Marta Wieliczko: Nie mogę doczekać się powrotu do normalności

PS
PS
Mistrzyni świata i Europy z 2018 roku w wioślarskiej czwórce podwójnej Marta Wieliczko nie może doczekać się normalności i powrotu do normalnych treningów na wodzie. – Wiemy, że igrzyska będą za rok, ale wytrzymamy i chcemy ciężko trenować, chociaż jest wiele niewiadomych – mówi.

Wieliczko, tak jak jej koleżanki z osady, trenuje od kilku dni, będąc w kwarantannie po powrocie do Polski z zagranicznego obozu. Przyznaje, że to sytuacja zupełnie nowa, bo zawsze o tej porze roku z koleżankami trenowały w Portugalii, schodziły już na wodę.

– Po wtorkowej informacji, że igrzyska przeniesione są o rok, wiele się zmienia. Było odliczanie, miesięcy, dni, których od wtorku byłoby tylko 122, i nagle pstryk, doliczamy kolejny rok. Nie jest to dla nas wszystkich, tak sportowców, jak i trenerów łatwe – podkreśla Wieliczko.

Przyznaje, że przed tym sezonem poświęciła dla olimpijskiego medalu bardzo wiele rzeczy. Zrezygnowała z życia studenckiego oraz prywatnego, żeby skupić się na jednym, jedynym celu. – Teraz wszystko trzeba przedłużyć o rok, ale wierzę, że wytrwam. Forma rosła. Wiedziałyśmy z dziewczynami, że będziemy w tym sezonie w życiowej dyspozycji – mówi.

Marta Wieliczko dodaje, że bardzo tęskni za normalnymi treningami na wodzie. – My w Wałczu mamy wszystko, czego tylko potrzebujemy do treningów. Nie wiemy, co teraz będzie, ale trener na pewno coś wymyśli, aby nasza forma nie spadała. Wierzę, że jeszcze będziemy normalnie w kolejnych miesiącach korzystać z ergometrów, jezior i lasów w ośrodku w Wałczu. Nie możemy się tego doczekać – dodała.

Dyrektor Centralnego Ośrodka Sportu Mateusz Grzybowski przekonuje, że ośrodki COS będą gotowe na przyjęcie sportowców od razu, gdy zmieni się sytuacja związana z epidemią koronawirusa w Polsce.

– Niestety na razie obowiązuje rozporządzenie ministra zdrowia, zgodnie z którym wszystkie ośrodki są zamknięte do odwołania. Nie jest to komfortowa sytuacja zarówno dla zawodników, jak i pracowników, ale bezpieczeństwo sportowców i trenerów jest rzeczą nadrzędną. Mimo zamknięcia ośrodków staramy się ten czas wykorzystać na drobne prace konserwacyjne i remontowe. Będziemy w pełni gotowi i przygotowani na ponowne przyjęcie gości – podkreśla Grzybowski.

Ich nie zobaczysz już w Ekstraklasie w tym sezonie

Wideo

Materiał oryginalny: Marta Wieliczko: Nie mogę doczekać się powrotu do normalności - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3