Michał Materla brał udział w przemycie narkotyków? [wideo,...

    Michał Materla brał udział w przemycie narkotyków? [wideo, zdjęcia]

    Zdjęcie autora materiału

    Mariusz Parkitny

    Głos Szczeciński

    Aktualizacja:

    Głos Szczeciński

    Szczeciński zawodnik MMA, Michał Materla, jest w grupie osób którym prokuratura zarzuca udział w grupie przestępczej o charakterze zbrojnym.
    Zatrzymanie przez CBŚP w domu szczecińskiego zawodnika.
    1/8

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©CBŚP

    Nie wiadomo jaką rolę Michała Materli widzi w tym prokuratura, ale zarzuty dotyczą przemytu narkotyków z Karaibów. Podejrzani mieli posiadać broń, m.in kałasznikowy.

    Kilkanaście osób trafiło do aresztu, w tym Michał Materla.

    Aktualizacja:
    Wśród podejrzanych oprócz Michała Materli i obywatela Czeczenii są jeszcze dwaj mieszkańcy naszego regionu. Jeden z nich to policjant z zachodniopomorskiego garnizonu. Został zawieszony w czynnościach. Policja czeka na szczegóły zarzutów.

    Wiadomo już jakie zarzuty usłyszał Michał Materla.

    - Jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i udział w obrocie narkotykami - powiedziała nam Magdalena Mazur-Prus z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

    W śledztwie podejrzanych jest trzech policjantów, w tym jeden z Gryfic. Według prokuratury to emeryt, ale według Przemysława Kimona z zachodniopomorskiej policji, jest czynnym policjantem, ale po ujawnieniu afery został zawieszony i policja czeka na szczegóły zarzutów.

    ---
    Wczoraj zawodnik trafił decyzją sądu do aresztu na trzy miesiące. Nie przyznaje się do winy.

    Jego obrońca poinformował nas, że Michał Materla zgadza się na wymienianie w mediach jego pełnego nazwiska.

    Przemyt kokainy, haszyszu i obrót tytoniem na wielką skalę - zorganizowana grupa przestępcza o charakterze zbrojnym zlikwidowana przez CBŚP



    Czytaj również:



    Czytamy na stronie CBŚP:

    21 członków zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym zatrzymali funkcjonariusze CBŚP. Grupa zajmowała się multiprzestępczością, a w szczególności przemytem kokainy z Aruby, haszyszu, jak też handlem tytoniem i nielegalnymi papierosami. W akcji zatrzymań wzięło udział 300 funkcjonariuszy Policji, którzy jednocześnie weszli do 40 miejsc w czterech województwach: zachodniopomorskim, dolnośląskim, mazowieckim i wielkopolskim. Wszyscy zatrzymani już usłyszeli zarzuty, a w stosunku do 18 osób Prokuratura Okręgowa w Poznaniu skierowała wnioski o tymczasowe aresztowanie.

    Funkcjonariusze poznańskiego Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu od początku tego roku rozpracowywali zorganizowaną grupę przestępczą o charakterze zbrojnym, która trudniła się przede wszystkim przemytem kokainy z Aruby do Polski. Jak ustalili policjanci, kurierzy przemycali narkotyki w prezerwatywach metodą "na połyk".

    - Jednym z namacalnych dowodów działalności prowadzonej przez tę grupę, była ekshumacja kuriera narkotykowego, zmarłego w lutym 2012 roku. W wyniku sekcji zwłok, w żołądku ujawniono 4 pakiety i w jelicie grubym 8 pakietów, z zawartością płynnej substancji o masie około 700 gramów. Podczas badań fizykochemicznych stwierdzono, że było to 740 gramów czystej, płynnej kokainy. Pozwala to otrzymać około kilograma czystego narkotyku, z którego po dodaniu wypełniaczy można zrobić 7 kilogramów w obrocie detalicznym. Zyski, jakie można osiągnąć przy sprzedaży mogłyby sięgnąć około 2 mln zł - informuje kom. Agnieszka Hamelusz.

    Policjanci CBŚP ustalili również, że grupa zajmowała się na ogromną skalę przemytem i wprowadzaniem do obrotu haszyszu, jak też handlem tytoniem oraz papierosami bez polskich znaków akcyzy. Funkcjonariusze ustalili też, że członkowie grupy podczas rozwiązywania konfliktów z innymi przestępcami posługiwali się bronią palną, w tym długą - karabiny AK-47.

    We wtorek (13.12.) funkcjonariusze CBŚP, BOA KGP, SPAP KWP Poznań weszli równocześnie w 40 miejsc usytuowanych, głównie w Wielkopolsce, ale także województwach: dolnośląskim, mazowieckim i zachodniopomorskim. W sumie policjanci zatrzymali 21 osób wchodzących w skład zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym. W skład grupy wchodziło również dwóch funkcjonariuszy Policji i jeden emerytowany funkcjonariusz, dlatego w realizacji uczestniczyli także policjanci Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji.

    W wyniku przeprowadzonych przeszukań na poczet przyszłych kar i grzywien policjanci zabezpieczyli luksusowe samochody, ponad 117 tys. zł, 15, 5 tys. euro, zegarki i złoto. Na koncie jednego z podejrzanych zabezpieczono również 100 tys. zł na poczet przyszłych kar.

    Prokuratura Okręgowa w Poznaniu skierowała do sądu 18 wniosków o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Zatrzymanym zarzucono między innymi przemyt co najmniej 40 kilogramów kokainy o wartości czarnorynkowej 14 milionów złotych i 200 kg haszyszu.
    Straty Skarbu Państwa z tytułu obrotu tytoniem i papierosami bez polskich znaków akcyzy wyniosły ponad 17 mld złotych

    Podejrzanym grozi do 15 lat pozbawienia wolności.
    Sprawa ma charakter rozwojowy.

    Przypomnijmy:

    Funkcjonariusze CBŚ zatrzymali go we wtorek o godzinie 6 rano w jego mieszkaniu w Szczecinie. Był wtedy z żoną i dziećmi. Policjanci użyli grantów hukowych. Zatrzymanie zostało zarejestrowane. Film ma być upubliczniony w najbliższych dniach. W zatrzymaniu brało udział ok. dziesięciu policjantów uzbrojonych w długą broń. M. nie stawiał oporu. Był kompletnie zaskoczony. Policjanci poinformowali go w jakiej sprawie zostaje zatrzymany do dyspozycji prokuratora.

    - Funkcjonariusze dokonali zatrzymania z użyciem materiałów wybuchowych oraz granatów hukowych. Sam sposób zatrzymania Michała przez funkcjonariuszy budzi daleko idące wątpliwości, zarówno, co do adekwatności użytych środków jak i samych podstaw zatrzymania. Z rozpoznania operacyjnego powinno wynikać, że w mieszkaniu znajdują się małoletnie dzieci, które zostały poddane wielkiemu stresowi - uważa Norbert Sawicki, brat Michała M.

    KSW na swojej stronie internetowej kswmma.com wydało oficjalne oświadczenie w sprawie zatrzymania Michała M.:

    "W związku z ostatnimi doniesieniami medialnymi w sprawie zatrzymania Michała M. przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego, oświadczamy, że KSW zajmie stanowisko w tej sprawie w momencie podania przez organy państwowe do wiadomości publicznej informacji nt. powodów zatrzymania oraz ewentualnego prawomocnego wyroku sądu.

    Cenimy i szanujemy Michała M. jako sportowca.

    Mamy też świadomość, że dla wielu wojowników sport stał się nową, lepszą drogą, dzięki której wyszli z trudnych życiowych sytuacji – dlatego z zasady nie skreślamy nikogo, kto naprawił swoje błędy i uregulował sytuację prawną, za przeszłość.

    Jednocześnie, w KSW nie ma i nie będzie miejsca na naruszanie prawa. I w tym zakresie KSW nie będzie stosowało taryfy ulgowej wobec kogokolwiek. Czy w tym przypadku prawo zostało złamane, zdecyduje sąd i jego prawomocny wyrok".

    Czytaj również:






    Czytaj treści premium w Głosie Szczecińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (54)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (54) forum.gs24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Zdjęcia ze Szczecina

    Wideo ze Szczecina

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GS24 poleca:

    Osobowość Roku 2018 - zgłoś swoje propozycje nominacji

    Osobowość Roku 2018 - zgłoś swoje propozycje nominacji

    Piłkarz Roku 2018. Wybieramy najlepszych piłkarzy w regionie

    Piłkarz Roku 2018. Wybieramy najlepszych piłkarzy w regionie

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    SPORTOWY SUKCES ROKU | Głosowanie zakończone poznaj laureatów

    SPORTOWY SUKCES ROKU | Głosowanie zakończone poznaj laureatów