Małe dworce będą jak z bajki

Sławomir Włodarczyk
Na Pomorzu Zachodnim aż roi się od pięknych, zabytkowych budowli kolejowych. Niestety są zaniedbane.
Na Pomorzu Zachodnim aż roi się od pięknych, zabytkowych budowli kolejowych. Niestety są zaniedbane.
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Nowoczesne centra obsługi klienta, hotele, schroniska turystyczne, restauracje, kina, baseny - tak mogą wyglądać dworce kolejowe w regionie.

Na Pomorzu Zachodnim znajduje się blisko 180 dworców kolejowych. Wiele z nich, głównie w mniejszych miejscowościach, to obiekty bardzo zaniedbane, popadłe w ruinę, nadające się do rozbiórki.

Bezlitośni wandale

Nasz komentarz

Sławomir Włodarczyk
- Znakomita większość dworców w naszym regionie to budowle pamiętające przełom XIX i XX wieku. Dlatego trzeba je chronić. Za każde pieniądze. To dobrze, że PKP przekonały się wreszcie, że same nie zdołają utrzymać stylowych obiektów. Tam, gdzie kolejarze dogadali się z samorządowcami, wiekowe dworce wyglądają jak z bajki. Pora na obiekty stojące wzdłuż torów ze Szczecina do Choszczna, Goleniowa, Wałcza, Łobza i Szczecinka.

Kolej nie ukrywa, że chętnie pozbyłaby się wiekowych budowli, nawet tych czynnych, przy których wciąż zatrzymują się pociągi.

- Utrzymanie takich obiektów kosztuje nas krocie. Remonty jeszcze więcej. Niestety, wandale są bezlitośni i niemal każdy odrestaurowany obiekt po jakimś czasie znów nadaje się do remontu - skarżą się w Oddziale Gospodarowania Nieruchomościami PKP w Szczecinie.

Bez podróżnych

Kolej ma też inny powód do zmartwienia. Aż sto zachodniopomorskich dworców nie służy już podróżnym. Dlatego kolejarze są otwarci na propozycje płynące z gmin. W grę wchodzi nie tylko dzierżawa czy sprzedaż, ale nawet spółki.

Poszedł za długi

Za wzorcowy przykład dobrej współpracy kolei z gminą może służyć obiekt dworca kolejowego w Drawsku Pomorskim. Samorząd przejął budynek od PKP za długi.

Zainwestował w jego utrzymanie i uporządkował przyległy teren. Niebawem gmina poczyni kolejne inwestycje. Zabytkowy obiekt ma szansę stać się centrum kulturalno-rozrywkowym miasta.

Podobnie stało się w Kaliszu Pomorskim. W Goleniowie remont dworca PKP wykonały wspólnie z miastem, teraz przyszedł czas na Wałcz i Złocieniec.
Trwają też rozmowy nad wspólnymi inwestycjami w Stargardzie, Połczynie, Trzebiatowie oraz wielu innych miejscowościach w regionie.

W dobrym kierunku

W PKP deklarują, że to nie koniec inwestycji, a sprawa zmierza w dobrym kierunku.

- Umowy z władzami miast mają dać samorządom wpływ na przyszłość inwestycji kolejowych tak, by komponowały się z otoczeniem i służyły nie tylko pasażerom kolei, ale również mieszkańcom miast. Oczywiście, to nie kolej będzie budowała hotele, parki rozrywki i restauracje. My chcemy dać miejsca inwestorom, którzy zbudują te cuda - tłumaczy Michał Wrzosek, rzecznik prasowy PKP S.A.

Na ratunek pospieszyła też Unia Europejska. Dworce w Goleniowie, Choszcznie, Gryfinie, Sławnie, Szczecinku, Świdwinie, Świnoujściu i Złocieńcu zostały objęte projektem finansowanym ze środków unijnych, który stawia na rozwój małych i średnich stacji kolejowych.

Niestety, nie wszędzie udaje się uratować dworce. W Węgorzynie kolejowy obiekt nadaje się praktycznie do rozbiórki. Nie lepiej jest w Mirosławcu, Tucznie, Choszcznie i Wałczu.

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie