Marszałek wejdzie do schronu

Marek Rudnicki
Udostępnij:
Urząd Marszałkowski zarekomendował radnym nieużywany schron atomowy na miejsce przyszłej siedziby.

Dziś schron podziemny znajdujący się koło Komendy Wojewódzkiej Policji jest jeszcze własnością skarbu państwa, ale wkrótce zostanie przekazany samorządowi województwa za przysłowiową złotówkę.

Podczas obrad sejmiku województwa rozpatrywano dwa miejsca, w którym marszałek będzie mógł wreszcie zrealizować ideę konsolidacji w jednym miejscu wszystkich swoich wydziałów. Dziś są one rozproszone po całym mieście w 12 siedzibach.

Dyskusja na temat konsolidacji trwa już wiele lat. Przymierzał się do niej bardzo poważnie poprzedni marszałek, Władysław Husejko. Wynajęta przez niego firma konsultacyjna wskazała tereny przy wylocie ze Szczecina na Police, które urząd mógłby uzyskać od miasta za przysłowiową złotówkę.

Zamierzał skonsolidować urząd również marszałek prof. Zygmunt Meyer z SLD (krytykowany wówczas przez będącą w opozycji koalicję PO i PiS), rozbudowując siedzibę przy ul. Piłsudskiego. Żaden z tych planów nie wszedł jednak w fazę realizacji.

Marszałek Olgierd Geblewicz przedstawił radnym wyniki analizy, którą na zamówienie Urzędu Marszałkowskiego przeprowadziła firma konsultingowa. Wynikało z niej, że budowany dziś na Łasztowni biurowiec Lastadia Office jest za drogi. Żądana za wynajem cena spowodowałaby, że urząd musiałby zrezygnować z wielu inwestycji. Najlepszym miejscem okazał się przedwojenny schron.

- Najpierw musimy otrzymać to miejsce, a później dopiero opracować i przedstawić całościową koncepcję radnym - mówi Gabriela Wiatr, rzecznik prasowy marszałka. - Być może radni sami wrócą do tematu już 29 czerwca na drugiej części obrad sejmiku.

Decyzja może być podjęta szybko, ale do realizacji upłynie trochę czasu. Pozostaje też kwestia pieniędzy. Urząd prawdopodobnie będzie musiał utworzyć spółkę do realizacji zadania i czekać na dofinansowanie w następnym rozdaniu unijnych funduszy. Część środków uzyska ze sprzedaży swoich siedzib przy ulicach Piłsudskiego i Janosika. Radna Beata Radziszewska zaproponowała, by skorzystać też z dofinansowania w ramach funduszu JESSICA, przy pomocy którego realizowane są tzw. trwałe inwestycje w obszarach miejskich.

- To jest eksponowane miejsce w centrum Szczecina, bardzo dobrze skomunikowane, a więc funkcjonalne z punktu widzenia interesantów urzędu - argumentuje marszałek.

Koszt budowy przyszłego skonsolidowanego urzędu szacuje się na około 70 milionów złotych. Jeśli prace koncepcyjne ruszą szybko i będzie zgoda radnych na budowę, nowy urząd do użytku oddany może być w 2017 r.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tata Maćka
...i niech tam zostanie...
Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie