Miasto walczy z przedsiębiorcami

Marek Rudnicki
Miasto zażądało od Enei, by odcięła firmy od prądu. Firmy przestałyby wówczas działać. - Dla nas byłaby to klęska - mówi Helena Leszczak z firmy "Galwanotechnika".
Miasto zażądało od Enei, by odcięła firmy od prądu. Firmy przestałyby wówczas działać. - Dla nas byłaby to klęska - mówi Helena Leszczak z firmy "Galwanotechnika". Andrzej Szkocki
Kilka dni temu poruszyliśmy problem, jakie mają przedsiębiorcy z miastem, które zamierza ich wyrzucić z zajmowanego terenu. Przedsiębiorcy napisali list do posła Joachima Brudzińskiego, a ten do prezydenta Piotra Krzystka.

Szczeciński poseł zwrócił się do prezydenta miasta z pytaniem, dlaczego wyrzuca z nieruchomości przy ulicy Świętego Łukasza przedsiębiorców, mimo braku inwestora na ten teren. Wiemy już, jak miasto wytłumaczyło się posłowi.

Sprawa dotyczy pięciu firm, które od wielu lat prowadzą działalność na terenie przy ulicy Świętego Łukasza. Niegdyś funkcjonowała tu spółdzielnia Metalotechnika (od 10 lat jest w likwidacji).

W listopadzie 2007 r. te pięć firm dostało wypowiedzenie do 31 stycznia 2008. Powodem był list intencyjny podpisany między miastem, a Urzędem Skarbowym, który zamierzał budować tu swój budynek. US zrezygnował jednak z budowy. Mimo to przedsiębiorcy dostali pisemne powiadomienia ZBiLK-u, że muszą płacić kary za bezumowne korzystanie z terenu. Gdy zaczęli się odwoływać, miasto zwróciło się do Enei z żądaniem odcięcia im prądu. Enea odmówiła.

- Miasto chce wystawić nieruchomości w przetargu, stąd dąży do tego, by uwolnić ją od osób i rzeczy - tłumaczy postępowanie miasta Tomasz Klek z Biura Promocji i Informacji Urzędu Miejskiego. - Gdyby miasto zawarło umowy najmu lokali położonych w tej nieruchomości, pojawiłaby się możliwość, że Spółdzielnia Pracy "Metalotechnika" w likwidacji zażąda pieniędzy od gminy za korzystanie z jej własności, czyli z nakładów które poniosła na nieruchomość. Głównie chodzi o dach, który "Metalotechnika" wyremontowała, nawiasem mówiąc bez konsultacji z gminą. W ostatnim czasie toczyło się postępowanie sądowe z powództwa Spółdzielni przeciwko gminie. Postępowanie sądowe dotyczyło zwrotu nakładów, które poniosła "Metalotechnika". W 2008 r. Sąd oddalił powództwo Spółdzielni.

- W tym samym czasie co my wypowiedzenia dostali garażowicze, którzy mają swoje boksy tuż obok nas i na tej samej działce - opowiada Henryk Szczepański, przedstawiciel jednej z firm. - Mam tu też swój garaż. Garażowicze mają wznowione umowy, a my naliczane kary. Raz więc mnie traktują, jako porządnego obywatela, a drugi raz, jak złodzieja i żądają ode mnie kar.

Prezydent Piotr Krzystek wysłał do posła Joachima Brodzińskiego pismo, którego treść publikujemy poniżej.

Odpowiadając na Pana pismo pragnę poinformować, że sprawa najmu lokali usytuowanych na nieruchomości gruntowej zabudowanej położonej w Szczecinie przy ul. Św. Łukasza 7, nie może zostać rozpatrzona pozytywnie. (...)

Obecnie użytkownicy lokali użytkowych położonych w obrębie nieruchomości faktycznie pozostają bez tytułów prawnych, gdyż Gmina Miasto Szczecin zmierza do uwolnienia nieruchomości od osób i rzeczy. Lokalizacja nieruchomości jest atrakcyjna i Gmina jako właściciel planuje inny jej sposób zagospodarowania niż najem poszczególnych pomieszczeń.

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paweł
I znowu wyrzucą ludzi, znowu wyburzą, znowu zastawią płotami, znowu powstanie melina, znowu nic się nie będzie działo na "atrakcyjnym terenie" jak w innych rejonach miasta (wielokrotne powtórzenie znowu celowe). Już brak inwektyw na towarzystwo zarządzające Szczecinem, Zresztą, ich się nie da obrazić, to w większości wypadków prawda.
Dodaj ogłoszenie