ME 2017 siatkarzy. Serbia przyblokowana w Gdańsku, ale Estonię pokonała 3:2

Rafał Rusiecki
Estończycy w Ergo Arenie pokazali, co to jest gra z pasją. Duża w tym zasługa ich kibiców Karolina Misztal
Estończycy napsuli w sobotnie popołudnie krwi faworyzowanym Serbom. W Ergo Arenie, przy wsparciu ok. 2 tysięcy swoich kibiców, stworzyli z ekipą Nikoli Grbicia ciekawe widowisko. Zwycięzcę wyłonił dopiero tie-break, a górą ostatecznie okazali się Serbowie.

W pierwszym sobotnim meczu w Ergo Arenie niesamowitego kolorytu dodawali kibice z Estonii. Ubrani w jednakowe, niebieskie koszulki gromko oklaskiwali swoich pupili. Zajęli praktycznie cały, dolny owal gdańsko-sopockiego obiektu. I tych dwa tysiące gardeł dodawało podopiecznym Gheorghe'a Cretu skrzydeł. Na tyle skutecznie, że Serbowie niejednokrotnie znajdowali się w opałach.

O ile w inauguracyjnej partii obie drużyny szły łeb w łeb niemal do końca, ale finisz należał do faworyzowanych Serbów, o tyle w drugiej inicjatywę od początku przejęli Estończycy. Zaczęli zdecydowanie od 5:2, a później konsekwentnie punktowali rywali. Na drugą przerwę techniczną schodzili prowadząc już 16:8. Gromkie „Esti” spowodowało, że znany z Cuprumu Lubin Robert Täht i spółka wygrali tę odsłonę do 16!

Ekipa Nikoli Grbicia w tym słabym, drugim secie zawiodła całkowicie w ataku. Pogromcy Polaków ze Stadionu Narodowego w Warszawie w tej partii kończyli zaledwie co trzecią piłkę. Dodatkowo, nie potrafili złapać blokiem przeciwników. Swoistej niemocy nie mogli przełamać także w kolejnej odsłonie sobotniego meczu grupy A. Nawet kolejne challenge „nie chciały” unaocznić zmiany na plus w ich postawie. Tracili tylko energię na dyskutowanie z sędziami. I znów przegrali, tym razem ciułając nieco więcej, bo 21 punktów.

Ale nie skończyło się na gładkim 3:1 dla Bałtów, bo Serbowie w końcu się przebudzili. Małymi kroczkami zaczęli odradzać się w decydujących dla nich w tym momencie, czwartej partii. To był przełomowy moment, bo z piłki na piłkę drużyna Grbicia prezentowała się coraz solidniej. Doświadczenie zaprocentowało także w tie-breaku, który Serbowie wygrali xxxxx, a po tym meczu mogli dopisać na swoje konto dodatkowe dwa punkty.

Estonia – Serbia 2:3 (23:25, 25:16, 25:21, 20:25, 12:15)
Estonia:
Kreek 13, Toobal 2, Täht 17, Venno 1, Raadik 14, Aganits 6, Rikberg (libero) oraz Teppan 17, Toobal, Tammemaa, Treial

Serbia: Kovacević 17, Petrić 16, Stanković 7, Jovović 1, Atanasijević 5, Podrascanin 7, Majstorović (libero) oraz Skundrić, Katić 4, Buculjević, Luburić 11, Lisinac 9, Rosić (libero)

Sędziowali: Jörg Kellenberger (Niemcy), Wiktor Kozłowskij (Ukraina)

Widzów: 3000

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: ME 2017 siatkarzy. Serbia przyblokowana w Gdańsku, ale Estonię pokonała 3:2 - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3