Mandat za złe parkowanie nad morzem dawno opłacony, ale sprawa w sądzie musi być. Nasz Czytelnik pyta dlaczego?

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Straż miejska
Straż miejska archiwum
Rok temu dostał mandat za złe parkowanie. Zdążył go już zapłacić, ale i tak czeka go kolejna już sprawa w sądzie. - Nie rozumiem tego. Czy nikt przez ten czas nie spojrzał, że przelew już dawno zrobiłem? Czy nie szkoda czasu sądu? - pyta.

Pan Ryszard (nazwisko do wiadomości redakcji) pochodzi z Buska Zdroju. Rok temu wakacje spędzał nad morzem. 26 lipca źle zaparkował samochód przy ulicy Polnej w Niechorzu. Nie uszło to uwagi strażnikom miejskim, którzy wystawili mu mandat w wysokości 100 zł. Kierowca go nie przyjął.

- Wtedy miałem wątpliwości, czy interpretacja strażników jest słuszna. Ale po konsultacji z żoną postanowiłem, że go zapłacę. Byłem przekonany, że przelew na wskazane konto w urzędzie gminy w Rewalu kończy sprawę. Nie sądziłem, że sprawa będzie się ciągnęła tak długo - mówi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Absurdalne parkowanie nad morzem

Parkowanie nad morzem. Absurdów ciąg dalszy. Parkują nie tam...

Przelew wykonał dość późno, bo dopiero 22 stycznia 2021 r. Mimo to, miesiąc później straż gminna w Rewalu przesłała do sądu wniosek o ukaranie kierowcy.

- Czy nikt tam nie zobaczył, że od miesiąca mandat był uregulowany? - pyta Czytelnik.

Wniosek strażników otworzył sądową karuzelę. 2 kwietnia 2021 r. Sąd Rejonowy w Gryficach skazuje kierowcę na 100 zł mandatu. Zasądza mu też 20 zł kosztów postępowania na rzecz gminy, 50 zł na rzecz Skarbu Państwa i 30 zł opłaty. Wyrok zapada w trybie nakazowym. Pan Ryszard odwołuje się, co oznacza, że sprawa musi ponownie trafić do sądu w Gryficach, tym razem w ramach zwykłego procesu. 19 maja sąd zauważa, że kierowca mieszka na południu Polski, dlatego ze względu na tzw. ekonomikę procesową proponuje przeniesienie sprawy do Buska Zdroju. Zgodę na to wydaje kolejny sąd, tym razem okręgowy w Szczecinie. Decyzja o przeniesieniu procesu zapada 8 lipca 2021 r.

- Racje ekonomiki procesowej przemawiają za celowością odstąpienia od zasady właściwości miejscowej i przekazaniem tej sprawy innemu sądowi równorzędnemu, czyli sądowi w Busku Zdroju - uzasadniała sędzia Marzena Kucharczyk.

Akta sprawy są już w sądzie w Busku

- Kierowca nie opłacił mandatu w terminie, co spowodowało, że straż gminna wystąpiła z wnioskiem do sądu o ukaranie. Straż nie poinformowała sądu, że pan uiścił mandat, co i tak nie ma większego znaczenia, bo termin na uiszczenie mandatu jest ściśle określony przepisami prawa. Nieopłacenie mandatu powoduje, że sprawa trafia do sądu, który musi wykonać swoje czynności - wyjaśnia sędzia Michał Tomala z Sądu Okręgowego w Szczecinie.

Rozprawę przed sądem w Busku wyznaczono na początek października.

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie