Martwy mężczyzna znaleziony przy ulicy Hożej. 64-latek wpadł pod ciężarówkę

luk
Andrzej Szkocki
Na skrzyżowaniu ulic Bogumińskiej i Hożej znaleziono zwłoki mężczyzny. Najprawdopodobniej potrąconego przez samochód. Przyczyny śmierci wykaże jednak dopiero sekcja zwłok.

Ciało leżało w rowie przypuszczalnie przez kilka godzin. Początkowo pojawiły się hipotezy, że mężczyzna mógł być wyrzucony z jadącego samochodu. Policja jednak zdecydowanie ucięła te spekulacje.

- Mężczyzna najprawdopodobniej został potrącony przez ciężarówkę - mówi podinsp. Maciej Karczyński z zachodniopomorskiej policji. - Szukamy samochodu o różowym, pomarańczowym lub rudym kolorze burty.

Według wstępnych ustaleń, do potrącenia doszło około godziny 14.00. Mężczyzna to mieszkaniec pobliskiego osiedla. Policja twierdzi, że zginął przez przypadek. Kierowca ciężarówki nawet nie zauważył, że kogoś potrącił. Policjanci szukają świadków wypadku. Proszą o kontakt pod numerami 997 lub 112.

Przez jakiś czas skrzyżowanie było częściowo nieprzejezdne. Policja kierowała na objazdy.

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
RBKS

Bardzo dziwne,że każdy widział coś innego...!!!
Śmieszne to jeest... ludzie.... czy nie było żadnego świadka, który widział co tak na prawde się stało???
Przecież na Hożej jest zawsze ruch... kiedy by sie nie szło zawsze ktoś przechodzi, nie wspominając o ciągle jeżdżących pojazdów.!
To mnie dziwi najbardziej;/

n
naya

jeżeli prawdą jest, że mężczyzna nie żył od kilku godzin, niemożliwe jest jakiekolwiek zakrwawienie przez niego materiału, którym go przykryto... zwłoki nie krwawią... czysta fizjologia... ale ludzie zawsze widzą to co chcą zobaczyć... chcą zobaczyć sensację to ją zobaczą... chcą zobaczyć nieszczęście przypadkowego przechodnia top to zobaczą...

a
asica
W dniu 29.04.2009 o 22:54, andrzejjj napisał:

dokładnie ja chodzę do szkoły okok i widziałem jok on tam lezał ale krwi nie było


Ja jechałam autobusem ok godz 14.55 i widziałam przykryte zwłoki zielono przezroczystym materiałem i ja krew widziałam jak przesiąkła, a ślepa nie jestem. A skoro stwierdzili że nie żył od dłuższego czasu wiec może faktycznie jadący samochód wyrzucił zwłoki aby upozorować wypadek ale znając naszą doskonałą policje napewno się nie dowiemy co tak naprawde zaszło tamtego dnia
a
andrzejjj

dokładnie ja chodzę do szkoły okok i widziałem jok on tam lezał ale krwi nie było

b
bella
W dniu 29.04.2009 o 19:21, Gość napisał:

Mezczysna zginal w tamtym miejscu jestem keirowca autobusu i z teog co opowaiadal mi jedne z kolegow kiedy przykrywano cialo to ne wime co to bylo chyab jakias gaza ta to wygladalo od razu nasiaknelo krwai gdyby niezyl od kilku czy kilkunastu godzin nie bylo by zadnej krwi bo ta wczesniej by stezala


a to dziwne bo też to widzialam i zadnej krwo nie bylo!!!
J
Ja

A to dziwne co piszą w wiadomościach...że niby ciało leżało kilka godzin w rowie... To pokiego grzyba mieliby przenosić ciało z rowu na środek ulicy? Jak już to położyliby go na chodniku, nie na jezdni. Przecież martwy człowiek sam by nie wyszedł z rowu... A poza tym tam nie ma żadnego rowu po tej stronie skrzyżowania na której znaleziono zwłoki... Dziwna sprawa.... Może kierowca tej ciężarówki, o której świadkowie mówią, potrącił wcześniej tego mężczyznę, nie zauważył i go ciągnął pod podwoziem...? Też możliwe. Najdziwniejsze jest to, że nie było żadnych śladów.

I
Ikar

Może przyjmijmy, że to był 30-letni mężczyzna zmęczony życiem i w związku z tym wyglądał na 60-latka. Tudzież możemy przyjąć, że to był młody, rześki 60-latek o wyglądzie 30-latka... Żenujące są te licytacje. Ja dziś "na mieście" słyszałem, że to było dziecko... A "Głos" jak na prawdziwą gazetę przystało, nie potrafi ustalić jednego, prostego faktu. Śmiech na sali z tragedią w tle.

G
GOŚĆ
W dniu 29.04.2009 o 19:59, Gość napisał:

to był mężczyzna ok.60 lat


PLOTKARA Z CIEBIE JEST JA WIEM LEPIEJ
G
Gość
W dniu 29.04.2009 o 19:56, Gość napisał:

BYL TO CHLOPAK OKOLO 30 LAT



to był mężczyzna ok.60 lat
G
Gość
W dniu 29.04.2009 o 19:40, Gość napisał:

Uważasz,że mógł to być dziadek jakiś młodych chłopaków?

BYL TO CHLOPAK OKOLO 30 LAT
G
Gość

Uważasz,że mógł to być dziadek jakiś młodych chłopaków?

g
gość

witam to byly porachunki chlopaki nie zaplacili za narkotyki wiec mafia pokazala im co sie moze z nimi tez stac temu na skrzyzowaniu obok szkoly wyrzucono cialo to jest najbarziej logiczna wersja i sa takie podejrzenia.

G
Gość

Moi znajomi ze szkoły to widzieli. Wyszli ok.13.40 i stanęli przy płocie ZSC. Zdążyli tylko się odwrócić odpalić papierosa i zobaczyli jak jechała m.in. czerwona bądź pomarańczowa ciężarówka(słońce mocne było więc nie widzieli dokładnie jaki to był kolor) i znalazły się zwłoki na ulicy. Podeszli do niego i był pobity i fioletowy więc ten mężczyzna musiał o wiele wcześniej zginąć i zostać wyrzucony z tej ciężarówki, bo przecież ciało od razu nie robi się fioletowe.

G
Gość

Mezczysna zginal w tamtym miejscu jestem keirowca autobusu i z teog co opowaiadal mi jedne z kolegow kiedy przykrywano cialo to ne wime co to bylo chyab jakias gaza ta to wygladalo od razu nasiaknelo krwai gdyby niezyl od kilku czy kilkunastu godzin nie bylo by zadnej krwi bo ta wczesniej by stezala

b
bartek94443

ale bzdury wypisują

po pierwsze niema tam żadnego rowu

a policja twierdzi że to było potrącenie bo niechce się im pracować

Dodaj ogłoszenie