Mandaty z wakacji

Krzysztof Flasiński, 24 lutego 2006 r.Zaktualizowano 
Tysiące kierowców dostaje pocztą mandaty za przekroczenie prędkości w okolicy Rewala. W lutym muszą płacić za przewinienia, które popełnili podczas wakacji.

- Dostałem mandat, za przekroczenie prędkości na wyjeździe z Trzęsacza - mówi pan Krzysztof, nasz Czytelnik ze Szczecina. - Zdaję sobie sprawę, że popełniłem wykroczenie i jestem gotowy ponieść za to karę. Boli mnie tylko jedno. Znad morza wróciłem w sierpniu. Natomiast mandat do mnie dotarł w lutym. Już zapomniałem, że w ogóle przejeżdżałem przez Trzęsacz.

Czekają od sierpnia

Wielu kierowców chce zapłacić mandat od razu ale narzeka, że w korespondencji nigdzie nie jest podane konto bankowe.

Leszek Kozłowski ze Straży Gminnej w Rewalu tłumaczy, że pierwsza korespondencja, która dostają właściciele pojazdu nie jest mandatem. To wezwanie do stawienia się, jako świadek dla właściciela pojazdu, nie dla kierowcy.

- Nie możemy wystawić mandatu właścicielowi samochodu. Musimy dowiedzieć się, kto faktycznie prowadził auto i złamał przepisy - podkreślają strażnicy.

Właściciel pojazdu powinien osobiście lub pisemnie wskazać kierowcę.

- Więc dlaczego nikt mnie nie zatrzymał. Byłoby szybciej, sprawniej i miałbym mniej stresów, a straż szybciej dostałaby pieniądze - pyta pan Krzysztof.

Strażnicy odpowiadają, że nie mają uprawnień policji. Mogą wykonać zdjęcie pojazdu i ustalić sprawcę. Nie mogą jednak zatrzymać samochodu.

Silny czerwony błysk

Wykonaniu zdjęcia towarzyszy jednak silny czerwony błysk.

- Wielu kierowców zatrzymuje się. Zastanawiają się, czym był spowodowany błysk. Cofają się w miejsce, gdzie stoi urządzenie i chcą sprawdzić czy nic się nikomu nie stało. Wtedy od razu zjawia się strażnik i kierowca ma możliwość zapłacić mandat na miejscu - mówi Leszek Kozłowski.

Powodem kolejnego opóźnienia jest konieczność sprawdzenia danych w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Straż Gminna nie ma bezpośredniego połączenia z CEPiK-iem i musi wysyłać oficjalne pytanie o dane właściciela pojazdu. W efekcie, strażnicy muszą czekać na odpowiedź i dopiero wtedy mogą wysłać informacje do właściciela auta.

Cztery tysiące mandatów

Właśnie nadeszły tysiące odpowiedzi na pytania rewalskich strażników. Stąd masowa akcja wysyłania wezwań. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Rewal ukarze za przekroczenie prędkości około cztery tysiące kierowców.

Najmniejszy mandat można dostać już za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 12 kilometrów na godzinę. Wtedy trzeba zapłacić 100 zł - tyle, ile zapłacił pan Krzysztof. Jednak rekordziści płacą o wiele więcej. Najszybszy kierowca przejeżdżał przez teren zabudowany, gdzie trzeba jechać 50 lub nawet 40 km na godz. - 100 km na godz.

- Zapewniam, że tak samo traktowani są mieszkańcy gminy. Nie karzemy mandatami tylko przyjezdnych. Wszyscy traktowani są równo - potwierdza Leszek Kozłowski.

Strażnicy przyznają, że kierowcy latem jeżdżą drogami wybrzeża o wiele za szybko. Przepisy łamie średnio co piąty kierowca. najczęściej przekraczana jest prędkość, średnio o 15 do 35 km na godz.

Będą punkty

Urządzenie, które robi zdjęcia kierowcom jest bardzo drogie - kosztuje 200 tys. zł. Jest cały czas pilnowane i chronione przed rozgoryczonymi kierowcami, którzy zorientowali się, że dostaną mandat. Aparat ma wszystkie niezbędne homologacje i certyfikaty, których potwierdzenia przychodzą pocztą wraz z mandatem.

Są jednak kierowcy, którzy nie zgadzają się z mandatem. Wtedy sprawy trafiają do sądów grodzkich. Jedną już taką sprawę Rewal wygrał.

Kierowcy, którzy się z nami kontaktowali cieszyli się, że na przewinieniu złapała ich straż miejska, a nie policja. Twierdzili, że dzięki temu w kartotece nie będą mieli punktów karnych. Niestety okazuje się, że rewalska Straż Gminna przekazuje informacje na temat wykroczenia miejscowym komendom policji. Delikwenci mają więc zaliczane na swoje konto karne punkty.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3