reklama

Marek Jakubiak o odejściu z Konfederacji: Nie traktowano nas z szacunkiem. Musiałem powiedzieć "dość"

Kacper Rogacin
Kacper Rogacin
Zaktualizowano 
Fot. Piotr Smoliński / Polska Press
- Gdzieś jest granica dobrych chęci. Moje dobre chęci się skończyły. Nie traktowano nas z szacunkiem, więc musiałem powiedzieć dość - mówi poseł Marek Jakubiak, który we wtorek ogłosił wraz z Piotrem Liroy'em opuszczenie Konfederacji.

Dlaczego razem z posłem Piotrem Liroy'em opuścił Pan Konfederację?
My z Piotrem zrobiliśmy wszystko, żeby tę koalicję utrzymywać. Ale już dłużej się nie dało.

Co było powodem Panów odejścia?
Wie pan, powodów było wiele. Od początku za naszymi plecami powstawała partia o nazwie Konfederacja - bez wymienienia mojego nazwiska. Powstawała partia, która miała już zatwierdzony zarząd, bez poinformowania mnie. Mało tego - ta partia już miała 39 członków, wśród których nie było ani jednego członka Federacji dla Rzeczypospolitej. Ale przymknąłem na to oko. Powiedziałem, że dobrze by było zmienić teraz statut, który chcę zobaczyć i zmienić zarząd tak, żeby była reprezentacja FdR w tejże partii, która miała być platformą do wejścia do Sejmu. Okazało się, że biorą to pod uwagę, ale w przyszłości, po wyborach. Ja mówiłem, że to musi być zrobione absolutnie teraz i że jeśli w skład Konfederacji wchodzi siedem podmiotów, to one wszystkie muszą mieć równoprawne miejsca w zarządzie. Nikt się na to nie zgadzał, chodziło o to, żeby większościowy pakiet miały Ruch Narodowy i KORWiN. Ale i na to się na końcu zgodziłem.

Czytaj także

Jak wygląda zarząd Konfederacji?
W jego skład wchodzi osiemnaście osób. Dla mnie jest to żart, ale dobrze, demokracja ma swoje prawa. Więc osiemnaście osób jest w zarządzie, a ja zażądałem dla Federacji dwóch miejsc. Czy to dużo? Moim zdaniem nie. Ale za dwa dni dowiedziałem się, że to za dużo i mogą mi dać maksymalnie jedno miejsce. No cóż, gdzieś jest granica zwariowania i dobrych chęci. Moje dobre chęci się skończyły. Lekceważenie mnie i FdR, która ma ponad 3,5 tys. członków, to jest zbyt dużo. Ja myślałem, że jestem traktowany poważnie, że jestem poważnym partnerem w rozmowach. Wielokrotnie brałem konstruktywny udział w debatach, zabierając głos w ramach Konfederacji. Ale mam wrażenie, że to jest projekt Ruchu Narodowego i KORWiN i mam wrażenie, że po wyborach do parlamentu wszystko diametralnie się zmieni za pomocą różnego rodzaju nacisków, czy szantaży wewnątrz partii. A te naciski to coś, co RN i KORWiN mają za świętość, czyli subwencje. Otóż ja bez subwencji żyję i mogę bez nich żyć. Nie stawiałem jakichś wielkich wymogów w tej kwestii. Mi chodziło za każdym razem tylko o szacunek dla FdR i dla Piotra Liroy'a.

Ta współpraca od początku układała się nienajlepiej?
Im dalej w las, tym ciemniej. Robiono jakieś potajemne spotkania. Teraz posługują się jakimiś konfabulacjami, że to my spotykaliśmy się z Piotrem Liroy'em potajemnie. Oświadczam, że Janusz Korwin-Mikke o większości moich spotkań z partnerami wiedział.

Czytaj także

M.in. o waszych rozmowach z Pawłem Kukizem, które miały doprowadzić do wspólnego startu Konfederacji z Kukiz'15.
Chcieliśmy połączyć Konfederację z Kukiz'15 za pomocą Federacji. Bezpośrednio się nie dało z powodu animozji pomiędzy Pawłem Kukizem, a Januszem Korwin-Mikkem. Tak wymyśliliśmy, byliśmy bardzo blisko zrealizowania tego projektu, ale ktoś - nie wiadomo kto - nam na końcu "pomógł" i się nie udało.

Z kim najtrudniej współpracowało się w Konfederacji?
Mam wrażenie, że skoro Kaja Godek, pan Grzegorz Braun i my nie jesteśmy traktowani poważnie w Konfederacji, to trzeba po prostu zejść na ziemię. Niestety tym takim "czarnym ludem" w Konfederacji jest młodzież stojąca za Korwinem i młodzież RN, która - wydaje się - buduje własny plan polityczny, z pominięciem Federacji, z pominięciem Liroy'a, z pominięciem nawet Janusza Korwin-Mikkego.

Dawaliście z posłem Liroy'em sygnały, że wyjdziecie z koalicji, jeżeli nikt nie zajmie się waszymi postulatami?
Mówiliśmy od dawna: "Słuchajcie, jeżeli najpierw nie ustalimy parytetów w tejże partii, to nie ma mowy o przystąpieniu do Konfederacji". Ja to mówiłem od miesiąca. Tu nie było żadnego spisku. Ja po prostu, jako doświadczony politycznie człowiek, wymagałem najpierw poukładania miejsc i partii. Najpierw trzeba napisać statut, powołać zarząd i dopiero rejestrować partię. A oni wszystko zrobili za naszymi plecami i mówili: "Wiecie, teraz to już nie ma czasu, bo mogą nam tej partii nie zarejestrować. Wszystko ustalimy po wyborach". No przepraszam. To jakieś żarty.

Czytaj także

Jakie cele stawia sobie Federacja Jakubiak-Liroy? Uda się zebrać podpisy i zarejestrować listy?
Ja rozumiem, że nasz udział w polityce może się oddalić, jeżeli będziemy startować sami. Ale sądzę, że jesteśmy bliscy progu wyborczego. Natomiast ciężka praca przed nami, bardzo ciężka i to jest prawda. W trakcie kampanii do Parlamentu Europejskiego, my, jako FdR byliśmy zwolnieni ze zbierania podpisów, a jednak ponad 20 tysięcy podpisów przynieśliśmy. Jesteśmy już sprawnym organizmem, który w trakcie kampanii wyborczej się sprawdził. Analizujemy wszystkie sukcesy i niedociągnięcia. Zapewniam, że podpisy zostaną zebrane, wystawimy listy we wszystkich okręgach.

Jest szansa, że wasze ugrupowanie się powiększy?
Federacja Jakubiak-Liroy prowadzi rozmowy z ugrupowaniami różnej maści na temat wspólnego startu. Nie zamykamy się, widzimy w naszym projekcie inne nazwiska i ugrupowania. Są mniejsze i większe. My z Piotrem działamy profesjonalnie. Wszystkich traktujemy z szacunkiem.

POLECAMY W SERWISIE POLSKATIMES.PL:

Wideo

Materiał oryginalny: Marek Jakubiak o odejściu z Konfederacji: Nie traktowano nas z szacunkiem. Musiałem powiedzieć "dość" - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 28

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
24 lipca, 22:15, Gość:

Nie pijemy piwa z browarów Pana Jakubiaka.

Ja nie piję już dawno jak zrobiła się z nich przemysłówka.

G
Gość

Nie pijemy piwa z browarów Pana Jakubiaka.

G
Gość

"No i nie wiem, byłem w PZPR czy nie byłem?" Kurtyna, dziękuję. Zawiódł Pan tak samo, jak wcześniej Marian Kowalski.

a
asd

Za grosz nie wierzę gościowi który w kilka miesiecy zdążył: odejść z jednej partii (K'15), stworzyć drugą (FDR), po drodze zaliczyć dwie koalicję (FDR Marek Jurek i FDR w Konfederacji) by na koniec obrazić się na wszystkich do okoła i zmienić status swojej partii na "Jakubiak Liroy". To jest dopiero dziecinada.

M
MZ

Tajemnicza partia ratunkowa? Powiem tylko tyle: SAMI tego nie wymyślili, no gdzie. Dostali instrukcję.

G
Grzdyl
2019-06-26T08:38:28 02:00, Ano:

Jak czytam o tej całej mieszance - kaszance liroyo-jakubiakowo-kurwinowo-bosakowo-godkowo-braunowo ,przyprawione starymi śmierdzącymi ruskimi onucami to mam pawia na 447 kilometrów.

Widać lubisz jak 447 posłów RP robi z Ciebie osła i Cię bierze od tyłu.

G
Grzdyl
2019-06-25T23:26:18 02:00, H4T3:

Janusz polityki K-M jak zwykle gra na siebie wraz ze swoją gimbazą... Nic nowego. Zawsze byli i będą poniżej 5% To powinna być stała liczba w matematyce i fizyce: "stała korwina" = ~5% xD

2019-06-26T08:04:52 02:00, Edi:

I o to mu chodzi inteligencie....dla niego liczy sie tylko subwencja,dostaje kase i niczym martwić się nie musi taki jest korwin-kiedys tez w niego wierzyłem ale nie jestem głupi,konfederacja liroye i jakubiaki tez juz dla mnie sa skonczeni,tylko żrec sie potrafia o stołki miejsca itp...rece opadaja

Czyli przeżeranie i pomimo posiadania realnej władzy (PIS PO) Ci nie przeszkadza? Rządzili oboje i z roku na rok jest coraz gorzej, co z tego że wskaźniki idą do góry.

G
Grzdyl

Jakubiak po odejściu od kukiza chciał zobaczyć ile na swoje nazwisko wyciągnie, Konfederacja mu to umożliwiła dając szansę w najlepszym wypadku na wejście do PE, teraz jest mu już niepotrzebna.

G
Gość

Wiedziałam, że się pokłócą i POPis góra i jesteśmy w czarnej du....

R
Remigiusz Siemiński
2019-06-25T23:53:22 02:00, Gość:

"W trakcie kampanii do Parlamentu Europejskiego, my, jako FdR byliśmy zwolnieni ze zbierania podpisów"

Udaję idiotę, a jest zwykłym rozbijaczem:

http://fanatik.ogicom.pl/archiwa/13106

2019-06-26T08:02:28 02:00, Gjmtn:

To nie idiota On jest wyrachowanym kapusiem

Po to przyszedł do Konfederacji żeby ją rozwalić

I ten wąsik "pardąsik ach ten wąsik.." tfu...

A
Ano

Jak czytam o tej całej mieszance - kaszance liroyo-jakubiakowo-kurwinowo-bosakowo-godkowo-braunowo ,przyprawione starymi śmierdzącymi ruskimi onucami to mam pawia na 447 kilometrów.

G
Gan
2019-06-25T16:29:55 02:00, hmmmmmm:

Głosuje na Jakubiaka i życzę powodzenia. Ostatnio też na niego głos oddałem

Gratuluję Tyle że ten pan biega po partiach jak kot z pęcherzem Skoro jest pan/pani tak stabilny emocjonalnie jak on to nic dziwnego

E
Edi
2019-06-25T23:26:18 02:00, H4T3:

Janusz polityki K-M jak zwykle gra na siebie wraz ze swoją gimbazą... Nic nowego. Zawsze byli i będą poniżej 5% To powinna być stała liczba w matematyce i fizyce: "stała korwina" = ~5% xD

I o to mu chodzi inteligencie....dla niego liczy sie tylko subwencja,dostaje kase i niczym martwić się nie musi taki jest korwin-kiedys tez w niego wierzyłem ale nie jestem głupi,konfederacja liroye i jakubiaki tez juz dla mnie sa skonczeni,tylko żrec sie potrafia o stołki miejsca itp...rece opadaja

G
Gjmtn
2019-06-25T23:53:22 02:00, Gość:

"W trakcie kampanii do Parlamentu Europejskiego, my, jako FdR byliśmy zwolnieni ze zbierania podpisów"

Udaję idiotę, a jest zwykłym rozbijaczem:

http://fanatik.ogicom.pl/archiwa/13106

To nie idiota On jest wyrachowanym kapusiem

Po to przyszedł do Konfederacji żeby ją rozwalić

Z
Zosiek
2019-06-25T14:31:29 02:00, bb:

Ciekawe z kim są dogadani. Pierwszy raz od 1989 r. prawica połączyła siły, a tutaj muszą być jakieś konie trojańskie. Niech idą sobie do PiSu, PSLu czy Kukiza lub zginą jako plankton. Tylko KONFEDERACJA!

2019-06-25T15:11:32 02:00, Zosiek:

To cała ta wasza Konfederacja z pro-putinowskim Korwinem i pseudopatriotami z RNu są koniami trojańskimi. Wasz "patriotyzm" ogranicza się do połknięcia jawnej prowokacji żydowskich lobbystów w Waszyngtonie, waleniu w Jankesów i robieniu obrzydliwych interesów z Rosją. Ja rozumiem, że wy macie swoje poglądy. Ale żeby dla nich bratać się z odwiecznym wrogiem Polski i polskości w ogóle? Albo jesteście tępi i historycznie upośledzeni, albo w rzeczywistości macie gdzieś Polskę, a tak naprawdę chcecie po prostu dać upust swoim nienawistnym, zgorzkniałym instynktom. Konfederacja to cudownie ironiczna nazwa, biorąc pod uwagę pewną inną konfederację zawiązaną przez jakże patriotyczną szlachtę.

2019-06-25T20:24:02 02:00, Gość:

Odwieczni wrogowie Polski to Niemcy, a my od lat robimy grzecznie wszystko, czego zapragną. My to za dużo powiedziane, bo to kolejne rządy za to odpowiadają. No ale tak zwana większość te rządy wybiera. A największą winę ponosi ta prawdziwa większość, która jest bierna w momencie wyborów.

Niemcy to nasz drugi odwieczny wróg, który dąży mocno do sojuszu z Rosją. Nord Stream 1 i 2 nie mają żadnego uzasadnienia ekonomicznego, to projekty czysto geopolityczne, które mają zacieśnić relacje Moskwa-Berlin. Były kanclerz Niemiec Schröder pracuje obecnie jawnie dla rosyjskich firm jako lobbysta. Wszystkie partie niemieckie, zarówno lewicowe jak i prawicowe, są prorosyjskie. Chyba nie muszę mówić, co by się przydarzyło Polsce gdyby do takiego sojuszu doszło.

Należy pamiętać, że Rosja zawsze prowadziła i prowadzi politykę wrogą wobec niepodległej Polski. Nie mają absolutnie żadnego szacunku do naszej państwowości. Nigdy nie darowali nam za Wielką Smutę jaką im wyrządziliśmy na początku XVII wieku, gdy zajęliśmy Moskwę na kilka lat. To widać w ich obecnej propagandzie, która jest skrajnie anty-polska, a Putin nienawidzi Polaków za ich udział w rozpadzie Związku Radzieckiego i opowiedzenie się po stronie amerykańskiej, traktując nas wedle jakiejś wypaczonej, kremlowskiej logiki jako zdrajców.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3