reklama

Mieszkańcy Gryfic żądają kary śmierci dla podejrzanego o morderstwa

AGRA
Mieszkańcy zebrali się w okolicach Komendy Powiatowej Policji w Gryficach, w głośnych okrzykach domagali się kary śmierci dla Marcina B.
Mieszkańcy zebrali się w okolicach Komendy Powiatowej Policji w Gryficach, w głośnych okrzykach domagali się kary śmierci dla Marcina B. Fot. Agnieszka Grabarska
Zarzut podwójnego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem przedstawił Marcinowi B. prokurator rejonowy w Gryficach.

- Mężczyzna przyznał się do winy. Ze szczegółami opisał przebieg tragicznego zdarzenia - poinformował prok. Krzysztof Mejna.

Poinformował, że do sądu wpłynie wniosek o trzymiesięczny areszt dla Marcina B.

Za popełnione czyny może mu grozić dożywocie. Mieszkańcy, którzy zgromadzili się pod Komendą Powiatową Policji w Gryficach w głośnej demonstracji żądali kary śmierci.

Czytaj e-wydanie »

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

z
zdziwiony
nie ofiary nie zmartwychwstana, ale wykonanie kary smierci na tym nieczlowieku pokarze innym potencjalnym morderca ze niemoge zabic bo mnie tez zabija. to jest wlasnie sens kary smierci. nikt niemoze odbierac zycia innej osobie. a kara smierci ma byc straszakiem. kazdy kto podniesie reke na NIEWINNEGO czlowieka musi czuc ze i on tak samo skonczy.
ale widza twoj tok rozumowania i tak tego niezrozumiesz

Widzisz, przyjacielu, to nie jest akurat mój tok rozumowania. Znam argumenty jednej jak i drugiej a nawet szeregu pośrednich stron. Przeciwnicy kary śmierci już dawno zauważyli nierozwiązywalny paradoks - za odebranie życia odbiera się życie. Czyli kara równa jest przestępstwu i w dodatku jest ostateczna, nieodwracalna. Pomyłkowo uwięzionego można wypuścić z więzienia, przeprosić, zrekompensować mu jakoś krzywdę, a przecież uwięzienie człowieka jest przestępstwem. Ludzie zabijają się od zarania dziejów - przeczytaj sobie uważnie Biblię. Człowiek sobie wymyślił dziesiątki okoliczności, które mają go niejako usprawiedliwić. Nie ma jakiejś bezpośredniej relacji pomiędzy czynem a karą - popatrz na statystyki przestępstw drogowych popełnionych po pijanemu. Bo przestępca nie zastanawia się, co będzie - najpierw robi a potem myśli. Proponuję, byś zapoznał się z takimi zagadnieniami: - za co "karano śmiercią" w dawnych dziejach oraz sposoby kaźni. Czy miały wpływ na zmniejszenie się przestępstwa? Gdzie i za co stosuje się "karę śmierci" dziś - np szariat. Spróbuj mnie przekonać, że stara, ok. pięćdziesięcioletnia baba, ponętna jak stary wielbłąd i podobnie "pachnąca" (Camel no 5 - jak parodiując nazwę znanych perfum nazywaliśmy tę "woń") znajduje sobie nieżonatego kochanka i daje się z nim przyłapać, wiedząc, że za to jest jedna kara - śmierć przez ukamienowanie.
Argumenty zwolenników kary śmierci rozumiem. Czasem pytam, dlaczego nie rozszerza się tej kary np na sprawców śmiertelnych wypadków komunikacyjnych (dróżnik nie zamknął szlabanów, konserwator nie wymieniła popsutej żarówki w sygnalizatorze - zginęli ludzie, no to na logikę zwolenników k.s. powinno się ich skazać) a wręcz zawęża okoliczności stosowania. I tu odpowiedzi są najzabawniejsze - dokładnie takie, jakich używają przeciwnicy k.s.
Zaś co do owej "manifestacji" w Gryficach - rozumiem, gdyby poszli pod biuro poselskie! Wszak to Sejm stanowi prawo - policja jest od jego przestrzegania. To najlepiej dowodzi, jakimi kategoriami rozumują poniektórzy - dialektyka Kalego w czystym, ortodoksyjnym stylu!
d
do nieogarnietego

nie ofiary nie zmartwychwstana, ale wykonanie kary smierci na tym nieczlowieku pokarze innym potencjalnym morderca ze niemoge zabic bo mnie tez zabija. to jest wlasnie sens kary smierci. nikt niemoze odbierac zycia innej osobie. a kara smierci ma byc straszakiem. kazdy kto podniesie reke na NIEWINNEGO czlowieka musi czuc ze i on tak samo skonczy.
ale widza twoj tok rozumowania i tak tego niezrozumiesz

z
zdziwiony

Jeżeli się nie mylę - pod "Biedronką", ciekawe, kto posprzątał pety i śmiecie. Obecność dzieci - tak chronionych przed pornografią, a tu nikomu nie przeszkadza, że uczestniczą w manifestacji domagającej się mordu - czyli zbrodni, jakby nie patrzeć. Klasyczne - podwójna a nawet potrójna moralność. Mam proste pytanie, do wszystkich zwolenników kary śmierci: - czy po jej wykonaniu ofiara (ofiary) zmartwychwstaną? Jeżeli nie, to po co kara śmierci? Jeżeli tak, to też po co? Kara, w założeniu, ma łagodzić moralne i materialne skutki przestępstwa. Proszę mi tu nie wyjeżdżać ze sformułowaniami typu, jak ja bym się czuł, gdybym się czuł itp, bo to już nudne. Czy ci, którzy poszli na tę manifestację to krewni ofiar tego zabójcy? Rodzina? A może tylko czekali na autobus i no i jakoś sama wyszła ta manifestacja?

B
Beata

nie tylko mieszkancy

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3