Mężczyzna leżał na klatce w kałuży krwi. Ochroniarze uratowali mu życie

asta
Fot. Sławek Ryfczyński
Wczoraj po południu ratownicy medyczni zabrali z klatki schodowej budynku przy placu Słowiańskim mężczyznę z raną głowy. Znaleźli go ochroniarze. Leżał półprzytomny w kałuży krwi.

Krwi było tak dużo, że ochroniarze początkowo myśleli, iż mężczyzna może mieć ranę brzucha od ciosu nożem czy innym ostrym narzędziem. Okazało się jednak, że był prawdopodobnie pod wpływem alkoholu. Przypuszczalnie przewrócił się i uderzył głową w ścianę.

- W takich wypadkach zawsze jest dużo krwi - mówi jeden lekarzy ze świnoujskiego szpitala. - Rany wyglądają często na groźniejsze niż są w rzeczywistości.

Nasz rozmówca potwierdza jednak, że gdyby nie szybka reakcja ochroniarzy, człowiek mógłby stracić sporo krwi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie