa - donosów było nawet więcej niż wcześniej. A sprawdzane są wszystkie sygnały, również anonimowe, a nawet te z fikcyjnymi danymi.

Jak wynika z danych z izb administracji skarbowej, w pierwszym kwartale br. liczba złożonych donosów spadła o ok. 7% w porównaniu z początkiem 2020 roku. Ostatnio najwięcej informacji sygnalnych wpłynęło do jednostek KAS w województwie mazowieckim, gdzie takich przypadków odnotowano o ponad 15% więcej niż wcześniej. Na tym obszarze zaledwie do 10% donosów znajduje potwierdzenie w rzeczywistości, a w woj. śląskim – średnio 15%. Jednak sprawdzane są wszystkie sygnały, również anonimowe, a nawet te z fikcyjnymi danymi.

Najczęściej Polacy donoszą fiskusowi w woj. mazowieckim i śląskim

Według danych zebranych we wszystkich izbach administracji skarbowej, w pierwszym kwartale br. złożono ok. 11,5 tys. donosów do podjęcia działań przez urzędy skarbowe oraz urzędy celno-skarbowe. Informacji sygnalnych wpłynęło więc mniej o ok. 7% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Wówczas było ich 12,2 tys.

Efekt zamrożonej gospodarki?

– Być może w czasie pandemii jest mniej powodów do tego, żeby składać donosy, bo gospodarka nie funkcjonuje tak jak wcześniej. Ponadto rzadziej dochodzi do interakcji międzyludzkich. Na pewno instytucji donosów nie należy nadużywać ani robić z niej narzędzia zemsty. Ona ma po prostu poprawiać funkcjonowanie państwa – komentuje dr Jacek Matarewicz, partner w Kancelarii Ożóg Tomczykowski, ekspert BCC.
Z przekazanych danych wynika, że w pierwszym kwartale br. najwięcej donosów wpłynęło do jednostek KAS w woj. mazowieckim – 2620, co oznacza wzrost o ponad 15% (w analogicznym okresie 2020 roku – 2272). Dalej w zestawieniu znajdują się urzędy z woj. śląskiego – ok. 1400 (wcześniej ok. 1500), dolnośląskiego – 994 (1135), małopolskiego – 945 (986) i wielkopolskiego – 885 (1111). Jak informuje Justyna Pasieczyńska z Izby Administracji Skarbowej w Warszawie, w województwie mazowieckim potwierdzonych zostaje nie więcej niż 10% informacji sygnalnych wpływających do urzędów.

GORĄCE TEMATY. Kliknij i przeczytaj!

WAŻNE TEMATY. Kliknij i przeczytaj!

– Większość spraw podnoszonych w donosach nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości. Przykładowo, z donosu wynika, że podatnik nie opodatkowuje dochodów z najmu. Tymczasem do urzędu skarbowego składane są zeznania podatkowe i odprowadzany z tego tytułu podatek. Można przyjąć, że średnio 15% zawiadomień ujawnia faktyczne nieprawidłowości – zaznacza Michał Kasprzak z Izby Administracji Skarbowej w Katowicach.

Niskie pobudki a nie prawdziwa troska

Zdaniem eksperta z Kancelarii Ożóg Tomczykowski, wskaźniki na poziomie 10-15% słabo świadczą o naszym społeczeństwie. Zgłoszenia motywowane są niskimi pobudkami, często wynikającymi z ludzkich słabości, a nie troską o lepsze funkcjonowanie państwa. Z kolei Kinga Błaszczyńska z Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy zaznacza, że treść i sposób formułowania donosów wskazuje często na emocjonalny stosunek zawiadamiającego. Można się zatem domyślać, że informacje najczęściej przekazują osoby skonfliktowane ze sobą, często spokrewnione. Są to też sąsiedzi, byli wspólnicy lub pracownicy.

Weryfikowane na różne sposoby

– Wszystkie donosy są weryfikowane, jednak na różne sposoby. Mogą to być np. czynności analityczne lub sprawdzające. Stosowana jest też kontrola podatkowa. W całym 2020 roku w wyniku postępowań spowodowanych donosami wykryto w woj. małopolskim nieprawidłowości podatkowe na kwotę ponad 1,4 mln zł – podkreśla Konrad Zawada z IAS w Krakowie.
Z kolei Michał Kasprzak wskazuje najczęstsze przykłady spraw, które są ujawniane dzięki donosom. To nieopodatkowanie dochodów z najmu, nieewidencjonowanie przychodów z działalności gospodarczej czy niewydawanie paragonów. Ponadto wykrywana jest nieopodatkowana sprzedaż na platformach aukcyjnych. Ujawniane jest też prowadzenie działalności gospodarczej bez zarejestrowania, np. warsztatów samochodowych lub usług kosmetycznych. Ekspert dodaje, że jedna z ciekawszych spraw, które zostały pozytywnie zweryfikowane i znalazły potwierdzenie w rzeczywistości, dotyczyła wydatków związanych z prywatnymi wycieczkami zagranicznymi. Zostały one ujęte w kosztach uzyskania przychodów z działalności gospodarczej.
– Wśród kierowanych do jednostek KAS informacji sygnalnych są zarówno anonimowe, jak i podpisane, przy czym te zawierające faktyczne dane nadawcy stanowią zdecydowaną mniejszość. Systematycznie zwiększa się liczba tzw. donosów podpisanych fikcyjnymi danymi. Dla przykładu, ostatnio w jednej sprawie wpłynęły analogiczne informacje od trzech różnych informatorów. Jednak żaden z nich nie podał swoich prawdziwych danych – zaznacza Kinga Błaszczyńska.

KAS sięga po różne dane

KAS ma dostęp do różnego rodzaju danych m.in. od pracodawców, urzędów miast, gmin, organów rentowych, co podkreśla Michał Kasprzak. Pozwala to w większości przypadków na weryfikację składanych przez podatnika deklaracji bez konieczności jego bezpośredniego udziału. Ale zdarza się, że organy skarbowe nie są właściwe do rozpatrzenia złożonego doniesienia. Wtedy materiał przekazywany jest innym służbom, np. Państwowej Inspekcji Pracy, policji czy sanepidowi.
– Nie jestem zwolennikiem rezygnowania ze zgłoszeń czy ich bagatelizowania, bo czasami rzeczywiście one mogą nieść interesujące treści. Jednak społeczeństwo musiałoby dojrzalej podchodzić do tego, żeby to rzeczywiście była pomoc dla organów państwa. To są mechanizmy stosowane i akceptowane w demokratycznych krajach. U nas jeszcze nie jest to używane tak, jak należy – podsumowuje dr Matarewicz.

Źródło: MondayNews

Chcesz być dobrze poinformowany w tematach budżetu domowego, prowadzenia biznesu i ważnych zmian w prawie? Kliknij w ten tekst i polub nas na Facebooku! Naprawdę warto!

Południowokoreańska oferta budowy elektrowni jądrowych.

Wideo

Materiał oryginalny: Mniej donosów obywatelskich do skarbówki i urzędów celnych. Pandemia uśpiła naszą czujność? [7.07.2021] - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie