Maraton z kanistrami

Michał Fura, 17 lipca 2004 r.
- Nie byłem przygotowany na to, że aby zatankować, będę musiał "spacerować” z kanistrem do stacji benzynowej - powiedział wczoraj Tomasz Jezierski, po czym dodał z uśmiechem: - Na szczęście kolega żeglarz z Niemiec pożyczył mi kanistry. Wiedział, co go tu czeka.
- Nie byłem przygotowany na to, że aby zatankować, będę musiał "spacerować” z kanistrem do stacji benzynowej - powiedział wczoraj Tomasz Jezierski, po czym dodał z uśmiechem: - Na szczęście kolega żeglarz z Niemiec pożyczył mi kanistry. Wiedział, co go tu czeka. Sławek Ryfczyński
Miasto nie zadbało o to, aby ułatwić życie przybijającym do Świnoujścia żeglarzom. Żeby zatankować swoje łodzie, muszą chodzić z kanistrami do położonej kilkaset metrów dalej stacji benzynowej.

- To jest podstawowa sprawa - mówi o możliwości zatankowania łodzi na przystani Tomasz Jezierski z Inowrocławia, który przedwczoraj przypłynął do Świnoujścia z Danii.
Dodaje, że tam nie ma takiego problemu.

- Dla kogoś, kto wie jak wyglądają mariny na zachodzie, to jest niepojęte - dodaje. - Polak jest w stanie to zrozumieć, bo zdążył się przyzwyczaić, że nie wszystko jest zawsze zapięte na ostatni guzik. Ale dla wytrawnego żeglarza z Danii czy Szwecji jest to zaskakujące i śmieszne.

Nie tylko paliwo

Żeglarze narzekają też na kiepskie warunki.

- Liczyłem, że od tamtego roku coś się zmieni - mówi 27-letni Alex Paul z Berlina.

Przedwczoraj przypłynął do Świnoujścia razem z przyjaciółmi. Pamiętając, że w rok temu trzeba było chodzić piechotą po paliwo, tym razem wzięli ze sobą kilka kanistrów więcej, żeby nie chodzić dwa razy.

- Tu jest naprawdę fajnie - mówi o przystani na Basenie Północnym. - Ale bez możliwości zatankowania na miejscu paliwa, przystań od razu zyskuje kiepską opinię. Poza tym, kiepska jest też baza sanitarna. Prysznice są tragiczne.

Tomasz Jezierski też nie będzie miał najmilszych wspomnień związanych z prysznicami.

- Nie można się czuć komfortowo - mówi. - Nie dość, że natryski są w barakach, to jeszcze do tego brakuje wody. Dzisiaj kąpałem się w zimnej. Nie wiem, czy ciepłej w ogóle nie było, czy po prostu jej już zabrakło.

Będzie... w przyszłym roku

Władze miasta wiedzą, że żeglarze nie mają na Basenie Północnym komfortowych warunków. Zapewniają jednak, że już w przyszłym roku się to zmieni.

- Postaramy się, aby w następnym sezonie żeglarze mogli już tankować swoje łodzie bezpośrednio na przystani - mówi wiceprezydent Andrzej Szczodry.

Podkreśla też, że chciał, aby stacja znalazła się na basenie już w tym roku, ale zawiedli kontrahenci.

- Najpierw wycofała się jednak firma - tłumaczy Andrzej Szczodry. - Znaleźliśmy inną, ale było już za późno. Był już maj i nie było już czasu, żeby do sezonu załatwić wszystkie formalności związane z ustawieniem na przystani dystrybutora z paliwem.

Koło Anioła

Według wiceprezydenta, najlepszym miejscem na dystrybutor będzie teren na wysokości Fortu Anioła. Ma być ustawiony tak, aby nie kolidować z ewentualnymi planami inwestora, który chciałby wyłożyć pieniądze na rozbudowę mariny na Basenie Północnym.
Wiceprezydent przyznaje, że taki inwestor jest, ale na razie nie chce zdradzać szczegółów.

- Szczegóły podamy wtedy, gdy wszystko zostanie już ustalone i inwestycja będzie pewna - powiedział.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie