reklama

Makabryczne zabójstwo w Pyrzycach. Pod blokiem mieszkańcy zapalają znicze [ZDJĘCIA]

RedakcjaZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (15 zdjęć)
Do tragedii doszło w sobotę. Prokuratura zakwalifikowała to, co się zdarzyło, jako zabójstwo.

Mieszkańcy Pyrzyc są wstrząśnięci sobotnimi wydarzeniami. Nie mogą uwierzyć, w to co się stało.

Zabójstwo w Pyrzycach. Ojciec zabił partnerkę i dzieci, a potem siebie? Co mówi prokuratura

- Zostały ujawnione ciała czterech osób - podaje tylko tyle Joanna Biranowska-Sochalska z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. - Prokuratura prowadzi śledztwo pod kątem "zbrodni zabójstwa". Trwają czynności prowadzone pod nadzorem prokuratora. Uczestniczy w tych czynnościach biegły z zakresu medycyny sądowej. Aktualnie postępowanie prowadzone jest w kierunku podejrzenia popełnienia zbrodni zabójstwa.

Prokuratura zapowiedziała, że nowe, szczegółowe informacje poda prawdopodobnie w poniedziałek na specjalnej konferencji prasowej.

Co wiadomo nieoficjalnie?

Cztery osoby nie żyją. Prawdopodobnie sprawcą zabójstwa jest obywatel Hiszpanii, a jego ofiarami dwójka jego dzieci i partnerka, Polka. Prokuratura mówi o "zbrodni zabójstwa", sąsiedzi twierdzą, że przyczyną była zazdrość.

W chwili tragedii w mieszkaniu miało być jeszcze jedno dziecko, 11-letnia córka. Zdołała uciec z mieszkania i schronić się u sąsiadów. Ci powiadomili policję.

Sprawcą jest prawdopodobnie Hiszpan, Victor M., partner Eweliny Sz. Przyjechał za nią do Polski, gdy (tak twierdzą sąsiedzi) opuściła go z dziećmi (synami w wieku 8 i 10 lat oraz jedenastoletnią córką) wróciła do rodzinnych Pyrzyc.

- Wczoraj, gdy wracali ze spaceru, kłócili się i on ją szarpał - opowiada jedna z sąsiadek. - Nie układało się między nimi, a przecież mieli dzieci. To one najbardziej cierpiały.

Niepotwierdzona informacja mówi, że gdy sanitariusze dobijali się do drzwi, mężczyzna jeszcze żył.

Kobieta ma dobrą opinię wśród sąsiadów. - Troszczyła się o dzieci, jak dobra matka - mówi jedna z sąsiadek. - One biegały rano po bułki i inne drobne zakupy, były uśmiechnięte.

- Jak on przyjechał, to cały czas się kłócili - twierdzi inna kobieta. - Nawet, jak szli na spacer to nie jak żona i mąż, ale jak obcy ludzie. Tak obok siebie, jak wrogowie.

- Facet był spokojny, może coś go denerwowało, ale nie wyglądał na jakiegoś raptusa - uważa jeden z sąsiadów. - Ja tam nie wiem, o co im poszło, ale skoro przyjechał za nią i za dziećmi do Polski, to moim zdaniem zależało mu.

Gdy w sobotę trwały jeszcze czynności policyjno-prokuratorskie, starszy pan przyniósł świeczkę i postawił ją pod oknem. Po nim przyszedł następny. W niedzielę świeczek było już znacznie więcej. Zostawili je m.in. członkowie grupy biegaczy, do której kobieta należała.

- To straszna tragedia - mówi jeden z mieszkańców Pyrzyc. - I tylko to jest pewne. Ludzie przecież się rozstają, to nic nadzwyczajnego, ale co tego faceta popchnęło do zabicia własnych dzieci?

Więcej: Zabójstwo w Pyrzycach. Cztery osoby nie żyją. Ojciec zabił własne dzieci? [ZDJĘCIA]

Zabójstwo w Pyrzycach. Cztery osoby nie żyją. Ojciec zabił w...

WIDEO: "To jest niepojęte, że coś takiego można zrobić". W mieszkaniu w Pyrzycach znaleziono cztery ciała. Przeżyła jedynie 11-letnia dziewczynka

Źródło:
TVN 24

__________________________________________________________________________________________

__________________________________________________________________________________________

Jesteś świadkiem pożaru albo wypadku? Stoisz w korku? Poinformuj o tym innych! Prześlij nam zdjęcia i wideo na alarm@gs24.pl!

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Bestialskie zabójstwo w Dąbiu. Warawko resztę życia spędzi w więzieniu

Czytaj również:

Wyrok w sprawie zabójstwa w Dąbiu: dożywocie dla Radosława Warawki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek

Przemoc ma płeć.

G
Gość

Sanitariusze?

G
Gość

W niebie tez dobrze.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3