Mama prezydenta Lecha Kaczyńskiego nadal nic nie wie o śmierci syna

prezydent.pl
prezydent.pl
Udostępnij:
Jadwiga Kaczyńska, matka prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Jarosława Kaczyńskiego jest bardzo chora i nadal nic nie wie o śmierci syna i o katastrofie w Smoleńsku.

Jak poinformował Adam Bielan, jeden z najbliższych współpracowników Lecha Kaczyńskiego, pani Jadwiga Kaczyńska wciąż nie wie o śmierci syna.

Matka prezydenta jest bardzo chora. Codziennie kilka godzin spędza u niej drugi z synów - Jarosław Kaczyński.

Bielan widział się w środę z córką Lecha Kaczyńskiego. Jak powiedział, wie ona o zamieszaniu wokół pochówku jej rodziców na Wawelu. - Bardzo to przeżywa. Nie chcę jednak mówić nic więcej, to zbyt intymne - wyjaśnił.

Europoseł zdradził również, że Jarosław Kaczyński w sprawie miejsca pochówku prezydenta na Wawelu był "raczej przekonywanym niż przekonującym". Jak dodał tej decyzji w tym momencie nie można już cofnąć. - Nikt sobie chyba tego nie wyobraża po tych wszystkich przygotowaniach - przekonywał.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
mojego znajomego mama zmarla w niedziele bo tak bardzo przezywala ten wypadek polozyla sie zaplakana i juz nie wstala serce niewytrzymalo....co dopiero matki ofiar....bardzo smutne
m
macrac1068
W dniu 15.04.2010 o 14:50, Justyn@ napisał:

Zgadzam się z tą opinią!


Co Wy pitolicie, przecież to Bielan w TV gada o tym od wczoraj, nikt tego nie wyciąga.
t
tini
W takiej sytuacji uważam, że lepiej nie mówić. Może tego nie przeżyć. Znam podobną sytuację. Kobieta nie dowiedziała sie nigdy, że jej najukochańszy syn zginął w wypadku. Była tez b.schorowana i niedługo potem sama odeszła.
~Ania~
Musialo bolec wspolczuje
~Ania~
Lepiej żeby powiedzieli jej teraz o tej tragedii bo póniej może być tylko gorze i będzie miała żal o to do wszystkich!!!chociaż z drugiej strony jak jest ciężko chora to lepiej nie mówić bo może jej stan się tak pogorszyć, że nawet....:(:(:(najszczersze kondolencje składam na ręce rodzin których bliscy zgineli w katastrofie pod SMOLEŃSKIEM
J
Justyn@
W dniu 15.04.2010 o 09:42, am3is napisał:

Staram się raczej nie zabierać głosu w te smutne dla wielu ludzi dni, ale muszę dać wyraz swojego zniesmaczenia takimi informacjami. Nie powinno nikogo obchodzić co się dzieje między matką a synem w tej sytuacji. Po co grzebać w tak intymnych sprawach, to jest na poziomie szmatławców goniących za sensacją gdzie liczy się tylko i wyłącznie sprzedany nakład a nie wartość informacji. Życzę dziennikarzom więcej wyczucia i choć odrobinki refleksji.


Zgadzam się z tą opinią!
e
ewa
ja musiałam powiedzieć rodzicom o śmierci siostry, najgorsza chwila życia; rozumiem go
G
Gość
W dniu 15.04.2010 o 09:42, am3is napisał:

Staram się raczej nie zabierać głosu w te smutne dla wielu ludzi dni, ale muszę dać wyraz swojego zniesmaczenia takimi informacjami. Nie powinno nikogo obchodzić co się dzieje między matką a synem w tej sytuacji. Po co grzebać w tak intymnych sprawach, to jest na poziomie szmatławców goniących za sensacją gdzie liczy się tylko i wyłącznie sprzedany nakład a nie wartość informacji. Życzę dziennikarzom więcej wyczucia i choć odrobinki refleksji.



To nie dziennikarze, tylko hieny! W kółko piszą to sam, zygać sie chce!
a
am3is
Staram się raczej nie zabierać głosu w te smutne dla wielu ludzi dni, ale muszę dać wyraz swojego zniesmaczenia takimi informacjami. Nie powinno nikogo obchodzić co się dzieje między matką a synem w tej sytuacji. Po co grzebać w tak intymnych sprawach, to jest na poziomie szmatławców goniących za sensacją gdzie liczy się tylko i wyłącznie sprzedany nakład a nie wartość informacji. Życzę dziennikarzom więcej wyczucia i choć odrobinki refleksji.
s
ssnn
Ona jest w ciężkim stanie. Być może tak ciężkim, że nie jest okłamywana, a nie wie.
m
mms
Nie powinno się tak traktować matki jej okłamywać. Ciekawe kiedy jej powiedzą. Najgorsze będzie to jak ktos w szpitalu się wygada i dopiero wtedy będzie jej przykro, ze była okłamywana przez syna.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie